Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Kaczyński-PiS-konferencja

0
Podziel się

Jarosław Kaczyński uważa, że nie ma sprzeczności między jego przesłaniem do Rosjan z kampanii prezydenckiej a tezami zawartymi w jego ostatnim artykule zamieszczonym na stronie partii. Prezes PiS między innymi zarzuca w nim Rosji neoimperialną politykę.

bEhETlsl

Jarosław Kaczyński podkreślił, że swoje słowa w czasie kampanii kierował do Rosjan współczującym Polakom po katastrofie, a także do tych, którzy - jak to ujął - walczą o prawdę o historii Związku Sowieckiego. Podkreślił, że tych ludzi "szanuje w najwyższym stopniu", a do Rosjan jako narodu nigdy nie żywił niechęci. Jarosław Kaczyński zwrócił jednak uwagę, że należy przeciwstawić się powrotowi Rosji do polityki imperialistycznej, a polski rząd - jego zdaniem - temu powrotowi sprzyja.
Jarosław Kaczyński uważa, że zatrzymanie w Smoleńsku kilku polskich dziennikarzy jest kolejnym przykładem na to, że Rosja pokazuje naszemu krajowi jego miejsce w szeregu. Zdaniem prezesa PiS sprawa śledztwa smoleńskiego jest "jednym wielkim skandalem i nieustannym pokazywaniem polskiemu rżądowi, mimo jego łaszenia się do Rosji, gdzie jest jego miejsce". Zatrzymanie dziennikarzy to zdaniem Jarosława Kaczyńskiego "kolejny akt obniżenia rangi Polski".
W Smoleńsku zatrzymano troje polskich dziennikarzy - z TVP, TVN24 i RMF FM oraz dwóch operatorów, którzy filmowali wrak prezydenckiego samolotu.
Prezes PiS mówił też, że nie wybiera się do Smoleńska w najbliższym czasie. Dodał, że podziela opinię, iż pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej powinien stanąć przed kościołem Karmelitów na Krakowskim Przedmieściu obok Pałacu Prezydenckiego. "To ma być przedsięwzięcie duże, widoczne w skali całego Krakowskiego Przedmieścia, pod względem architektonicznym wpisujące się w charakter tego miejsca" - mówił prezes PiS.
Jarosław Kaczyński mówił też, że w całym kraju powstają liczne inicjatywy zmierzające do uczczenia ofiar katastrofy. "Przyjdzie taki czas, że tych ulic, parków, placów nazwanych imieniem Lecha Kaczyńskiego, Marii Kaczyńskiej, tablic, postumentów będzie więcej" - mówił prezes PiS.
Jarosław Kaczyński skomentował także słowa szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego, który sugerował, że prezes PiS podejmuje decyzje "pod wpływem proszków". "To są niestosowne pytania ludzi chorych z nienawiści" - mówił szef Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego nienawiść czołowych polityków Platformy wskazuje na potworny strach. "Oni się strasznie boją i mają się czego bać. Jeżeli ktoś w tej chwili jest na proszkach, to być może oni" - mówił prezes PiS.

Informacyjna Agencja Radiowa

bEhETlsO
wiadomości
IAR
KOMENTARZE
(0)