Na skróty
Forum Forum ubezpieczeńInneWalcz o pełne odszkodowanie z OC

Walcz o pełne odszkodowanie z OC

skomentuj
Money.pl / 85.128.12.* / 2008-03-25 09:53
Komentarze do wiadomości: Walcz o pełne odszkodowanie z OC .
Wyświetlaj:
mama Michala / 89.72.30.* / 2012-01-27 15:53
Ludzie jak tu sie mozna zalogowac, bo jakies mam zacmienie ,
moj adres mailowy to tofler87@op.pl

prosze o pomoc
Piotrcu / 2012-01-27 21:43
U gory jest zaloguj sie jak nie jestes zalogowana to podaj swoj @ itd i sie zarejesttruj. Kliknij na zaloguj sie i potem...jestem tu pierwszy raz a potem tak jak podaje money.pl
mama Michala / 89.72.30.* / 2012-01-27 15:41
będziemy walczyć o sumę najwyższą jaka jest możliwa , straciliśmy wraż z dzieckiem wszystko, plany na przyszłość , marzenia ,
teraz walczymy ze zdrowiem, od smierci Syna nie wychodze z domu , albo bardzo sporadycznie, cierpie na agorafobie, lecze sie u psychiatry jak i u psychologa , cierpie na brzsenność, lęki i mam jadłowstręt, dużo by wymieniać jak zmieniło się moje życie ,
pozdrawiam i oczekuje odpowiedzi, rady.
krychutek / 213.5.45.* / 2012-01-27 15:15
Witam, dwa miesiące temu miałam wypadek samochodowy - najpierw sama wpadłam w poślizg i uderzyłam przodem auta w barierkę (nie odniosłam żadnych obrażeń), a potem, kiedy zabezpieczyłam już z pomocą osób trzecich samochód i czekałam na pomoc, drugi kierowca wpadł w poślizg i uderzył w moje auto od tyłu. Odniosłam przy tym obrażenia - silne stłuczenie nogi, którego do tej pory jeszcze nie jest zakończone. Oprócz tego pojawiły się nowe okoliczności - okazało się, że w czasie wypadku byłam w ciąży, czego nie wiedziałam wtedy, a w międzyczasie pojawiła się zakrzepica w stłuczonej nodze. Uniemożliwia to teraz rehabilitację, a także będzie miało konsekwencje na przyszłość. Ubezpieczyciel sprawcy proponuje mi ugodę - chcą, żebym podała kwotę swojego roszczenia, na razie "wycenili" moją szkodę na 3% uszczerbku. Wydaje mi się to niewiele, pytanie - co robić dalej. Podawać swoje roszczenie, czy gromadzić dokumentację i nadsyłać im kolejne dane? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Piotrcu / 2012-01-27 21:58
krychutek 3% ???????To jakis kabaret:):):) w zyciu zadna ugoda!!!! Jak jestes ze sląska napisz@
mama Michała / 89.72.30.* / 2012-01-27 10:24
Witam, w 2011 zginął mój syn, jedyne dziecko, wina jest bezspornie po stronie sprawcy , może ktoś z Państwa mi wytłumaczy co u nas w polsce znaczy "pełne odszkodowanie oc " bo rozumiem że już większej straty nie można doznać jak utrata dziecka , jakie to jest to pełne odszkodowanie oc .

pozdrawiam
Piotrcu / 2012-01-27 13:12
Nie ma czegos takiego jak pelne odszkodowanie jest rekompensata za straty psychiczne, fizyczne. Za smierc jedynego dziecka mozna żądać wiele ale od tego jest sąd ktory orzeka o wysokosci zadośćuczynienia. Tez mialem wsrod klientow taki przypadek.Trzeba wydobyc z towarzystwa maksymalnie dużą kwote z OC sprawcy.To sie WAM nalezy.Wiem ze dziecku zycia nie wroci,lecz to beda pieniadze za smierc waszego dziecka i jezeli moralnie źle sie czujecie uzyskujac te pieniadze mozecie je przeznaczyc na rozne cele harytatywne lub tez pomoc w odzyskaniu zdrowia innemu dzioecku.To bedzie taki pomnik.Z okolic śląska sluze pomocą
DRa / 79.187.140.* / 2012-01-26 13:38
sześć lat temu mój małoletni syn został potrącony przez samochód na przejściu dla pieszych.Odniósł duże szkody zdrowotne( min złamana podstawa czaszki, stłuczenie pnia mózgu) Przez .Firmę Votum- która występowała w naszym imieniu- dostaliśmy tzw kwotę bezsporną z adnotacją,że ponieważ winę za wypadek ponosi nasz syn( chociaż sprawa wcale nie trafiła do sądu) wypłacają nam tylko część pieniędzy o którą występowalśmy (Po pięciu latach pisania odwołań prokuratura w końcu dopatrzyła się nieścisłości w prowadzeniu sprawy i sprawa obecnie jest w sądzie.Pytanie moje brzmi- czy w momencie ,kiedy udowodnimy winę kierowcy i będziemy mieli wyrok sądowy-powinnam jeszcze raz wystąpić do ubezpieczyciela o wypłatę całości kwoty( w tej chwili już Firma Votum zakończyła swoje działanie z nami) i na jakiej podstawie mam sie o nią ubiegać? Z góry dziękuję za odpowiedż.
Piotrcu / 2012-01-26 19:09
Juz niejdnokrotnie tutaj na forum wypowiadalem sie na temat tej firmy i sposobu jej dzialania.Dalej podtrzymuje to z pelną swiadomościa. Po pierwsze kwote bezsporna bys otrzymala bez pomocy tejze firmy jak tez nie obciążono by cie wysoka prowizja za TYLKO zlozenie dokumentow do ubezpieczalni.Mogliscie to sami zrobic wtedy koszty bylyby na poziomie znaczka pocztowego..Czecsiowa wyplata kwoty bezspornej(przedsądowej) jest wynikiem braku jednoznacznego wskazania winowajcy, a wiec potraktowano to jako współwinność, współudzial w szkodzie, lub zaliczke, ale to wynika z tresci uzasadnienia z towarzystwa..Druga sprawa to zerknij do umowy czy faktycznie zostala zamknieta sprawa z VOTUM, jezeli nie ma nic takiego wystap do nich aby na pismie ci dali ze zakonczyli sprawe i rozwiazali umowe.Po drugie Jezeli znalazly sie nowe fakty ktore swiadcza o wskazaniu sprawcy mozesz bez problemu a nawet powinnas wszcząć nowe postepowanie odszkodowawcze a wiec: doplata do części bezspornej a takze :o zwrot kosztow leczenia, utrate zdrowia slowem wszystko co jest związane ze zdrowiem syna.Mozna sie domagac wiele ale ile to zadecyduje sąd. Pamietaj!Kwota bezsporna to minimalna kwota jaka towarzystwo wyplaca tytulem szkody.W slad za tym ida: orzeczenia lekarza sadowego,ktory oceni nie tylko urazy fizyczne dziecka ale takze psychiczne,koszty leczenia, koszty dojazdow do szpitala, zniszczone ubrania dziecka itp itd a z tego co widze obrazenia byly powazne wiec odszkodowanie tez bedzie niemale.Jezeli jestes ze sląska lub okolic napisz na @. Powodzenia
DRa / 79.187.140.* / 2012-01-27 11:35
Bardzo dziękuję za odpowiedż.Na pewno sprawdzę dokumenty ale na 99 % powinnam mieć pismo zamykające sprawę prze Votum. Jeżeli mogę jeszcze dopytać-czy ewentualnie powinnam wszcząć sprawę w sądzie( na razie mam awersję do sądu i biegania na sprawy ciągnące się w nieskończoność)czy mogę napisać do ubezpieczyciela ( lub rzecznika ubezpieczyciela) o wypłatę różnicy kwoty o którą się ubiegalismy kilka lat temu? Czy kierując sprawę do sądu powinnam wziąć adwokata czy poradzę sobie sama? Niestety nie pochodzę ze sląska-jestem z województwa podlaskiego.
Piotrcu / 2012-01-27 13:06
DRA tylko i wyłącznie w sadzie bez jakichkolwiek biur pomagajacych w otrzymaniu odszkodowania!!Z Towarzystwem daj sobie spokoj. Kiedy otrzymasz jednoznaczna opoinie o sprawcy szkody pojdz do najblizszej kancelarii adwokackiej(nie radcowskiej)i dogadaj sie % od wygranej. Z reguly nie powinno to byc wiecej jak 10% odszkodowania z [pominieciem kwoty bezspornej).Pozdrawiam.
DRa / 79.187.140.* / 2012-01-27 14:55
Jeszcze raz serdecznie dziękuję za radę.
zchemikowa / 91.94.227.* / 2012-01-12 18:57
jeśli w wypadku poszkodowana jest osoba jestem w stanie wywalczyć odszkodowanie do 20 lat wstecz w razie pytań kontakt gg 15529383 działam na terenie całej Polski - nie pobieramy opłat wstępnych klient niczym nie ryzykuje a może zyskać
eme / 213.238.83.* / 2012-01-15 18:06
lapiduchu z EuCO powiedz oficjalnie za ile netto i podaj warunki umowy.Takich jak ty to ja psami szczuje.
nenta / 94.79.147.* / 2012-01-11 16:49
ja osoboiście znalazłem dość dobrą stronkę

http://goo.gl/HTO0a

i muszę przyznać,że jestem zadowolony.
pozdrawiam
faga / 83.5.162.* / 2011-12-24 22:39
jaką fimę mam wybrać wszystkie to
A. Kołodziejczyk / 81.219.82.* / 2011-12-12 20:35
Każdy poszkodowany może skutecznie dochodzić odszkodowania samodzielnie - bez żadnych pomocników oraz bez zaniżania wysokości należności przez ubezpieczyciela.

Wystarczy, że będzie miał jasne porady i wskazówki oraz wzory pism, jakie należy wysłać do ubezpieczyciela. Wszystko to znajdzie w poradniku "Odszkodowania w praktyce".

Wskazówki krok po kroku, wezwania do zapłaty, odwołania.

Więcej informacji na:
solatium.pl/poradniki
1monika11 / 2011-12-09 11:51
Witam, jest poszkodawana w kolizji,sprawca przyznał się,Po ogledzinach rzeczoznawcy koszty naprawy sa wyzsze niz wartość rynkowa skutera i pzu zaproponował odszkodowanie, duzo nizsze. zlozyłam odwolanie od kwoty odszkodowania.Na to pzu odpisal, ze zostanie ono rozpatrzone w ciagu 30 dni. Teraz moga mi wyplacic zaproponowaną kwotę, a po ewentualnych zmianch wyplacić dopłate. Czy brać tą kwotę? Czy jednak poczekać 30 dni, aż rozpatrzą moje odwołanie?
Piotrcu / 2011-12-09 12:31
Powinnas otrzymac wartość skutera z dnia szkody a wiec wartość rynkową takiego samego uzywanego.
1monika11 / 2011-12-09 12:43
dzięki.No własniem a kwota jest stanowczo niższa niż podana przez nich wartość rynkowa skutera. Czyli powinnam teraz się nie zgodzić na wypłatę zaproponowanego odszkodowania i potem na ewentualną dopłate? Lepiej poczekać 30 dni na rozpatrzenia odwołania?
Piotrcu / 2011-12-09 13:05
Kwota ktora jest wyplacona za pierwszym razem jest kwota przedsądową, taka od ktorej sie odwolujesz. Mozesz ja przyjąć bez obaw.Potem ewentualnie otrzymasz od TU doplate lub jezeli nie otrzymasz skierujesz sprawe do sadu lub rzecznika ubezpieczonych.
1monika11 / 2011-12-09 13:16
jeszcze jedno pytanie. w takim razie kwotę to odbiore i naprawie ws serwisie szkody.czy jesli pzu nie przyzna mi doplaty, to czy moze potem zadac faktury z serwisu, jaki byl faktyczny koszt naprawy? oraz czy moge pod odbiorze skutera sprzedac go, czy czekac na decyzje odnosnie odwolania?
Piotrcu / 2011-12-09 13:51
A gdzie ci sie spieszy?? Faktur nie zażąda. Sprzedasz po sprawie.Ale poczekaj moze zechca jeszcze raz poogladac.
1monika11 / 2011-12-28 13:41
Cześć,
c.d.mojej historii oraz mialabym kolejne pytanie, co robic
bylam poszkodowana w kolizji, auto przewrocilo mi skuter, kierowca sie przyznal.pzu wyliczylo mi odszkodanie, od ktorego sie odwolalam.wyplacili mi pierwotnie zasadzona kwote oraz w miedzy czasie przyszlo pismo od pzu, ze moje odszkodowanie podwyzszaja o 600 zl. Nie napisli jednak nic o wyplacie.Napisali zdanie-"z uwagi na ryzyko zaistnienia szkody calkowitej przed podjeciem naprawy niezbedne jest przedlozenie kosztorysu wykonawczego celem jedo weryfikacji" Co mam teraz zrobić?Czy oni wyplacą te 600 zl? Czy tez mam isc teraz do serwisu, poprosic o kosztroys naprawczy i przedstawic pzu? Ale jesli koszty naprawy beda faktycznie nizsze niz te wyliczone przez pzu, to czy nie wyplaca mi tych 600zl lub powiedza, ze wczesniej wyplacona suma starczyla?
kielmar / 93.105.249.* / 2011-12-06 13:25
witam. mam pytanie w mojej sytuacji pijany sprawca czołowego zderzenia ze mną nie był właścicielem samochodu. Czy od właściciela samochodu z jego OC otrzymam odszkodowanie za skasowany mój samochód czy muszę się tego domagać od sprawcy. Mam skręcone kręgi szyjne oraz uraz głowy na ile mogę liczyć odszkodowania oraz czy za samochód zastępczy jaki jest mi potrzebny mogę się domagać zwrotu kasy i czy może to być umowa z kimś z rodziny kto ma samochód np. siostra. Pozdrawiam kielmar
Piotrcu / 2011-12-06 13:37
Nie ma znaczenia kto kierowal pojazdem.Z polisy OC wlasciciela samochodu otrzymasz odszkodowanie za zniszczony samochód.Odszkodowanie będzie regresem potracone (zwrocone)towarzystwu prze pijanego sprawce z jego kieszeni..Jezeli chodzi o szkode calkowitą pojazdu a wiec kasacja mysle ze nie otrzymasz zwrotu za wynajecie samochodu zastępczego.W innym przypadku (stluczka) mozesz podpisac umowe np. z rodzina o odplatne wypozyczenie samochodu ale warunkiem jest zgloszenie tego do Urzedu Skarbowego.Lepiej i pewniej bedzie wypozyczyc samochod z wypozyczaln i zazadac faktury i na jej podstawie zazadac zwrotu kosztow.Czas wypozyczenia nie moze byc dluzszy niz okres naprawy.Niech to wszystko zorganizuje ubezpieczalnia sprawcy a wiec warsztat, samochod zastepczy itp itd wtedy sie nie beda czepiac. itp itd.Nalezy ci sie także odszkodowanie za utrate zdrowia.Zbieraj wszysytkie rachunki nawet te z apteki.
Pytająca / 79.184.38.* / 2011-12-05 19:51
Mam pytanie, a mianowicie czy w wyniku śmierci żony w wypadku w gospodarstwie, będącej ubezpieczającą przysługuje mężowi(posiadaczowi tego gospodarstwa) odszkodowanie z OC rolników czy tylko z nnw? I czy można się po ponad roku jeszcze ubiegać o to odszkodowanie?
eme / 77.253.36.* / 2011-12-05 21:49
Swiadczenia z OC wypłacane sa za szkody osobowe i na mieniu wyrzadzone osobom trzecim. Za zone mógłbys sie starac z OC w przypadku smierci z winy kogos innego. Jezeli chodzi o śmierć z tytulu NNW nie widze problemow jezeli nie byla pod wplywem alkoholu itp itd.Wszytko to dziala dokladnie tak jak OC i NNW komunikacyjne.
Pytająca / 79.184.40.* / 2011-12-06 18:08
A z winy zwierzęcia też? czy tylko z winy osoby?
Piotrcu / 2011-12-06 21:13
Jezeli zwierze ma wlasciciela to z polisy OC wlasciciela zwierzęcia, jezeli jest to zwierze lesne z OC podmiotu zarzadzającego lasem na tym terenie(np.nadlesnictwo)
Pytająca / 79.184.30.* / 2012-01-10 20:27
Dziękuję bardzo za informacje.
Mirek 2 / 88.199.39.* / 2011-12-01 00:03
Witam
Mój znajomy zginął na autostradzie w Niemczech nie ze swojej winy .Kierowca właczając się do ruchu na autostradzie wjechał w mojego znajomego w wyniku tej kolizji kolejne auto uderzyło w smochód znajomego i przyczyniło sie do jego śmierci.
Znajomy osierocił 3 dzieci a żona znajomego nie pracuje .Ich sytuacja materialna była bardzo dobra bo znajomy dobrze zarabiał .
Jakie można otrzymać odszkodowanie i kto najlepiej by pomógł w takiej sytuacji?
Z góry dziękuję
Piotrcu / 2011-12-01 08:56
Mirek2 odszkodowanie bedzie bardzo duze. Sąd na podstawie możliwości materialnych rodziny, ich uszczerbku na zdrowiu psychicznym z tytulu utraty ojca,męża, zywciela rodziny ustali odszkodowanie jdnorazowe a nawet mozliwa jest renta miesieczna. Niech nie wdawają sie w zadne rozmowy z firmi posredniczącymi w uzyskiwaniu odszkodowan, mam w tym doswiadczenie. Tylko i wyłącznie kancelaria ADWOKACKA w formie max 10 % wynagrodzenia od uzyskanego odszkodowania. Bedzie ono wypłacone z polisy OC komunikacyjnego sprawcy. Proces moze trwac baaardzo długo, niemniej mozna juz wystepowac o częściowa wypłatę.Niech gromadza wszystkie rachunki i niech cala rodzina chodzi do psychologa.:)Taka moja rada :)Jezeli jestes ze śląska jestem ci w stanie pomóc.
Mirek 2 / 88.199.39.* / 2011-12-01 17:12
Dziękuję za informację .Na dzień dzisiejszy zajmuje się tą sprawą adwokat jest Polką ale mieszka i pracuje w Berlinie.Z tego co czytałem na forach są opinie aby nie iść na ugodę .A podobno niemieckie firmy raczej skłaniaja się ku ugodzie.Dam również znać co wstepnie ustali adwokat i wówczas prosiłbym o opnie czy będzie to adekwatne odszkodowanie.
P.S. jestem z lubuskiego:)
Piotrcu / 2011-12-01 19:37
Zadna ugoda!!!!! trzeba wyiagnąć maksymalnie najwyzsze odszkodowanie, chociazby mialo to trwac kilka lat.To sie oplaca!!! Jeszcze raz powtarzam: niech żona zmarlego i dzieci chodza do psychologa np, boja sie jezdzic samochodem, zaczely sie zle uczyc itp itd w tym doradzi ci adwokat :) Powodzenia. W razie czego pisz na e-mail jak klikniesz w mojgo nika
Mirek 2 / 88.199.39.* / 2011-12-01 22:24
ok będę pamiętać , dzięki:)
rd / 78.8.118.* / 2011-10-14 21:08
Witam rok temu mialem wypadek autem , odrzucilem ugode z firma ubezpieczeniowa i zlozylem pozew do sadu , niestety lekarz biegly sadowy wydal opinie ze jest 0% utraty zdrowia.
Teraz moje pytanie co robic bo boje sie ze przegram sprawe w sadzie i dostane mase kosztow
Pozdrawiam
amil / 79.162.4.* / 2011-11-30 23:50
Ja też sam chciałem walczyć, straciłem pół roku, Hestia w ogóle odmawiała wypłaty odszkodowania. Oddałem sprawę do Votum. Jako poszkodowany byłem bez szans, a prawnik który mnie reprezentował załatwił sprawę w miesiąc, dostałem ok 15 tysięcy. Czekam na weryfikację czy warto isć do sądu, bo z tymi biegłymi różnie bywa. polecam Votum.
odszkodowania@ / 2011-10-20 02:26
Wszystko zależy od okoliczności. Trudno jest doradzić, gdy nie zna się szczegółów sprawy.
Mogę udzielić porady za darmo - jestem absolwentem Prawa.
eme / 213.238.81.* / 2011-10-17 07:29
Sam sie postaraj o biegłego sadowego lub takiego lekarza (prywatnego) który ma uprawnienia biegłego i dokonaj ponownie badania.Zaplacisz ze swojej kasy.
mua1 / 78.8.159.* / 2011-10-13 13:52
Witam ok rok temu doznałam urazu kręgosłupa w odcinku szyjnym jako pasażerka. nadal nie zakończyłam leczenia przede mną trzecia seria rehabilitacji. Po wypadku miałam silne bóle szyi oraz bóle głowy , a także drętwienie rąk. Obecnie ból szyi utrzymuje się co jakiś czas nawracając. Zdarza się to przy długotrwałym staniu lub siedzeniu czy nachylaniu się lub odchylaniu głowy w codziennym życiu. Niestety po komisji ubezpieczyciel nie wziął pod uwagę moich problemów z bólem głowy ponieważ w pierwszej notatce na ostrym dyżurze rzekomo zaprzeczyłam urazowi. A za sam uszczerbek szyi przyznano mi jedynie 3%. W tym samym wypadku jako kierowca uczestniczył mój znajomy który był kierowcą i miał tą samą notatkę, ubezpieczyciel wypłacił bez problemu odszkodowanie a także przyznano mu większy uszczerbek na zdrowiu wraz z uznaniem uszczerbku urazowi głow. Czym jest to spowodowane?? Obydwoje skorzystaliśmy z usług tej samej firmy odszkodowań. A u mnie zaczeły się problemy.
Piotrcu / 2011-10-14 07:30
mua1 wystap o odszkodowanie z OC kierowcy.Rozumiem ze odszkodowanie bylo wyplacone tylko z NW.Odszkodowanie należy sie także jezeli na skutek wypadku uraz nie ustępuje.Można wystapic ponownie o odszkodowanie.Co do tych 3% nie masz sie co gniewac ze masz mniej, tak orzekl lekarz orzecznik.On decyduje.Korzystalas z firmy odszkodowan? Masz na mysli towarzystwo ubezpieczeniowe czy firme ktora zajmuje sie odszkodowaniami?
do początku nowsze
1 2 3 4 5
skomentuj
Reklama
KONTO Z LWEM Direct

Najnowsze wpisy