Dziki szał na rynkach finansowych. Oto co to oznacza dla kursu złotego
Środowy wieczór czasu polskiego w USA upłynął pod znakiem rajdu aktywów po słowach szefa Fedu Jerome'a Powella. Główne amerykańskie indeksy ruszyły w górę, a dolar tracił. Rano w czwartek fala wzrostów dotarła do Europy. Jak zauważa Łukasz Stefanik, analityk domu maklerskiego XTB, polski złoty skorzystał wczoraj na osłabieniu dolara i umocnił się w ujęciu do głównych walut. Podobnego zdania jest Łukasz Zembik z Oanda TMS Brokers, który ocenia, że wczorajsze wydarzenia okazały się dobre dla polskiego złotego.