To miała być rewolucja. Pomysł Komorowskiego okazał się kompletną klapą

Rozstrzyganie wątpliwości na korzyść podatnika - to miała być rewolucja w polskim systemie podatkowym, o której w trakcie kampanii wyborczej mówił ówczesny prezydent Bronisław Komorowski. Po ośmiu miesiącach obowiązywania zasady nie została ona zastosowana... ani razu.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/Radek Pietruszka
Jakub Ceglarz

"Klauzula _ in dubio pro tributario _ rozpalała na jesieni 2015 r. umysły i serca Polaków. Była nawet wykorzystywana politycznie jako jedno z trzech pytań w ogólnokrajowym referendum zaproponowanym przez prezydenta Bronisława Komorowskiego" - przypomina w swoim raporcie pt. "Fiskus nigdy nie ma wątpliwości" firma audytorsko-doradcza Grant Thornton.

- Tu chodzi o to, aby wątpliwości z powodu nieprecyzyjnego, niewłaściwego zapisu w przepisach różnej rangi, były interpretowane na korzyść podatnika, czyli obywatela. W praworządnym państwie nie może być tak, że za błędy w prawie, za luki, za niejasności, za różnego rodzaju mankamenty, słabości ponosi odpowiedzialność obywatel i że skutki tych niejasnych, niedoskonałych przepisów są przerzucane na podatnika - tłumaczył pod koniec 2014 roku Bronisław Komorowski, prezentując jeden ze swoich pomysłów, na którym oparł później kampanię wyborczą.

Klauzula "in dubio pro tributario" została ostatecznie przegłosowana i trafiła do Ordynacji podatkowej, podpisanej rzutem na taśmę przez prezydenta Komorowskiego w sierpniu 2015 roku. Od początku budziła sporo wątpliwości, również w resorcie finansów. - Ten przepis będzie martwy albo będzie rodził bardzo wiele problemów interpretacyjnych - mówił ówczesny wiceminister Janusz Cichoń.

Obraz

Klauzula obowiązuje od stycznia 2016 roku, ale tylko w teorii. Obawy ministerstwa okazały się bowiem w pełni uzasadnione.

Tysiące interpretacji rocznie

- Choć podatnicy w Polsce codziennie mierzą się z potężnymi problemami dotyczącymi tego, jak interpretować przepisy podatkowe, to urzędnicy, o dziwo, nie mają podobnych problemów. W każdym przypadku przepisy są dla nich jasne, oczywiste i jednoznaczne - komentuje Arkadiusz Łagowski, doradca podatkowy Grant Thornton i jeden ze współautorów raportu.

Polacy rocznie występują o blisko 40 tys. indywidualnych interpretacji do organów skarbowych. Od stycznia do czerwca 2016 roku takich wniosków było ponad 17 tys., a w 192 przypadkach podatnik powołał się na zasadę "rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika".

W zdecydowanej większości organ skarbowy zignorował klauzulę, a odniósł się do niej tylko 3 razy. Ani razu jej oczywiście nie uwzględnił. Dlaczego? "W sprawie będącej przedmiotem niniejszej interpretacji, Organ (...) nie miał żadnych wątpliwości dot. wykładni przepisów prawa podatkowego, będących przedmiotem niniejszej sprawy. [...] Nie istniały jakiekolwiek przesłanki do zastosowania zasady [rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika – red.] w przedmiotowej sprawie" - czytamy w interpretacji, na którą powołują się specjaliści Grant Thornton.

Można przekornie zapytać, że może po prostu nie ma w polskim prawie podatkowym zapisów, które mogłyby rodzić jakiekolwiek wątpliwości? - Jak zatem wytłumaczyć fakt, że znanych jest wiele przypadków, w których dwa różne sądy administracyjne orzekają w podobnych sprawach podatkowych w zupełnie inny sposób? Już same te przykłady są materiałem do zastosowania zasady „In dubio...” - zastanawia się Arkadiusz Łagowski i puentuje, że ma nadzieję, że "urzędnicy niedługo zaczną faktycznie tę zasadę stosować".

Wybrane dla Ciebie
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy