Rząd obiecał likwidację Funduszu Kościelnego. "Może nie być porozumienia"

Likwidacja Funduszu Kościelnego to jedna z obietnic nowej władzy. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że w koalicji są różne propozycje, czym go zastąpić. - Mi się bardzo podobają propozycje związane z odpisem od podatku - powiedział w TVN24.

Warszawa, 15.08.2024. Prezydent RP Andrzej Duda (3P) i pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda (2L), wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (L) oraz sekretarze stanu w KPRP Wojciech Kolarski (P) i Andrzej Dera (2P) na mszy św. w intencji Ojczyzny i polskich żołnierzy w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie, 15 bm. Trwają obchody Święta Wojska Polskiego. (aldg) PAP/Leszek SzymańskiPrezydent RP Andrzej Duda i pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda (2L) oraz wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz na mszy św. w intencji Ojczyzny i polskich żołnierzy w Katedrze Polowej Wojska Polskiego
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański

Likwidacja Funduszu Kościelnego to jeden ze 100 konkretów, które w programie wyborczym zapisała Platforma Obywatelska. Tego samego chce Lewica. I chociaż fundusz miał zniknąć w pierwsze 100 dni nowego rządu, to perspektywa szybkiego rozwiązania tej kwestii się oddaliła.

Pod koniec ubiegłego roku premier powołał specjalny międzyresortowy zespół. W piątek 16 sierpnia zbierze się dopiero po raz drugi. O wolne tempo prac nad zmianami dotyczącymi Funduszu Kościelnego pytany był wicepremier i lider ludowców w programie "Jeden na jeden" w TVN24. Podkreślił, że na stole jest kilka propozycji. Czy zmiany wejdą w życie od 1 stycznia 2025 r.?

Jeżeli dojdziemy do porozumienia, to tak. Ale może nie być tego porozumienia, bo są cztery partie tworzące koalicję i mogą mieć różne zdanie w tej sprawie - stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zamiast Funduszu Kościelnego nowy podatek? "Bicie piany"

Odpis podatkowy na Kościół

On sam z proponowanych rozwiązań ma swoje preferowane. -  Mi się bardzo podobają propozycje związane z odpisem od podatku, bo one by szły radykalnie do przodu - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Zwrócił uwagę, że propozycja ta pojawia się w co najmniej kilku wariantach. - Jedni mówią o takim procencie, jak na organizacje pożytku publicznego, czyli 1,5 proc. Inni mówią, tak jak jest we Włoszech, o 0,8 proc. podatku. Najpierw trzeba znaleźć formułę, w jakiej ma się to odbywać - dodał.

Zaznaczył, że nie podaje, w jakiej wysokości powinien być odpis od podatku na Kościół. Przypomniał, że już w przeszłości były podobne dyskusje, podczas których mówiono "o 0,3 proc. albo 0,5 proc., ale nie zakończyło się to wtedy sukcesem".

- Jest też kwestia związków wyznaniowych, innych niż Kościół katolicki, prawosławny, czy protestancki. To są dziesiątki związków, które korzystają lub mogą korzystać z Funduszu Kościelnego - dodał wicepremier Kosiniak-Kamysz.

Przypomniał, że sprawa Funduszu Kościelnego to przede wszystkim kwestia zabezpieczenia społecznego duchowieństwa.

Fundusz wciąż działa i korzysta z niego 185 legalnie działających w Polsce związków wyznaniowych. W budżecie na 2024 r. przewidziano na ten cel 257 mln zł.

Co to jest Fundusz Kościelny?

Fundusz Kościelny został utworzony w Polsce w 1950 roku na mocy dekretu ówczesnych władz komunistycznych. Na jego mocy państwo przejęło nieruchomości i inne składniki majątku Kościoła katolickiego. Po transformacji ustrojowej z 1989 roku Fundusz Kościelny zmienił swoją funkcję. Są z niego opłacane m.in. ubezpieczenie zdrowotne i społeczne duchownych wyznań zarejestrowanych w Polsce. Jest dotowany przez państwo - w 2022 r. kwota dotacji była rekordowa i wyniosła 200 mln zł.

Głównym celem Funduszu kościelnego jest finansowanie składek duchownych wszystkich wyznań w Polsce, ze względu na jego rozmiar, w głównej mierze pieniądze trafiają do księży Kościoła katolickiego. Ponieważ składki te są zależne w dużej mierze od wysokości płacy minimalnej, z roku na rok rosną, co wiąże się z tym, że rosną też budżetowe wydatki na ten cel.

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"