W Polsce jest ciągle ok. 60 przepraw promowych. "Za kilka lat zostanie może kilkanaście"
Nagle urywa się droga i zaczyna się woda. Jechać dalej nie można, trzeba czekać na prom. Brzmi jak pieśń przeszłości? Nic takiego - w Polsce funkcjonuje ciągle kilkadziesiąt takich przepraw. Przepłynięcie jedną z nich może być nie lada atrakcją, ale trzeba się spieszyć. Utrzymywanie promów bowiem mało komu się opłaca.