"Siedzimy jak na bombie". Na poczcie niepokój przed redukcjami etatów
- Takiego zagrożenia, jak teraz, nie było. Siedzimy jak na bombie — słyszymy w jednej z podwarszawskich placówek Poczty Polskiej. Zarząd ogłosił zamiar wdrożenia programu dobrowolnych odejść, które według związkowców mają objąć nawet 8,5 tys. pracowników.