Na zastępstwo, zlecenie czy o dzieło
Jan Kowalski ma firmę. W ostatnim czasie liczba klientów wzrosła do tego stopnia, że pracownicy ledwie nadążają z realizacją zamówień. Do tego jeszcze jeden z handlowców poważnie zachorował i nie będzie go kilka miesięcy w firmie. Kowalski zastanawia się, co zrobić, żeby poradzić sobie z zamówieniami i nie zawieść oczekiwań klientów.