Co rząd zrobi z pandemią? Zdaniem politologa protesty ograniczyły pulę możliwych rozwiązań
Rząd teoretycznie może wprowadzić stan klęski żywiołowej albo stan wyjątkowy. Jednak - jak uważa politolog Mikołaj Cześnik - trudno to sobie wyobrazić: rząd raczej nie chce pokazać, że sobie nie radzi, a w przypadku stanu wyjątkowego musiałby brać pod uwagę zaognienie społecznych protestów w kraju.