Prywatne szkoły obłożone jak nigdy. "Po reformach Zalewskiej liczba chętnych wyraźnie wzrosła"
Z roku na rok przybywa uczniów, którzy nie są kształceni przez publiczne placówki edukacyjne. Do niepublicznych przedszkoli i szkół uczęszcza już niemal co dziesiąte dziecko. Najwięcej jest prywatnych przedszkoli, ale ofertę poszerzają też szkoły podstawowe, średnie i wyższe. Tylko w ubiegłym roku działalność prowadziło 349 uczelni, z tego 130 publicznych i aż 219 niepublicznych - wynika z danych GUS.