WAŻNE
TERAZ

Afera w publicznym szpitalu. Demaskujemy kłamstwa polityka KO

Rosja sprzedaje węgiel i ropę na całego. Oto kto jest na liście

Przez cztery lata wojny przeciw Ukrainie Rosja zarobiła na eksporcie paliw kopalnych ponad 1 bln euro, a choć w ostatnim roku jej dochody spadły, wielkość eksportu jest nadal wyższa niż przed inwazją - ujawnia w raporcie Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA).

Russian President Vladimir Putin Participates In An Award Ceremony At The KremlinMOSCOW, RUSSIA - DECEMBER 24: Russian President Vladimir Putin gestures during an award ceremony at the Kremlin, on December 24, 2025 in Moscow, Russia. Putin awarded four dozens artists, actors, film directors, entrepreneurs and other persons prior to the celebrations of 2025 New Year's Eve. (Photo by Contributor/Getty Images)ContributorPrzez cztery lata wojny przeciw Ukrainie Rosja zarobiła na eksporcie paliw kopalnych ponad 1 bln euro
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Katarzyna Kalus
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Według mającego siedzibę w Helsinkach think-tanku, w czwartym roku wojny na pełną skalę Rosja zarobiła na eksporcie paliw kopalnych 193 mld euro, co oznacza spadek o 19 proc. rok do roku i spadek o 27 proc. w stosunku do poziomu sprzed inwazji.

Ropa naftowa pozostała największym źródłem dochodów Rosji z eksportu paliw kopalnych, ale dochody z jej eksportu ropy spadły o 18 proc. rok do roku - do 85,5 mld euro, a wielkość eksportu o 6 proc. - do 215 mln ton.

Czy mamy bańkę na złocie? Analityk mówi kiedy kupować surowiec

Zwrócono uwagę, że pomimo spadku dochodów Rosji z eksportu paliw kopalnych, wolumen eksportu ropy naftowej jest wciąż wyższy niż przed inwazją, co wskazuje, że sankcje wymusiły głębsze obniżki cen, lecz nie doprowadziły do zmniejszenia całkowitej ilości ropy eksportowanej przez Rosję. W czwartym roku wojny Chiny, Indie i Turcja odpowiadały za 93 proc. rosyjskiego eksportu ropy naftowej.

Autorzy raportu podkreślili, że wysiłki UE mające na celu odejście od paliw kopalnych z Rosji nadal są podważane przez wyłamujące się kraje - łączny import rosyjskiej ropy naftowej przez Węgry i Słowację wzrósł o 11 proc. w pierwszych dziesięciu miesiącach 2025 r. w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku.

W czwartym roku wojny wzrosły natomiast zarówno dochody, jak i wolumen eksportu rosyjskiego węgla - odpowiednio o 8 proc. i 7 proc. w ujęciu rok do roku, choć fakt, że 84 proc. tego eksportu trafia do zaledwie czterech krajów (Chin, Indii, Turcji i Korei Południowej) dowodzi zależności od wąskiej grupy nabywców.

W raporcie przedstawiono ewolucję taktyk obchodzenia sankcji przez Rosję ze szczególnym uwzględnieniem tzw. floty cieni, czyli statków pływających pod cudzymi bandami, które używane są do transportu objętej embargiem ropy.

Podkreślono, że sankcje wobec tankowców zostały znacznie zaostrzone, ale nadal istnieją luki w ich egzekwowaniu. W czwartym roku pełnej inwazji sankcjami objęto łącznie 312 statków - to więcej niż w pierwszych trzech latach wojny łącznie (253). Ale zarazem wzrosła liczba statków z floty cieni - na początku 2025 r. było ich 12, a w październiku już 109. Szacuje się, że statki pływające pod fałszywymi banderami przetransportowały przez wody UE ropę i produkty ropopochodne o wartości 3,1 mld euro.

Przychody Rosji z eksportu paliw kopalnych są obecnie znacznie niższe niż przed inwazją, ale Moskwa podtrzymuje wolumen, opierając się na sprzedaży po obniżonych cenach i coraz bardziej zuchwałej flocie cieni - napisał Luke Wickenden, analityk ds. energii i współautor raportu.

Europa uniezależnia się od Rosji

Podkreślił, że państwa nadbrzeżne muszą podjąć zdecydowane działania w celu zatrzymywania tych statków, które naruszają konwencję ONZ o prawie morza i stanowią poważne zagrożenie dla środowiska i bezpieczeństwa.

"Zależność Europy od rosyjskich paliw kopalnych w ostatnich 12 miesiącach zmniejszyła się - import paliw kopalnych z Rosji do UE spadł do 14,5 mld euro, co stanowi spadek o 36 proc. w ujęciu rok do roku - ale luki prawne i wyjątki nadal pozwalają na napływ pieniędzy do kasy wojennej Kremla" - dodał drugi współautor Isaac Levi.

"Zakończenie niepotrzebnej zależności od rosyjskiej ropy na Węgrzech i Słowacji oraz wyeliminowanie luk w unijnym zakazie produktów ropopochodnych wytwarzanych z rosyjskiej ropy to praktyczne kroki, które wzmocniłyby sankcje i zmniejszyły dochody finansujące rosyjską inwazję" - ocenił.

Wybrane dla Ciebie
Podwyżki dla co czwartego Polaka. W tych branżach zapłacą więcej
Podwyżki dla co czwartego Polaka. W tych branżach zapłacą więcej
Wojna w Iranie. Rozmowy pokojowe zerwane po 21 godzinach
Wojna w Iranie. Rozmowy pokojowe zerwane po 21 godzinach
"Zdrada" i "wstrząs". Premier Kanady mówi o lekcji od Trumpa
"Zdrada" i "wstrząs". Premier Kanady mówi o lekcji od Trumpa
Porsche ma problem. Sprzedaż luksusowych aut spadła
Porsche ma problem. Sprzedaż luksusowych aut spadła
Elektrownia jądrowa w Koninie? Czarnek obiecuje powrót do inwestycji z czasów PiS
Elektrownia jądrowa w Koninie? Czarnek obiecuje powrót do inwestycji z czasów PiS
Dlaczego w Hiszpanii prąd jest tańszy niż w Niemczech? Wyjaśniamy
Dlaczego w Hiszpanii prąd jest tańszy niż w Niemczech? Wyjaśniamy
Wojna zmienia wakacyjne plany. Turystyka pod presją, ceny mogą jeszcze wzrosnąć
Wojna zmienia wakacyjne plany. Turystyka pod presją, ceny mogą jeszcze wzrosnąć
Trump ogłosił "oczyszczanie cieśniny Ormuz". Jest reakcja i groźba Iranu
Trump ogłosił "oczyszczanie cieśniny Ormuz". Jest reakcja i groźba Iranu
Kanclerz Niemiec pod presją. Prasa: nie radzi sobie z kryzysem paliwowym
Kanclerz Niemiec pod presją. Prasa: nie radzi sobie z kryzysem paliwowym
Zysk, którego nie widać w portfelu. NBP i 169 mld zł na złocie
Zysk, którego nie widać w portfelu. NBP i 169 mld zł na złocie
Trump zaprasza tankowce do USA po "najlepszą ropę na świecie"
Trump zaprasza tankowce do USA po "najlepszą ropę na świecie"
Korek tankowców u bram Rosji. Ukraińskie ataki sparaliżowały eksport ropy
Korek tankowców u bram Rosji. Ukraińskie ataki sparaliżowały eksport ropy
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl