Tyle obietnic, a PiS i tak nie zdobył większości konstytucyjnej. Prezes jest zasmucony, komentują eksperci
PiS zaczął się przedstawiać jako partia znająca się na gospodarce. To wrażenie udało się wzmocnić dzięki zerowemu deficytowi – zauważy Sebastian Ogórek, prowadzący program "Money. To się Liczy". "Prezes dał do zrozumienia, że może do tej pory partia nie kojarzyła się z gospodarka, ale teraz pokarzemy, że znamy się na gospodarce" – dodał jego gość, redaktor Mateusz Ratajczak. Stąd rozczarowanie prezesa, że mimo wszystko nie udało się uzyskać tylu głosów, by zdobyć większość konstytucyjną.