Kupił używane auto, został z wrakiem? Firmie już przygląda się UOKiK
Zakup używanego samochodu z pozoru wydaje się prostą transakcją, jednak w praktyce często zamienia się w wielomiesięczną batalię o odzyskanie pieniędzy. Przekonał się o tym pan Damian z Warszawy, który w maju tego roku zdecydował się na zakup pojazdu w jednym z salonów sieci AAA Auto. - Z opinii warsztatu wynika, że samochód ma poważne wady silnika - mówi nam. Firma odpowiada.
Robert Kędzierski