Fragmenty owadów i ciemnego pyłu w strzykawkach
Dyrektor Narodowego Instytutu Leków profesor Zbigniew Fijałek potwierdza, że do kilkuset szpitali i przychodni trafiły zanieczyszczone strzykawki. O sprawie napisał dzisiejszy "Dziennik", według którego przez pół roku ani producent, ani dystrybutor, ani prokuratura nie ostrzegli o zagrożeniu.