Ten ukraiński gigant nie dał rady w Polsce. Oto przyczyna
W lutym, po niecałych trzech latach obecności nad Wisłą, z Polski wycofała się ukraińska firma Vovk, działająca w branży mody damskiej. Choć w Ukrainie jest dużym graczem, w Polsce popełniła kilka błędów, które przekreśliły jej szansę na powodzenie.
Vovk działa w Ukrainie od 2012 roku, prowadzi sieć sklepów stacjonarnych z modą damską i sklep internetowy. Jest obecna w 24 największych ukraińskich miastach i chwali się, że w swoim segmencie jest numerem jeden w Ukrainie.
Firma spróbowała swoich sił w Polsce i w 2023 roku otworzyła pierwszy - i jak się później okazało jedyny - sklep nad Wisłą - w warszawskiej galerii handlowej Blue City. Jak jednak podał w lutym serwis wiadomoscihandlowe.pl, firma zdecydowała o wycofaniu się z Polski.
"Zamknęliśmy 20 rafinerii w Europie". Oto dlaczego wojna w Zatoce ma takie znaczenie
Dlaczego Vovk wycofał się z Polski
Jej przedstawiciele tłumaczyli tę decyzję faktem, że otwarcie sklepu w Blue City, na które wydano 300 tys. euro, nie przyniosło oczekiwanych efektów - czyli odpowiednio dużej liczby klientów. Nie pomogło też skupienie się na kliencie ukraińskiej narodowości.
Firma z opóźnieniem otworzyła też swój polski sklep internetowy - dopiero po roku od otwarcia sklepu stacjonarnego, co "znacząco ograniczyło możliwość budowania rozpoznawalności marki" - tłumaczyły wiadomoscihandlowe.pl. Sieć zderzyła się też z dość wysokimi - w porównaniu z ukraińskim rynkiem - kosztami działalności: czynszem oraz kosztami wynagrodzeń, oraz z silniejszym niż w Ukrainie zjawiskiem kupowania ubrań i ich zwracania.
Dodatkowo Vovk w Polsce musiał się mierzyć nie tylko z konkurencją popularnych zachodnich sieci, jak Zara czy H&M, ale też polskich marek, jak House, Cropp, Reserved, Mohito czy Sinsay, chętnie wybieranych przez Polaków.
Obecnie na polskiej stronie internetowej Vovk możemy przeczytać podziękowania dla klientów, którzy korzystali z oferty tej sieci, oraz zaproszenie do odwiedzenia ukraińskiego sklepu internetowego - ten funkcjonuje normalnie, mimo rozpętanej przez Rosję wojny w Ukrainie.
Źródło: wiadomoscihandlowe.pl, vovk.com