18+
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób dorosłych.
Wróć

Frankowicze zasypali sądy pozwami. Podczas pandemii spraw przybywa lawinowo

Sądy czeka paraliż? Już sytuacja w tych największych wygląda dramatycznie. Liczba pozwów w ostatnich miesiącach wzrosła nawet czterokrotnie.

Frankowicze masowo ruszyli do sądów. Frankowicze masowo ruszyli do sądów.
Źródło zdjęć: © Unsplash.com | Uwe Conrad

Frankowicze masowo ruszyli do sądów. Pozwy w niektórych przypadkach stanowią nawet połowę referatów sędziów cywilnych - pisze "Rzeczpospolita" podkreślając, że sprawy te mogą pogrążyć polskie sądy na wiele miesięcy.

W tych większych sądach sprawa wygląda poważnie bowiem liczba pozwów w czasie pandemii wzrosła o 200, a nawet i 400 proc.- pisze dziennik.

Przykład? Sąd Okręgowy w Gdańsku do września 2019 r. prowadził 284 spraw frankowych. Do września 2020 r. ich liczba wzrosła do 1203. Warszawa 10 243 spraw (W całym 2019 r. było ich natomiast 4634).

Z kolei Wojciech Łukowski, prezes Sądu Okręgowego we Wrocławiu mówi "Rzeczpospolitej" już o 411-procentowym wzroście liczby spraw frankowiczów.

„Ryzyko, czyli na co się przygotować, żeby zarobić?” Webinar mBank odc. 3 

Pozwy przyrastają lawinowo, a na szybkie ich rozwiązanie szans nie ma. Jak wskazuje gazeta, wszyscy bowiem czekają albo na orzecznie Sądu Najwyższego, który pomoże w interpretacji przepisów albo na ustawodawcę.

Wybrane dla Ciebie