Na skróty
  • WAŻNE:
Forum Forum emerytalneInne

Emerytury pomostowe tylko dla 312 tysięcy osób

Emerytury pomostowe tylko dla 312 tysięcy osób

skomentuj
Wyświetlaj:
55-tka / 83.31.209.* / 2007-07-25 21:11
zawsze, zawsze myślałam aby przejśc na wcześniejszą emeryturę, przepracowałam 35 lata bez zwolnień lekarskich, bez 3 letniego macierzyńskiego, uzupełniłam wykształcenie (UW), aby w wieku 55 lat odpocząc i zwolnić miejsce dobrze płatnej pracy (Urząd Miasta st. W-wy) dla młodej ambinej wykształconej osoby. W 2008 r. kończę 55 lat i co?, taki rympał! Gosiewski nie przedłuży o rok obowiązującego prawa do wcześniejszej emerytury, kosztem nawet naliczania pomostówek przez ZUS ręcznie. Chyba zgłupiał! Jeśli prezes ZUS na to pójdzie, to nie będzie musiał redukować etatów w ZUS-sie, bo pracownicy sami uciekną z tego burdelu!
Jasyr / 195.117.13.* / 2008-03-24 14:27
Tego rodzaju slogany w wypowiedzi ,chyba nie świadczą o uzupełnieniu wykształcenia - chyba zchamieniu.
Danu / 83.22.139.* / 2007-07-02 20:33
tak dla wybranych losowo,a te kobiety ,które mają 35 lat to mają pracować do śmierci,aby dać podwyżką biednym lekarzom,i jak to się ma do równouprawnienia.Paranoja,dzieci wyjeżdżają za pracą a nam karze się pracować,chyba ludzie młodzi są bardziej wydajni w pracy od nas.Ale nie młodzi do Anglii,Irlandii i tak się dba o nasz kraj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Antoszka / 83.22.109.* / 2007-06-18 19:56
Tak to wszystko prawda,skoro taka ustawa wejdzie,że kobieta po
przepracowaniu 35 lat w PRL,i RP nie będzie mogła nabyć praw do
emerytury wcześniejszej a inne kobiety tak to trzeba tę sprawę
przedstawić w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.Tak nie może
być,że jeden kraj a sprzeczne ustawy.
Znam kobiety,które mniej przepracowały w naszym kraju,są młodsze
o demnie tj od rocznika 1954 a siedzą w domu od kilku lat a ja
pracuję.Śmiechu warte.I one nie pracowały w szkodliwych
warunkach.Pytam kto dożyje 60 lat w pracy stresowej,ale o to
rządowi chodzi .Przez 35 lat płaciłam składki chyba dla nich,bo
ja napewno na 2 etatach/zawodowym i domowym/emerytury nie
doczekam.Do OFE nie polecano nam się zapisać tju do II filaru a teraz każe nam się pracować do 60 lat.Nauczyciele,żołnierze,policjanci odchodzą a później pracują i mogą a ponoć są przepracowani?Uważam ,że kobiety urodzone do 1955roku powinne skorzystać z wcześniejszych odejść.
ciec / 91.145.137.* / 2010-05-27 13:20
przepracowalem 43 lata dostalem kopa w zakladzie bo niby zlikwidowali stanowisko mam 61 lat i zamiast emerytury man kilka groszy zasilku tak traktuje sie w rp ludzi starszych.
anytsyrk / 195.116.157.* / 2010-02-12 22:50
Mam 56 lat 40 lat pracy wychowalam 4 dzieci a taki pan Tusk powie ze nie bedzie mial kto pracowac na moja emeryture Niech popatrzy na siebie bo to moje dzieci beda pracowac na niego bo jego corcia nie zapracoje na tatusia i mamusie Ja sie nie urodzilam emerytem przez wiele lat mojej pracy moje skladki tez szly na jakiegos emeryta teraz kolej na mnie Rzadzacy chca podniesc wiek emerytalny do 67lat co oni mysla ze wszyscy pracuja za biurkiem Tam nawet inwalida usiedzi ale ja przy pracy fizycznej nie bede chodzic o lasce
5454 / 79.185.133.* / 2010-02-13 11:37
słusznie kobieta już po 35 latach pracy jak chce to mogłaby iść na emeryturę bo sobie to wypracowała a nie wiek powinien o tym decydować niech pracują nawet do 70 te osoby co nie mają tyle lat pracy bo za młodu nie pracowały albo gdzieś za granicą a tu składek nie płaciły
elcia pracująca / 217.98.20.* / 2008-02-17 19:17
bardzo sie z tym zgadzam, ja też pracuję myśląc cały czs czy będę mogła skorzystać z wcześniejszej emerytury , ponieważ pracuję bez urlopów wychowawczych, mając dwoje dzieci które wychowałam dla całego społeczeństwa nie tylko dla siebie, za 1, 5 roku będęmiała 37 lat pracy i 55 lat i co mam dalej pracować aż padnę i mnie wyniosą , bo w takim stresie pracuję że normalna do 60 nie dopracuje, o ile wcześniej nie nie wyrzucą albo zdegradują, bo jestem w ocenach rocznych porównywana do osób 30 -35 letnichy awansu nie mogę dostać bo jestem za stara, ado roboty to powinnam lepiej pracować niż młodzi bo to oni teraz rządzą, to jes chore dlaczego kazano mi zostać w ZUS bo inaczej nie będę mogła skorzystac z wcześniejszej emerytury a tera wystawiają mnie do wiatru, czy tak można postępować w normalny i prawym społeczeństwi tym powinien się zająć Trubunał Praw człowieka
52 - Teresa / 83.4.41.* / 2008-02-13 17:28
Zgadzam sie z wcześniejszą wypowiedzią. Bo jak to jest !!!! przepracowałam 35 lat. Mam 52 lata i co !!!!mam 615 PLN świadczenia przedemerytalnego które pozwala mi na wegetacje.Kobiety mlodsze które przepracowaly 30 lat maja wiecej i smieją się.Jeden kraj a dziwne ustawy. Chyba nie doczekam sie wcześniejszej emerytury i tak za 615 PLN przyjdzie mi wegetować do 60 roku zycia. Bo jestem za mloda wiekiem aby przejsc na korzystna emeryturę,TO JEST NIESPRAWIEDLIWE,
grazka 23 / 62.179.39.* / 2007-07-31 22:44
słusznie,ja dziś mam 53 lata i 33 lata pracy łąćznie z 1.5 miesięczną przerwąi dziś za taką pracę i płacenie składek, każe mi się pracować jeszcze 7 lat! a kto mnie będzie trzymał tak długo? Pracodawca wyrzuci na zbity pysk-młodszy zarobi więcej i jest wydajniejszy / o ile nie wyjedzie!/ urodziłam 2 dzieci, co jeszcze??? doczekaliśmy się rządów , gdzie umierać nam należy przed pójściem na emeryturę, wtedy będą zadowoleni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
55-tka / 83.31.209.* / 2007-07-25 21:23
antoszka ma rację, ja już w marcu 2008 r. rozpocznę bój o moje prawo do wczesniejszej emerytury po 35 latach pracy, nie popuszczę, po kolei, po szczeblach administracyjnych, sądowych do Trybunału Konstytucyjnego aż do Trybunału w Strasburgu! Jeśli na wcześniejszą emeryturę zasługują kobiety z 30 letnim stażem pracy o kilka miesięcy ode mnie starsze(ur. w 1952 r.), to tym bardziej kobiety z 35 letnim stażem pracy. Nierówność obywateli wobec prawa, oraz złamanie podstawowych zasad ustawy zasadniczej (Konstytucji)!!!!!!
zacięta / 83.13.201.* / 2007-10-09 12:27
to ja ci pomogę - nie popuszczę.Nie ma takiej obcji bym pracowała do 60-tki.Mam za sobą 38 lat pracy ile można ja też chcę sobie pożyć.
tekilla / 85.89.183.* / 2008-12-13 14:07
pozdrawiam wszystkich tych co sa za a nawet przeciw wydaje mi sie ze nikt tutaj nie rozumie tej ustawy.po-wcom i nie tylko chodzi o to by nikt nie dozyl do emerytury.o tym sie nie mowi,kto z was dozyje do wieku emerytur ???.o to w tym burdelu chodzi .i niech nie pieprz.ze bede mial wieksza . emeryture pozdrawiam umarlakow
Rozgoryczona 53 latka / 89.25.141.* / 2007-08-02 20:22
tak Antoszka ma rację i ty 55-tka,bo ja mam 53 lata i przepracowałam 38 lat,urodziłam dwoje dzieci nie korzystałam z żadnych urlopów wychowawczych a teraz przyjdzie mi pracować do 60 roku życia jak dożyję a inni po 30 latach pracy są na wcześniejszej emeryturze i jeszcze pracują u tego samego pracodawcy spisując umowę na męża.Jakoś mogą nie są zmęczone i gdzie tu sprawiedliwość .tak nieuczciwego państwa nie znam , że jednych forują a innym dopieprzają.Brak sprawiedliwości
aweni / 83.13.201.* / 2007-10-09 12:19
mam identyczną sytuację-posuadam wiek jak i staż podobny, urodziłam dwoje dzieci.Nie byłam na urlopach wychowawczych.Atmosfera w urzędzie jest nie do zniesienia.Praca jeszcze przez lat sześć jest nie do przyjęcia.To jest okrutne.Jestem za likwidacją wcześniejszych emerytur.Ale ustalić ile powinna przepracować kobieta i dać jej wolną rękę?Czy ma ochotę dalej pracować.38 lat to niej mało.Uczynie wszystko ale za dwa lata jak będę miała 55 lat-będę walczyć o swoją wcześniejszą emeryturę.To mi się należy nie odpuszczę !!
Kiki1111 / 212.14.50.* / 2007-05-23 11:50
Nie rozumiem dlaczego nauczyciele maja takie uprawnienia? Cały czas płaczą, że mało zarabiają. a ile godzin miesięcznie pracują??? tygodniowo kilkanaście, niechby nawet doliczyć ten czas na np sprawdzanie klasówek to i tak nie maja 25 godzin. A jak ktos przez kilkanaście lat pracy ktos uczy jednego przedmiotu, to nie musi się przygotowywyać do lekcji, bo ma to w jednym paluszku. A pozozstali, normalni pracownicy 40 godz tygodniowo. Więc trzeba podzielic wynagrodzenie przez czas nominalny przepracowany i wtedy zobzczymy jak malutko nauczyciele zarabiają. A ile wolnego maja, przykładowo ten długi majowy weekend, moja córka - uczennica miała wolne, bez odpracowania, więc nauczyciele też nie odpracowywali. piątek po Bozym Ciele również. A ferie? przerwy świąteczne, wakacje? I jeszcze im dac wcześniejsze emerytury? Kpina.
GRAŻYNA KRYŚ / 83.26.157.* / 2008-12-25 22:26
BYĆ MOŻE, MACIE RACJĘ NIKOMU NIE NALEŻY SIE NIC, PRZECIEZ JESTE SMY PIĘKNI I IMŁODZI , OGO TO OBCHODZI, ŻE BUDOWAŁAM LUDOWĄ OJZCYZNĘ OD 15-GO ROKU ŻYCIA ,NAJPIERW NA BUDOWIIE , PO TEM W T/Z OCHRONIE ZDROWIA, 40 ;LAT NA 3 ZMIANY, W KARETCE POGOTOWIA ,NA PSYCHIATRII, NA INTERNIE , KOCHANI NIE MAM JUZ RĄK ,TYLKO POWYGINANE PALUCHY, KOLANA KOŚLAWE, O KRĘGOSŁUPIE WOLĘ NIE WSPOMINAĆL LICZYŁĄM, ZEWPRACUJAC UCZCIWIE 40 LAT, BĘDĘ MOGŁAA PRSEJŚĆ NA ZASŁUZONĄ EMERYTURE,A TERAZ SIĘ OKAZUJE, ŻE NIEKONIECZNIE, BO JASNA CHOLERA URODZIŁAMSIĘ ZA PÓŻNO, TO TAK NIJAK SIĘ MA DO KRYTERIW MEDYCZNYCH, ANI ŻADNYCH INNYCH, KOLEJNE OSZUSTWA KOLEJNEGO RZĄDU
Polonistka-emerytka / 195.116.108.* / 2007-07-19 07:52
Człowieku, zabierasz głos na temat, którego nie znasz od podszewki i pleciesz trzy po trzy. Zatrudnij się na rok w szkole jako, np. polonista i wtedy się spotkajmy tu, na forum. Daję głowę, że będziesz cienko śpiewał. Najepiej jest tam , gdzie nas nie ma.To Ci mówi filolog z 37-letnim stażem, który wytrzymał tylko dlatego w tym zawodzie, że podchodził do swoich obowiązków z wielką pasją i zaangażowaniem. I jeszcze Ci powiem, że nikt jeszcze spoza branży nie doliczył się godzin, które tak naprawdę n-l w tygodniu przepracuje , bo to trzeba tego samemu doświadczyć, żeby wiedzieć. Zdziwisz się, jeśli Ci powiem, że jest to grubo ponad 40 godzin tygodniowo.
mmmm / 83.19.183.* / 2007-07-01 17:52
Zikwidować ferie i wakacje i wolne soboty, całą szkolną pracę wykonywać w ciagu 8 godzinnego dnia pracy w szkole, dać nauczycielom takie urlopy jak innym- to jest moja propozycja (nauczycielki z 23 letnim stażem). Idę do pracy na 7 rano- pilnuję 150 dzieci w świetlicy przed lekcjami, potem idę na lekcje, po lekcjach zabieram się za to "żadne " zajęcie , czyli posprawdzanie prac dzieci, albo zabieram to do domu, w domu przygotowuję się do lekcji. Gdybym miała przez te lata każdego roku robić to samo tak samo, to chyba sama bym zwariowała z nudów i monotonii. Prowadzę po lekcjach zajęcia z dziećmi i wcale mi za to nikt dodatkowo nie płaci. Ja mam świadomoać 40 godzinnego tygodnia pracy, tylko niech to wreszcie ktoś uporządkuje, bo opinie o tym naszym zawodowym lenistwie urosły już do rangi mitów. Ze szkoły wychodzę najprędzej o godzinie 16. Moje dziecko nie lubi mojej pracy, o mamę, czyli mnie, widzi dopiero przed wieczorem. Na pierwszym miejscu są zawsze sprawy innych dzieci, a nie własnego. Moje więc jest o to rozżalone, chyba słusznie.Lubię swoją pracę, tylko denerwuje mnie, że w naszym kraju każdy anonimowy strasznie sfrustrowany obywatel, który nie ma odwagi się przedstawić, wyciera sobie gębę nauczycielami na prawo i lewo. Niczego się dla siebie nie domagam, ale chciałabym wreszcie trochę spokoju, a nie wiecznej nagonki. A może by tak skoszarować szkoły? Kto powiedzaiał, że dzieci muszą mieć wolne? No i wreszcie nauczyciele byliby widoczni całą dobę, a to przyniosłoby ulgę dla cześci narodu. Poddajcie ten pomysł naszemu ministrowi, może z niego skorzysta i cała banda polskich frustratow ucieszy się, że wreszcie ktoś nauczycielom "dołożył". Przynajmniej za to, że "nagminnie" korzystali z ulgowych przejazdów PKP i tym samym rozwalili polską gospodarkę na łopatki. Jedno się tylko udało wywołać tematem emerytur- wzajemną nienawiść w naszym narodzie. Wystarczy poczyłać te wypowiedzi- sam jad i to w środku katolickiego kraju.
OBECNI / 195.117.13.* / 2008-03-24 14:43
Popieram podwyżke dla tych którzy czegoś dzieci nauczyli a nie odfajkowali kolejny dzień w szkole.Musi być rozgraniczenie nauczycieli uczciwie pracujących /szkoła podstawowa do liceum/ od obiboków bez powołania do tego zawodu
Jeszcze człowiek / 89.238.5.* / 2007-06-17 18:43
Jeśli przepracował byś choć rok w szkole z obecną młodzierzą, to nie pisał byś takich głópot, a po ponat 30 latach z człowieka zostaje wrak.
hera / 91.94.27.* / 2008-03-14 07:56
nie wiem kto pisal ten yekst mam nadzieje ze nie nauczyciel gdyz glupot pisze sie przez u otwarte jesli to nuczyciel pisal to powinien oddac dyplom i wrocic do szkoly nie uczyc ale sam sie douczyc
OBECNI / 195.117.13.* / 2008-03-24 14:48
hera -tekst pisze się przez T a nie przez Y
prywaciarz / 83.25.65.* / 2008-11-25 23:56
nauczyciele-korepetycje
kolejarze pracują 24/48 2 dni wolne ile dorobią
żal mi tylko górników policji i straży pożarnej
czlowieczek / 82.160.178.* / 2008-03-10 21:04
nauczyciel wybierajac ten zawod wie co robi jest dorosly a tu same narzekania mam w rodzinie 4 nauczycieli na emeryturach tylko pozazdroscic zdrowia powinniscie sie wstydzic
ban / 80.54.27.* / 2007-08-19 01:06
oj panie nauczycielu, /jeszcze czlowiek/ jesli tak uczysz nasza mlodziez to chyba sam najpierw musisz sie troche douczyc , bo z ortografia to jestes troche na bakier, chyba czas na emeryture.
student_ / 83.26.8.* / 2007-09-26 10:45
nie każdy nauczyciel jest polonistą więc takie czepianie się nie ma sensu, pewnie zdziwi was że student czyta te wypowiedzi ale tak jakoś wyszło... niestety po przeczytaniu ich nie dziwie się że wszyscy młodzi uciekają:/ już nie chodzi tylko o to że nie ma pracy co mentalność ludzi. Czy wy naprawde sądzicie że wszystkie prace które robią inni są łatwiejsze od waszych?? nie wiem gdzie pracujecie (oprucz nauczycieli którzy choć o tym mówią) ale we wszystkich waszych wypowiedziach jest tyle złości i nienawiści że aż się niedobrze robi:/ co do nauczycieli... ludzie chybanaprade dawno w szkole nie byliście choć by na wywiadówce:/ znam sporo ze swoich nauczycieli "prywatnie" przez ich dzieci i wiem jak czesto "Ci leniwi nauczyciele co nic nie robią" z nimi rozmawiają:/ bo niestety wbrew temu co wszyscy sądzą oni poprostu nie mają dla nich czasu... ciągle to lekcje to sprawdzaie prac domowych to klasówek i innych kartkówek to jakieś zajęci poza lekcyjne to własne ciągłe szkolenia bo bez nich szybko sie prace traci a moi znajomi tylko na tym cierpieli. piszecie o tym że jak dzieci mają wakacje to i nauczyciele?? to ciekawe czemu większość nauczycielek już w sierpniu zaczyna się w szkołach pojawiać? piszecie ze po 30 latach już na pamięć znają to o czym mają pisać?? dam przykład może mój ze studiów, profesor 2 lata temu zadał pytanie z jednego z przedmiotów, po 2 latach zadał dokładnie to samo pytanie, niestety po tych 2 latach oceny były znacznie gorsze ponieważ część tego co kiedyś było prawdą już sie poprostu przedawniła, jestem na elektronice i wiem że tam są szybkie zmiany, ale chyba nie ma dziedziny w których nie ma zmian więc prosze przestańcie pleść bzdury i obwiniać się nawzajem że inni mają lepiej bo naprawde od samego słuchania WAS chce się uciekać z tego państwa a nie tylko z powodu braku pracy(na którą osobiście nie narzekam w moim zawodzie)
INA / 83.18.3.* / 2008-07-04 08:52
Gratuluję Panu Studentowi inteligencji, której zabrakło niektórym "dojrzałym" uczestnikom forum.
Zgadzam się takze z wcześniejszą wypowiedzią, jaki "katolicki" kraj mamy a tu tylu ludzi utopiłoby innych w łyżeczce wody. Fantastycznie udaje się skłócić naród tego typu decyzjami. A szkoda...
To prawda, że każdy zawód ma swoje + i - , ale dlaczego zabierać ludziom pewne przywileje, które posiadali zaczynając pracę ok. 20 lat temu? Wielu, ja jestem jedną z nich, mogło pracować w lepiej opłącanej sferze, ale miałam nadzieję na wcześniejsze przejście na emeryturę, gdyż kocham wolność. A teraz zostałam po raz kolejny zrobiona na szaro przez nasze kochane władze; niestety moje wrażenie jest takie, że jesteśmy państwem, gdzie prawo działa wstecz.
Pozdrawaim wszystkich, życząc miłego dnia ;D
UCZEŃ / 195.117.13.* / 2008-03-24 14:56
Dobrze byłoby gdybyś podał gdzie taka szkoła istnieje?
Jadwiga G. / 80.53.103.* / 2007-06-17 16:12
Nie ma pan racji,jestem nauczycielką i oprócz lekcji w szkole,spr, zadań czy klasówek,przygotowuję do konkursów,olimpiad,pracuję z uczniem słabym i z b.zdolnym.Dla nich muszę przygotować zupełnie inne tematy,inne zadania itp.Nie bierze pan też pod uwagę dyżurów nauczycielskich,zebrań z rodzicami w klasach i "wywiadówek" gdzie jesteśmy do dyspozycji rodziców z wszystkich klas.Ponadto wycieczki,zielone szkoły,biwaki to mój prywatny czas?jak pan sądzi?to nie godziny mojej pracy?w dodatku odpowiedzialność przez 24 godziny.Kocham dzieci i młodzież i jest to mój wybór,że chcę z nimi pracować.Jednak uważam za niesprawiedliwe mówienie,że nauczyciele mają kilkanaście godzin,bo tak nie jest!!I niech pan nie pisze,że ucząc kilka lat ma się w jednym paluszku i nie trzeba się przygotowywać bo to bzdura.Zawsze trzeba zajrzeć co jutro za temat,co danej klasie chcę przekazać,jaką metodą itp.Zmieniają się programy,metody i uczniowie.Jednym trzeba mówić prosto i zrozumiale inni łapią w mig i trzeba mieć coś więcej niż podstawe,trzeba wyszukać w domu coś na lekcję multimedialną,a nie na lekcji szukać w komputerze i tracić czas.Poświęcam na to min.2godz.dziennie.Dochodzi więc min.10godz.tygodniowo.Nie bierze pan też pod uwagę szkoleń np.o agresji,asertywności i innych.Jeżeli chodzi o ferie,wakacje itp.to przecież nie wymyślono ich dla nauczycieli,tylko potrzebne są dzieciom dla regeneracji sił i konieczne dla ich psychicznego zdrowia.Zapewniam też pana,że obecny nauczyciel musi mieć anielską cierpliwość nie tylko do uczniów,ale ich rodziców.To też zabiera siły i zdrowie .Uważam ,że nauczyciele powinni mieć prawo do wcześniejszych emerytur.
KLASISTA / 195.117.13.* / 2008-03-24 14:58
Gdz jest taka szkoła- może bym się przeniósł.
ASS / 193.151.64.* / 2007-05-29 12:27
Na podstawie tej wypowiedzi stwierdzę, że jesteś niezorientowanym idiotą. Życzę, byś popracował i przeżył w typowej miejskiej szkole 1 dzień. Zobaczyłbyś, czym jest czas pracy i jak dalece inaczej nalezy go tu liczyc.
Co do czasu pracy - np. żona przy tej cholernej szkole krząta się praktycznie codziennie do jakiejś 22. Dziwne - nie?
Najlepiej, żeby młotkowy nie przenosił swoich doswiadczeń ze swojej pracy na teren szkoły, bo nie ma o tym pojęcia.
romek174 / 79.175.226.* / 2008-09-28 12:55
"Co do czasu pracy - np. żona przy tej cholernej szkole krząta
się praktycznie codziennie do jakiejś 22."Albo jej sprawia przyjemność przebywania z młodzierzą,wspópracownikami,itp - znaczyło by to że odpoczywa po godzinach pracy.Można podać wiele innych przykładów,n.p. nie lubi przebywać w domu,patrzyć na pana,itp,itp............................................................................
hera / 91.94.27.* / 2008-03-14 08:04
zawsze mozna sie przekwalikowac a tak naprawde to nie chcialabym zeby pana zona uczyla moich wnukow gdyz kazda prace trzeba lubic i byc zadowolonym z wynikow pracy a co pana zona robi do 22 w szkole moze dodatkowo strozuje
kikimora / 83.21.180.* / 2008-12-23 21:21
Moi drodzy, ASS powiedział, że jego zona krząta się PRZY pracy a nie W pracy. To jest zasadnicza różnica. Czytajcie ze zrozumieniem
młotkowy / 83.12.171.* / 2007-07-01 20:04
Ocena (idiotą) godna pedagoga..
Aż miło usłyszeć.
To chyba domena ludzi pracujących w tej cholernej szkole.
To osoby starające się przeżyć i dotrwać do końca zajęć,tygodnia , miesiąca. To musi być piekielnie trudne.
Pozdrawiam !
Współczuję ale gronu słuchaczy .
zolza / 83.21.237.* / 2007-06-11 08:34
to prawda ,że praca ciężka ale chyba w żadnej grupie zawodowej nie ma tyle wolnych dni co ma nauczyciel
tadeusz13 / 85.31.230.* / 2007-12-02 21:30
Ludzie!!!!!!!!!!!!!zgubiliście temat
janek 54 / 83.242.69.* / 2008-10-02 12:04
ja myślę że kobieta po 35 latach pracy a mężczyzna po 40 latach pracy to czas żeby przejść na emeryturę i jeszcze trochę pożyć
ccassiumm7 / 80.55.191.* / 2007-07-18 11:36
Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.
Mimo powyższego uśmiech politowania pojawia sie zawsze na mojej facjacie jak słucham płaczu dotyczącego poprawiania klasówek ect.
Nieuki jakie cyco?
1. Nie robic co tydzień sprawdzianów.
2. Doświadczony pedagog sprawdza prace jednej klasy na sprawdzanie prowadzonym w entej klasie.
3. Korzystać z techniki komputerowej!
4. Zmienić zawód jak za ciężki.
Do licha - każdego "mgra" stać na działalność, na własny rachunek.
5. Ograniczyć ilość stawianych jedynek i zamiast chałturzyć na korepetycjach poświęcać więcej miłości mężowi.
Wniosek!
Co by nie mówić to:
..."jeżeli nauczyciel, lekarz, PIELĘGNIARKA, itd zarabiają mniej od POLICJANTA to jest to państewko totalitarne!!!
Współczuję nauczycielom tylko w jednym:
- muszą pracować z tak rozwydrzoną młodzieżą, a pomysłów na oczyszczenie szamba brakuje...
tia_maria / 83.9.14.* / 2007-09-11 14:07

Nieuki jakie cyco?
1. Nie robic co tydzień sprawdzianów.

- pewnie, najlepiej raz w półroczu ściągnąć z internetu test wyboru - minimum kłopotów przy sprawdzaniu.

2. Doświadczony pedagog sprawdza prace jednej klasy na sprawdzanie prowadzonym w
entej klasie.

- ha ha, pewnie dla podwyższenia poziomu :) Gdy kota nie ma (ew. jest zajęty czym innym), tam myszy harcują...

3. Korzystać z techniki komputerowej!

- a kto mówi, że nauczyciel nie korzysta? To w dzisiejszej rzeczywistości podstawa, trzeba np. umieć sprawdzić, czy uczeń np. nie ściągnął sobie wypracowania z internetu :)

4. Zmienić zawód jak za ciężki.

- tak, ja zmieniłam - bo dla mnie rzeczywiście był za ciężki. Ale ktoś to do jasnej musi robić. A na społeczeństwo złożone z super-wytrzymałych herosów zgłaszających się na ochotnika do tego zawodu nie ma co liczyć. I tak jest ich zaskakująco wielu.

Do licha - każdego "mgra" stać na działalność, na własny rachunek.

- Oczywiście. Mnie na przykład stać. Ciekawe, co by było, gdyby wszyscy tak się postawili. Oczywiście tak się nie stanie, co daje pole do popisu osobom takim, jak Ty, żeby pletli trzy po trzy tylko dlatego, że mogą się bezkarnie (i cynicznie) ponabijać z bezsilności i zmęczenia nauczycieli oraz całego systemu edukacyjnego. Ciebie to doświadczenie rzecz jasna nigdy nigdy nie zaboli, a pogadać i powkurzać nie zaszkodzi.

5. Ograniczyć ilość stawianych jedynek i zamiast chałturzyć na korepetycjach
poświęcać więcej miłości mężowi.

- Aha, tylko to już dopiero, gdy nauczyciele będą dużo zarabiać i nie będą zmuszeni chałturzyć. W Wlk. Brytanii nauczyciel z 5-letnim stażem zarabia ok. 25-30 tys. funtów i zapewniam Cię, że chałturzyć nie musi.


Wniosek!
Co by nie mówić to:
..."jeżeli nauczyciel, lekarz, PIELĘGNIARKA, itd zarabiają mniej od POLICJANTA
to jest to państewko totalitarne!!!
Współczuję nauczycielom tylko w jednym:

- muszą pracować z tak rozwydrzoną młodzieżą, a pomysłów na oczyszczenie szamba
brakuje... skomentuj

- no właśnie, przecież według Ciebie wsyscy mamy wybór: to nie pracujmy z tą rozwydrzoną młodzieżą! Ja naprawdę nie dawałam sobie rady i dzisiaj uczę dorosłych Business English za przyzwoitą kasę i wszyscy są zadowoleni (w każdym razie ja na pewno). Więc może zostawmy młodzież samej sobie, tak gwoli eksperymentowi. Ciekawe, czy prędzej zaczną nas nękać gangi uliczne, czy może zrozpaczony rząd zacznie zatrudniać nauczycieli ze Wschodu (nie umniejszając im wcale).
Qwojciech / 83.20.69.* / 2007-05-24 14:21
Zgadzam się z tą opinią w 100%
3,6godz.dziennie
18 godz tygodniowo
około75 godz miesięcznie +przygotowanie do lekcji
i cały czas pretensje do całego świata
kikimora / 83.21.180.* / 2008-12-23 21:26
Nie mam pretensji do nikogo. Lubię swój zawód. Tylko torsji dostaję, kiedy słyszę : 18 godzin tygodniowo, ferie, wakacje... Niechby ktoś wreszcie solidnie policzył. A tak to nauczyciel solą w oku. A swoją drogą, ci na górze wiedzą, jak skłócić społeczeństwo. Zagryzając się nawzajem, ułatwiamy im pracę
student_ / 83.26.8.* / 2007-09-26 10:51
to chyba częściej mają pretensje ludzie do nauczycieli a nie odwrotnie;]

może zejdźcie na lekaży co chcą podwyżki 1 800:] tyle to moja matka nie zarabia już nie mówiąc o takich podwyżkach:]
51 / 82.160.13.* / 2007-05-16 08:31
KOBIETY PRACUJĄCE W APTEKACH NA STANOWISKACH TECHNIKÓW FARMACJI W WIEKU 55 LAT TEŻ MAJĄ ZMIENIONĄ ZDOLNOŚĆ PSYCHOMOTORYCZNĄ .ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA ROBIENIE LEKÓW I WYDAWANIE TAKŻE.
jan36 / 83.7.202.* / 2007-05-05 10:10
Jestem maszynistą na PKP.Czy ktoś bez obaw wsiądzie do pociągu jeżeli będzie go prowadził 60-cio letni maszynista?
kazdra / 83.22.192.* / 2008-05-15 11:43
ja jestem kierowcą autobusu miejskiego chociaż pracuje w pks codziennie wykonuje tylko dwieście kilometrów 320 przystanków plus skrzyżowania i inne sytuacje drogowe oraz sprzedaję około 140 biletów mieśięcznie robię 240 godzin za 1900zł na rękę proszę porównaj ze sobą a póżniej narzekaj wiem że jest jeszcze gorzej pozdrawiam
jan36 / 83.7.202.* / 2007-05-05 10:10
Jestem maszynistą na PKP.Czy ktoś bez obaw wsiądzie do pociągu jeżeli będzie go prowadził 60-cio letn maszynista?
podróżny / 81.15.207.* / 2007-05-11 21:25
Panie maszynisto kierowcy samochodów ponoszą większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo.Pan ma tylko patrzeć czy jest zielone czy czerwone światło na semaforze.No i do przodu lub hamować. Droge ma pan prostą .Nie musi pan kierować lub wyprzedzać albo mijać inne pojazdy.Ot wasza przaca maszynistów.
cinek25 / 83.19.232.* / 2007-05-16 13:41
co ty człowieku wiesz o pracy maszynicty, zielone ... do przodu ... prosto ... zamien się i posiedz sobie troszkę po 12 godzin a zobaczysz na czym ta praca polega. Tak sobie myslisz że po torach jeździ i to wszystko. Mało wiesz i sie wypowiadasz ... poczytaj to zobaczysz
mmmm / 83.26.207.* / 2007-05-16 11:14
nie masz zielonego pojęcia o pracy maszynisty więc się nie wypowiadaj jak niwiesz
student_ / 83.26.8.* / 2007-09-26 10:58
hehe kolejny zawód który pisze jak ma źle:] (nie twierdze że macie dobrze) w ten sposób znajdźcie zawód który ma dobrze:]

ehh ja pisze programy komputerowe i ja to mam tragicznie bo po nocy pisze bo to nie takie proste napisać dobry program ja chce już na emeryture ..... ludzie zastanówcie się co piszecie... czy naprawde jedyne co potraficie to narzekać?? może kiedyś się moje myślenie zmieni(oby nie) ale to że przez noc nie śpie bo pisze program bo gonią mnie terminy to mój wybór wiedziałem jak to bedzie wyglądać więc po co mam narzekać?? pan maszynista też chyba wiedział jak to wygląda więc też prosze mi tu nie marudzić bo większość pasażerów nawet pana nie widzi więc niech pan się nie boi wsiądą do pociągu
PALA / 83.21.184.* / 2007-05-06 21:48
MASZYNISTA Z KOLOBRZEGU WSADZA NAS SZTAPLARKA NA LOKOMOTYWE DOLADUJA KOKAINA TO KILKA PRZELOTOW WYTRZYMAMY TADEUSZ
Graga / 83.30.196.* / 2007-04-14 16:43
To bardzo nie etyczne, że zmienia się pracującym przez 29 lat warunki pracy. Do pracy w oświacie zwerbowali mnie na ustawę o wcześniejszej emeryturze. Teraz dodaje mi się 10 lat pracy. Czuję się nauczycielem z łapanki skazanym na dziesięć lat pracy i to wszystko w Polsce demokratycznej.
SKAZANY / 195.117.13.* / 2008-03-24 15:11
Wyjście jest proste - przekwalifikować się /tak ja/ lub zwolnić się/mój zakkad zlikwidowali po 33 latach pracy.Mnie nie werbowali obietnicami lepszej pracy.
mira / 81.190.156.* / 2007-08-24 10:59
Zgadzam się z tą wypowiedzią całkowicie, też jestem w podobnej sytuacji
Jadwiga 53 / 83.9.206.* / 2008-03-26 09:19
Jestem bibliotekarka ,mam 53 lat 35 lat pracy.Przez te wszystkie lata dojeżdzam do pracy i mam juz serdecznie dośc.Biblioteka mieści sie w szkole ,więc pracujemy również z dziecmi.Wydaje mi sie,że dla kobiety 35 lat pracy to bardzo duzo.Marzę o wcześniejszej emeryturze i co...moge tylko pomarzyc.Przyjdzie mi pracowac do 60 lat ,tylko czy ja dozyje do tej emerytury.
nabitawbutelkę / 212.76.37.* / 2007-05-10 11:28
do skorzystania z Karty Nauczyciela brakuje mi 2 miesięcy wobec czego jestem skazana na pomostówkę lub pracę do 60-tki ( jeśli utrzymają się technika ekonomiczne) - naiwna ekonomistka która kiedyś podjęła pracę w szkole bo miała misję kształcenia techników ekonomistów a teraz szykuje się jej głodową pomostówkę
tim / 195.225.121.* / 2007-04-15 18:59
niemcy i niemki jeszcze dłuzej będą pracować polskie lenie.Jak nie racujesz to nie jesz.
acik / 80.55.190.* / 2007-05-11 19:48
baranie skończony najpierw poznaj naczym polega praca w kolejnictwie i na czym polega uwarunkowanie przyjęcia do tego zawodu
kolejarka / 82.160.30.* / 2007-05-11 09:28
Ja jestem POLKĄ i żyję ,pracuję i wydaję w Polsce.Ty możesz w takich warunkach pracować do śmierciJuż dziś zrzec się prawa do emerytury. i haruj dalej za te grosze chyba ze nic nie robisz tylko bierzesz kase za siedzenie lub ........
M Nowak / 195.136.67.* / 2007-05-10 21:03
Polacy powinni przechodzić wcześniej na emerytury , conajmniej proporcjonalnie od Niemców o różnicę średniej długośći życia, która wynosi 5-7lat .Ja jak jem to nie pracuję,a ty? tim.
kajka / 83.3.214.* / 2007-05-17 15:46
a ja jak pracuje to nie jem.murzynami to jrstesmy we wlasnym kraju.na zachodzie to przynajmniej maja przerwy na posilki a u nas?nie doscze robisz za trzech to i tak nie wystarcza.A co do emerytur to kazdy zawod ma swoje warunki szkodliwe.jestem pielegniarka ,pracuje w szpitalu na zmiany,wychowalam dwoje dzieci mam 50 lat czuje sie wypalona zawodowo,wysiadaja stawy,glowa juz tak nie pracuje a mam przeciez do czynienia zludzkim zyciem.Nie wyobrazam sobie babci 60-cio letniej pracujacej przy lozku chorego.nie mozna dzielic spoleczenstwa na lepszych i gorszych.albo wszyscy dostana takie uprawnienia albo nikt.nauczycielka ktora moglaby byc moja corka pojdzie na pomostowke bo sie napracowala a my ktore cale zycie pelnia ciezka sluzbe/ tak jak straz,policia,wojsko / pracowac do ......to sie w glowie nie miesci.
student_ / 83.26.8.* / 2007-09-26 11:07
pomijając ton to musze się zgodzić, dzielenie na prace cięższe i lżejsze to troche bez sensu:/ wiem ze teraz mnie zjedziecie ale pomyślcie sami, jeden zawód jest Ciężki bo wymaga siły inny bo się siedzi po nocach na zmiany a jeszcze inny bardzo stresujący i wymagający dużego wysiłku psychicznego, nie mówie tu o osobach, wszyscy uczyliśm(uczymy się nadal w moim przypadku) do jakiegoś zawodu rozumiem że po iluśtam latach wypracowanych w jkimś zawodzie ma się już go dość ale czy nie zgadzaliście sie na to jak zaczeliście sie uczyć(przyuczać) do danego zawodu?? nie mówie o ludziech którzy gdzieś pracuja z przymusu bo nie mają nigdzie indziej miejsca ale jeśli mam być szczery to większość osób które znam i tak pracują są same sobie winne bo po prostu się nie uczyły:/ i niech mi teraz nikt nie wyskoczy z tekstem że kiedyś to ciężko było pujść na studia bo jakoś moi rodzice pomimo tego że z wiosek których już na mapie ciężko znaleźć jakoś studia potrafili pokończyć
pielęgniarka / 83.8.55.* / 2007-08-22 23:12
Zgadzam się z tą wypowiedzią.Pielęgniarka oprócz ciężkiej pracy na zmiany poddawana jest ciągłemu stresowi związanemu z ludzkim cierpieniem i śmiercią.Nie wyobrażam sobie pielęgniarki która ma więcej niż 55-lat,która musi pracowac na zmianę nocną i musi mieć zdolność podejmowania szybkich decyzji i wykonywania błyskawicznie czynności ,które mają ratować komuś zycie.Jestem 50-letnią pielęgniarką i widzę co dzieje się z koleżankami w moim środowisku.Bardzo wiele z nas cierpi na nadciśnienie ,nerwice,depresje.Praca zmianowa tak wpływa na nasz organizm ,że mamy kłopoty ze snem ,jesteśmy zmęczone ,znerwicowane.Myślę,że powinno być takie prawo,że jeśli ktoś chce przejść na wcześniejszą emeryturę bo nie czuje się na siłach żeby pracować to zeby mógł przejść, a jeżeli ktoś chce dalej pracować to niech pracuje.Trzy lata temu w naszym szpiyalu powysyłano pielęgniarki np.52-letne na emerytury pomostowe a one chciały dalej pracować,a teraz tym co chciałyby pójść na emeryturę pomostową zabrano taką możliwość.Dlaczego jest takie nierówne traktowanie tej samej grupy zawodowej?Moja koleżanka dlatego że nie pozwolono jej pracować gdy chciała popelniła samobójstwo,a ja chciąłabym teraz przejść na wcześniejszą emeryturę to zabrano nam te przewileje.
śmieszno i durno / 83.23.144.* / 2007-04-14 16:07
Co tu komentować......
Składka wpłacona do ZUS przez 40 lat daje 289 000zł.
Jak pożyjesz jeszcze jakieś 7 lat odbierzesz tylko 90 000zł.
I jaka łaska emerytura? Kto ukradł pieniądze? - 199 000zł?
Więc pitolenie że ktoś dopłaca do emerytów jest gadaniem idioty! A jak nie dożyjesz wieku emerytalnego to kasa twoja przepada i za nią dopłaca się do wojny w Iraku, Afganistanie, dotacje na Świątynię Opatrzności /20ml zł zdefraudowano już/. Zabawy w Sejmie w zmianę konstytucji - TANIE PAŃSTWO!!!! Budowa pałacu ZUS w warszawce.
Tam są nasze pieniądze kochani emeryci. A sprzedaż majątku Skarbu Państwa miała zasilać konta tych co ten majątek odbudowali i go wypracowali przez 54 lata.
Poprostu okradli emerytów w imię "sprawiedliwego "państwa- ale dla kogo?
chorzowianin / 81.219.251.* / 2007-11-27 22:15
Popieram Pańską opinię,a ponadto,redukuje się "zawody uprawnione" do:kolejarzy,nauczycieli,górników i jeszcze kilku.A PRAWA NABYTE do 1998r. u innych?
tadeusz13 / 85.31.230.* / 2007-12-02 21:39
A pocałujcie mnie wszystcy w dupe
fatso / 195.116.247.* / 2007-10-15 11:54
przez 25 lat z tych 40 lat srednia placa w Polsce wynosila 20 USD a skladka na ZUS rownowartosc 2 USD - teraz emeryci chca swiadczen 400 USD. Wylicz skladke placona do ZUS ale nie z obecnych zarobkow a zarobkow z lat 70-tych czy 80-tych. O brakujaca w ZUSie pieniadze zapytaj sie panow z PZPR lub ich nastepcow z SLD i LiD
wiedżma / 83.21.225.* / 2007-06-11 08:59
oczywiście że ZUS przecież na takie biura trzeba dużo pienięzy
koninianka / 83.20.91.* / 2007-06-01 22:54
święte słowa przyjacielu, wazne jest ile lat się pracowało . Może ktos miec 60 lat i tylko 15 lat pracy a inny zap......dalał 40 lat i tak gówno z emerytury bo nie ma lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
komixxxx / 83.14.174.* / 2007-06-29 20:18
i tutaj masz chyba rację -
zato nawiejskiej mają się bardzo dobrze i mają nas w d...
rocznik 50ty / 83.15.36.* / 2008-01-19 17:39
po 37 latach pracy i odkładania na własna emeryture dowiaduje sie ze nie moge isc bo nie mam wieku 60 lat
to jest barbarzynstwo! 37 lat ZUS brał moje pieniadze obracał nimi dorobił sie pałaców z marmurami w srodku a teraz zawiadamia mie ze nie ma pieniedzy na emerytury.Gdzie tu jest sprawiedliwosc społeczna ,prawa człowieka to po prostu oszustwo panstwowe szkoda ze mineły czasy sadów ludowych bo decydenci w tych sprawach dawno by zawisli na przydroznych drzewach a pieniazki i tak by sie znalazły.
ta / 62.87.137.* / 2007-04-16 14:26
Okradanie Polaków zaczęło się , już przez komuchów, którzy najpierw z ZUS zasilali bużet państwa , a później podnosili składę na ZUS i rozbuchali biurokrację. Obecnie mamy doczynienia z nieudolną próbą naprawy tego stanu.
j.obok / 81.210.63.* / 2007-04-15 11:13
szkoda szczępić sobie pyska! Dzieciom zabronię podejmowania pracy w zasranej polsce (przez małe p) a zasrana jestc przez kolejnych ministrów (małe m), których ukoronowanoiem jest obecna minister pracy......by ją.......
LENIN / 83.238.240.* / 2007-04-10 19:48
Tradycyjnie nic o tych którzy w warunkach szkodliwych "dorobili" się choroby zawodowej a nie mają prawa do renty - moze chociaz prawo do eutanazji im przyznać?
Graga / 83.30.157.* / 2007-04-16 22:52
teraz w Polsce jeszcze piszę z wielkiej litery dorobiliśmy się powrotu gruźlicy i posocznicy, jak zlikwidują wczesniejsze emerytury dla nauczycieli to dorobimy się anaalfabetyzmu, bo który młody pójdzie użerać się z cudzymi dziećmi przez czterdzieści lat? Myślęże zgodnie z pomysłodawcami nowej listy zawodow w trudnych warunkach młody jeszcze się przekwalifikuje, bo naprawdę warto, gdy w perspektywie innego zawodu może popracować za godziwe pieniądze w Europie. Starzy nauczyciele skorzystają z zakladów psychitrycznych - emerytury nie będą im potrzebne. Tylko Kto wyksztalci przyszłe pokolenie takie, które będzie chciało pracować i utrzymywać państwo Polskie, a raczej jego "Głowy"
~taki~jeden~z~wielu / 83.30.106.* / 2007-04-10 17:33
Mam pomysła!!! Reaktywować obozy koncentracyjne. Wszystkie osoby, które ukończą 55 rok życia kierować tam. I to bezwarunkowo! Tak będzie lepiej i taniej. Ooooo!!! Takee Polskee Walczylim!!! Tak wygląda kapitalizm z "ludzką twarzą" w wydaniu pani "S" i jej styropianowych mózgów.
hera / 91.94.30.* / 2008-03-11 15:28
jestem kobieta mam 50 lat moj staz pracy to 34 lata pracy fizycznej jestem po dwoch operacjach na kregoslup obecnie jestem na rencie chorobowej przyznanej na 1 rok co bedzie dalej nie wiem mam zapytanie do elity rzadzacej ile lat powinnam jeszcze pracowac jesli nie bede miala renty nadmieniam ze moja renta po waloryzacji wynosi 620 zloty kto przyjmie mnie do pracy gdyz na dzien dzisiejszy moge dzwigac 1 kilogram rozlozone na dwie rece, atak naprawde co ma wiek wspolnego do stazu pracy, przeciez nie wiekiem oplaca sie skladki tylko stazem pracy ,a moze sie myle.
Marta M / 83.22.151.* / 2007-04-10 11:37
to jest tak chore ze komentować sie nawet nie chce .Nie ma co sie dziwic ze wszyscy wyjeżdzaja ,bo w Polsce tylko można placic skladki ale żeby móc z nich skorzystac ..........Płacimy skladki na emerytury.renty,chorobowe jak dozyje to skorzystam z jednej obcji to gdzie te pieniądze??????????
gate / 2007-04-10 10:49 / Bywalec forum
Niedźwiedzia nietykamy ?
Czyli jednak kogoś boimy się ?
Bernard+ / 83.30.204.* / 2007-04-10 18:42
Problem zapewnienia górnikom godziwych warunków pracy i płacy oraz bezpieczeństwa socjalnego zostanie definitywnie rozwiązany już za kilka lat w ten sposób, że od razu po ukończeniu szkoły górniczej, do której będą mogli zostać przyjęci tylko synowie górników w 3-cim pokoleniu, wszyscy otrzymają 10 letni urlop górniczy a następnie przejdą na pełną emeryturę górniczą o gwarantowanej przez państwo wysokości obliczanej jako ustalany corocznie przez związki zawodowe mnożnik stosunku przeciętnej emerytury górniczej do średniej płacy członków Rządu. Np. najniższa emerytura górnicza nie będzie mogła być niższa niż 0,9 średniej płacy ministra. Emerytowani górnicy będą mogli podejmować pracę w innych przedsiębiorstwach bez limitu zarobków i bez obowiązku opłacania składek do ZUS i podatków zarówno od emerytury jak i od zarobku. Zgoda na to zostanie wyrażona przez Rząd po 10 dniowej okupacji stolicy przez górników w zamian, za co górnicze związki zawodowe wyrażą łaskawie zgodę na kupowanie 50% potrzebnego węgla za granicą i zatrudnienie w polskich kopalniach górników z innych krajów w tym 10% Chińskich, ale tylko tych, którzy zdadzą egzamin z języka polskiego i będą członkami polskiego związku zawodowego. Nieopłacenie składek związkowych przez obcokrajowców pracujących w kopalniach będzie powodowało zwolnienie z pracy i deportację do kraju pochodzenia.
GEO / 83.143.101.* / 2008-12-19 15:18
Słuchaj chłopie to że mamy emerytury po 25 latach czystej pracy na dole niech nam nikt niezazdrośc bo przejdż się pod jaką kolwiek kopalnie i zobacz na klepsydry zgonów moich kolegów górników a włosy ci się zjeżą średnio dożywamy 55 lat to jedna strona medalu a druga to to że płacimy największą składkę emerytalną i rętową , pozatym warunki pracy są naprawdę ciężkie teraz brakuje rąk do pracy w kopalniach i nawet te 25 lat pracy nie przyciąga młodych ludzi bo unas na Śląsku nasi synowie widzą jak ciężka to praca a jaka płaca więc przestań pieprzyc bzdury bo my górnicy wiemy że przepieprzono składki ludziom a teraz kąbinują jak stego wybrnąc byle sami natym nie stracic
były / 194.63.128.* / 2007-07-25 13:09
kopalnia bobrek centrum połączono ale związki na kazdej są osobno a po co
aaaa / 83.10.235.* / 2007-04-15 22:27
Myslę, że obrażanie górników, dlatego, że jesteśmy źli na władze mija się z celem. Też jestem nauczycielką co prawda z wyboru nie z przymusu, też jestem 50-ciolatką i też mam tego dosyć. Niestety związki zawodowe mamy takie jakie mamy, nigdy nie potrafiły się dogadać, potrafią tylko dzielić nauczycieli ze wzgledu na przynależność. Właściwie to tylko mozna zazdrościc determinacji i skuteczności związkom górniczym, a naszych rozliczyć.
Jaskółka / 83.6.57.* / 2007-04-12 16:46
Polska dla górników i hutników. Nauczyciele zęby w ścianę. Nie dość, że zarabiają grosze i bez przerwy muszą się kształcić to jeszcze głusi, niedowidzący i zestresowani będą musieli pracować do 60 - kobiety i 65 - mężczyźni. A gdzie związki zawodowe, co na to minister Giertych? Czy pozwolą, aby młodzież uczona była przez znerwicowanych staruszków?
niespotykanie spokoj / 83.15.163.* / 2007-04-14 23:04
Dostanoom w ramach "Karty nauczyc'iela" przidz'iau ... Nerwosana?!
Tanik / 83.15.84.* / 2007-04-16 18:07
Co mi przyszło? Po 5-letnich studiach, 4 podyplomówkach - za młoda na emeryturę 52 l., zbyt zmęczona i chora,, bo by opłacić kilkanaście lat studiów, trzeba było tyrać po całych dniach, połowa awansu zawodowego, żeby mieć chociaż na leki w czasie emerytury . To nic, jeszcze tylko wytrwać do 60 roku życia. Biedne dzieci , które będą uczone przez takie uczone rozpadające się pudła
Larysa / 195.116.246.* / 2007-04-16 14:53
Mam mamę w waszym wieku i wiecie co-przeraża mnie cała ta sytuacja w kraju.Nauczyciele,artyści,posłowie-macie prawo do wczesniejszych emerytur-tylko pytam z jakiej racji.Karta nauczyciela,urlopy dodatkowe,podwyższone koszty uzyskania przychodu-same korzyści.A hutnicy?!Co oni mają?!Nie labidzą,nie wymuszają swoich praw ogólnnopolskim bojkotem! Słyszy sie tylko o ciężkiej harówce "pani z podstawówki".A dokszta lcaj się, bo pozimo nauki jaki prezentujesz jest karygodny.My młodzi musimy non stop się uczyć,przekwalifikowywać,dokształcać aby cokolwiek w życiu uzyskać.I wiecie czemu się nie wkurzamy - bo wiemy,że podczas tej ciężkiej pracy, którą wkłądamy teraz aby nasze rodziny coś miały umrzemy na zawał lub wylew.. i poprostu nie dożyjemy emerytury...
Graga / 83.30.247.* / 2007-04-17 19:01
Nie mam nic do hutnka, gornika i innych specjalistow. Ale jedno muszę Ci powiedzieć, nie widzialam na żadnych uczelniach ani jednego takiego specjalisty, ktory by się doksztalcał (chyba tylko przepisy BHP) obowiązkowe w każdym zakladzie. nauczyciel co roku sklada sprawozdanie o ukończonych kierunkach doksztalcania zawodowego, doskonalenia zdobywania nowych kwalifikacji. Na domiar tego musi sobie te wszystkie formy oplacić (refundacja pokrywa 1% kosztów czesnego). Zdobywanie coraz wyższych i nowych kwalifikacji odbywa się w soboty i niedziele- to zbyt mało żeby doliczyć nauczycielom dodatkowych lat pracy?. W ciągu 0 lat pracy zawodowe to się nazbiera dobrych kilka lat!. Powiesz, że nauczyciel pracuje na pół etetu- to znowu się mylisz. Nauczyciel żeby przeprowadzić pięć lekcji w danym dniu musi te lekcje przygotować i to nie tylko podręcznikowo, bo znajdzie się zawsze jakiś wspaniały uczeń, ktory pragnie zdobyć więcej informacji na dany temat, ponad to nauczyciel musi przed lekcją przygotować kilka wariantbiegu lekcji, gdyż znowu znqdzie się ktoś, kto bedzie chciał rozbić całą lekcję, takich przykladów mogę mnpżyć po 29 latach pracy w oświacie jako czynny nauczyciel, którty oprócz dokształcania ciągłej pracy na pełnym etacie i wychowująca czwórkę dzieci bez korzystania z urlopow wychowawczych tak jak Twoja mama i napewno Ty sama osobiście poświęciłaś się wychowywaniu dzieci. mogę uznać to jakby przebywało się na bardzo wczesnej emeryturze, a 10 lat przed wiekiem emerytalnym pójdziesz do pracy i będziesz domagać się równego traktowania ze mną, która przepracuje jak Bozia pomoże a panstwo polskie mnie zmusi 40 lat czynnej pracy zawodowej. Przemyśl to, a potem podyskutujemy.
donia / 212.244.222.* / 2007-05-13 18:24
gdyby było tak pięknie jak pani pisze to dlaczego musimy wysyłać nasze dzieci na korepetycje - wiadomości z lekcji so do niczego a sprawdziany robione z gotowców na które dzieciom brak wiedzy , ktoeś to musi uzupełnić, no wy na to nie macie czasu w godzinach szkolnych i koło się zamyka , płac matko czy ojcze jesli ci zależy na nauce suna czy córki
Tanik / 83.15.84.* / 2007-04-16 18:17
Nauczyciel będzie pracował, aż nie będzie mógł utrzymać kredy i moczu. No i stary żart staje się rzeczywistością. Życie przerasta kabaret.
ktoś / 84.10.115.* / 2007-04-26 16:28
nauczyciele, górnicy , mundurowi wszyscy na dobrych, układowych warunkach na emeryturę, i dalej pracują zajmując miejsca pracy młodszym, bez praw emerytalnych albo i 50 latkom wyrzuconym z pracy bez żadnych świadczeń (do emerytury ponad 10 lat,, jak dożyje) w innych zawodach, których nikt nie chce w takim wieku zatrudnić, też trudne zawody (ciągłe dokształcanie z własnej kieszeni, praca stresująca.), bez dlugich wakacji i ferii. Rozmawiałam kiedyś z nauczycielką, mówi ja tych przemian w Polsce w ogóle nie odczuwam, a ty (50lat) zwolniona po likwidacji firmy słyszałam, że już dawno szukasz pracy. Odpowiadam.- tak, już nie mam siły szukać, straciłam zdrowie na upokorzeniach. do emerytury 10 lat, były specjalista, stresująca praca nie objęta wykazem. Gdzie sprawiedliwość???.
Graga / 83.30.160.* / 2007-04-26 17:15
Rozumiem rozczarowanie niektórych grup zawodowych. Z nauczycielami jest trochę inacze, bo właśnie t oni od wielu lat mieli ten przywilej, który zostal utworzony nie bez powodu, do tego przyczynili się specjaliści leczący nauczycieli czynnych zawodowo. Nawet 0,0001 obywateli tego kraju nie wie ilu nauczycieli leczy się u psychiatry. To wynik GUS. Zdrowie psychiczne nauczycieli jest bardzo ważne, gdyż kształcą przyszłe pokolenie. Nauczyciel nie może być tzw."psychiczny" jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo dzieci oraz za przyszłość narodu - to jest duże obciążenie. Jednak nie każdy nauczyciel skorzysta w wieku 50 lat z wcześniejszej emerytury, jak będzie wiedział, że ma zaplecze w postaci wcześniejszej emerytury, w razie jak nerwy puszczą, żeby nie zrobić nikomu krzywdy atym bardziej wychowankom.
Fizol / 89.228.35.* / 2007-05-17 15:00
Nauczyciele pracują 4 godziny dziennie, połowa to w szkole odpoczywa od zajęć domowych , mają wszystkie wolne soboty i św. ponad 2 - miesięczne wakacje ferie itp. Podam przykład pracy nauczyciela np. od języków obcych
Niby uczeń na lekcjach wszystko wie dostaje dobre oceny , tylko taki jak wyjedzie za granice to nie potrafi nawet zapytać o obcego drogę. Ot i masz efekty pracy nauczycieli !!!
hhh / 83.31.43.* / 2007-05-04 11:07
to znaczy że listonosz 60 letni bedzie musial jeszcz dzwigac i latac po schodach z listami
przedemerytalna / 82.160.30.* / 2007-05-11 09:32
chory kraj , nie dziwię się że kto może to wyjeżdą. Młodzi nie marnuje tu czasu i życia , macie droge wolną korzystajcie z niej.
stif / 83.8.85.* / 2007-05-13 16:41
pomostowki obiecuja okolo piecset zlotych ciekawe kto zfinansuje pozostale koszty utrzymania.
sypko / 2007-05-16 22:37
Dlaczego piszecie tyko o przywilejach górników czy to znaczy, że mundurówki tracą swoje przywileje
sypko1 / 83.12.167.* / 2007-05-16 22:37
Dlaczego piszecie tyko o przywilejach górników czy to znaczy, że mundurówki tracą swoje przywileje
Maria prim i co stego czy za mało nadałanm do cholery / 83.238.164.* / 2007-06-19 14:18
Chore państwo nie gdzie kto może wyjeżdza z kraju,ja przepracowałam 34 lata i mam 54 lata i mam pracować za biurkiem do 60 lat a kto mnie będzie trzymał w pracy.Dlacze go nie dacie pracy młodym a starzy niech przejdą na emerytury a nie pomostówki za co utrzymają się ludzie po opłacając rachunki Czy nie ma w Tej Polsce mądrych ludzi do rządzenia bo Ci ci są przy korycie to powystrzelać do kamieniołomów bo tylko nabijają sobie kiejdy pieniędzmi
Maria prim / 83.238.164.* / 2007-06-19 14:17
Chore państwo nie gdzie kto może wyjeżdza z kraju,ja przepracowałam 34 lata i mam 54 lata i mam pracować za biurkiem do 60 lat a kto mnie będzie trzymał w pracy.Dlacze go nie dacie pracy młodym a starzy niech przejdą na emerytury a nie pomostówki za co utrzymają się ludzie po opłacając rachunki Czy nie ma w Tej Polsce mądrych ludzi do rządzenia bo Ci ci są przy korycie to powystrzelać do kamieniołomów bo tylko nabijają sobie kiejdy pieniędzmi
Maria prim / 83.238.164.* / 2007-06-19 14:17
Chore państwo nie gdzie kto może wyjeżdza z kraju,ja przepracowałam 34 lata i mam 54 lata i mam pracować za biurkiem do 60 lat a kto mnie będzie trzymał w pracy.Dlacze go nie dacie pracy młodym a starzy niech przejdą na emerytury a nie pomostówki za co utrzymają się ludzie po opłacając rachunki Czy nie ma w Tej Polsce mądrych ludzi do rządzenia bo Ci ci są przy korycie to powystrzelać do kamieniołomów bo tylko nabijają sobie kiejdy pieniędzmi
Maria prim / 83.238.164.* / 2007-06-19 14:16
Chore państwo nie gdzie kto może wyjeżdza z kraju,ja przepracowałam 34 lata i mam 54 lata i mam pracować za biurkiem do 60 lat a kto mnie będzie trzymał w pracy.Dlacze go nie dacie pracy młodym a starzy niech przejdą na emerytury a nie pomostówki za co utrzymają się ludzie po opłacając rachunki Czy nie ma w Tej Polsce mądrych ludzi do rządzenia bo Ci ci są przy korycie to powystrzelać do kamieniołomów bo tylko nabijają sobie kiejdy pieniędzmi
R.53 / 213.134.160.* / 2007-05-19 17:49
Cos wiem na temat pracy nauczyciela.Do pracy przychodzi juz zmeczony i aby godzinki przelecialy.A jak jest zmeczony psychicznie niech zmieni zawod.
bezradny / 83.28.198.* / 2007-05-19 22:37
zapomnieliście górnicy, stoczniowcy, maszyniści, hutnicy, nauczyciele.........etc. kto wywalczył tę POLSKĄ WOLNOŚĆ i DEMOKRACJĘ której tak WAM brakowało. A teraz JEDEN DRUGIEMU W GARNEK ZAGLĄDA ZAPOMINAJĄC O ZASADNICZEJ PRZYCZYNIE TEJ pięknej rzeczywistości. Życzę WAM wszystkim 100 LAT życia w POLSKIM KAPITALIŹMIE - może wtedy zrozumiecie co zrobiliście !!!!!!!
ania-pielęgniarka / 87.205.39.* / 2007-10-10 22:26
Jestem pielęgniarką z 32 letnim stażem pracy. Cały czas pracuję w oddziale urazowym. Mam chory kręgosłup, zwyrodnienie stawów kolanowych i nerwicę z powodu ciągłego napięcia psychicznego jakie toważyszy pracy w takim oddziale.Tu pielęgniarka musi być w ciągłej gotowości aby błyskawicznie reagować,bo tu stan pacjenta po urazie wielonarządowym może zmienić się w sekundę. W ciągu swojej dotychczasowej kariery zawodowej ukoń czyłam studia, jak również wiele kursów i szkoleń, bo takie stawia się nam pielęgniarkom wymagania. am 52 lata i myślę sobie że zasłużyłam na to, żeby za 3 lata móc mieć możliwość przejścia na emeryturę. Chcę dodać również, że wychowałam 2 dzieci, bez korzystania z urlopów wychowawczych.
alladyn71 / 83.70.131.* / 2009-02-12 15:43
Przeczytalam wszystkie wypowiedzi.

Wnioski

1. Porownywanie dlugosci stazu pracy do innych krajow np. Niemcy, jest bez sensu.
Minimalne wynagrodzenie z niemczech pozwala na 2 tyg wakacje na Ibizie co roku, w Polsce min. wynagrodzenie wystarcza na spedzenie wakacji na lawce przed blokiem.
Ktory narod jest bardziej zmeczony po 40latach pracy?

2. Uwazam, iz istnieje cos takiego jak zawod szkodliwy. Nalezalo by zrobic wykaz zawodow szkodliwych i np. do kazdego przepracowanego roku dodawac 2 miesiace pracy. I ten wynik sumowac wraz z latami pracy nieszkodliwej (jezeli takie byly).

3. Na wczesniejsza emeryture powinno sie isc po 30 latach pracy, oczywiscie wczesniejsza emerytura nie bedzie przymusowa i procentowo jej czesc obnizona w stosunku do zwyklej.

4. Wiek emerytalny nie nalezy dzielic na kobiety i mezczyzn, wystarczy kobiecie wliczyc w staz pracy maciezynskie (liczone na zasadzie pracy domowej)

5. Powinna istniec emerytura dla tzw. kur domowych (to najciezsza praca, ktorej nikt nie zauwaza). To tyczy sie takze maciezynskiego. Kobieta za wykonywanie pracy w domu takze powinna zostac wynagradzana na czas emerytury (oczywiscie nalezy wyliczyc odpowiedni procent wynagrodzenia za prace w domu. Pisze o tym gdyz zaraz bedzie szum, za za siedzenie w domu nie naleza sie pieniadze.
Oczywiscie, ze sie naleza. To ciezka praca. W Irlandii juz dawno zauwazono problem i go rozwiazano)

6. W staz pracy nalezy wliczyc nauke.

Jezli ktos ma jeszcze pomysly niech dopisze.

Co do kosztow. Rzad traci miliony na p******* (samoloty, hotele, obiadki), ZUS wydrapie oczy za zaleglego grosza (sam skubie Polakow na miliony), politycy wciaz podwyzszaja sobie pensje....pieniadze sa, tylko sikierowac je w odpowiednie miejsce.

Zamiast walczyc miedzy soba kto ma gorsza prace i jest bardziej poszkodowany, zacznijcie walczyc o lepszy rzad i sprawiedliwosc.
Bo to co sie teraz dzieje, to napuszczanie obywateli na siebie i odwracanie uwagi od naprawde istotnych spraw.


I tak juz calkiem od siebie.
Jezeli pensje w polsce by wzrosly (do poziomu europejskiego, gdzie zarabia sie 200Euro na tydzien a nie na miesiac) Polacy mieli by z czego odlozyc na zycie po 50-tce.
Chetniej szli by na wczesniejsze emerytury nawet zaledwie 70%. Majac pieniadze na koncie (uzbierane i panstwowe) i zdrowie, zyli by spokojnie.
Natomiast kolejne pokolenia zarabialy by na swoje spokojne zycie na starosc.

Przeraza mnie, gdy widze moich rodzicow, ktorzy pracuja od 15 roku zycia, wciaz nie maja pieniedzy, nie mieli okazji zwiedzic swiata, nie wiedza co to spokojne zycie....i teraz pracuja ze swiadomoscia, ze za 1000zl na miesiac (wiem, szczesciaze ze tyle maja, ale pracuja po 6 dni w tygodniu i to ciezej niz za mlodu) beda musieli pracowac kolejnych 10 lat.
I co potem? Jezeli dozyja emerytura, za ktora nie bedzie ich stac na zwiedzanie swiata i spokojne zycie. Tylko na wegetacje.
A kto jest temu winien? Polski rzad.

Wspolczuje wszystkim uczciwym obywatelom po 50-tce, ktorym przyszlo zyc w tym kraju. Bo tak nprawde nigdy nie poznali co to zycie, jedynie walka o chleb.
jena / 83.27.68.* / 2009-02-12 19:31
zgadza się wszystko co piszesz to święta prawda tośmy się doczekali .
1 2
na koniec starsze
skomentuj

Najnowsze wpisy