Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
PGO
|
aktualizacja

Wakacje kredytowe w praktyce. Tyle można zaoszczędzić

37
Podziel się:

Ile mogą zyskać kredytobiorcy na tzw. wakacjach kredytowych? Po podpisie ustawy przez prezydenta Andrzeja Dudę, który ten złoży w najbliższy czwartek, ulga ma obowiązywać od 1 sierpnia tego roku. Według wyliczeń rządu i analityków, odroczenie kredytu hipotecznego pozostawi w kieszeniach klientów od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. To zysk iluzoryczny, bo te pieniądze trzeba będzie w końcu oddać.

Wakacje kredytowe w praktyce. Tyle można zaoszczędzić
Ile można zyskać na wakacjach kredytowych? Na zdjęciu: premier Mateusz Morawiecki (z lewej) i prezes NBP Adam Glapiński (z prawej) (East News, Jacek Dominski/REPORTER)

Według projektu ustawy wakacje kredytowe zaczynają obowiązywać z chwilą złożenia wniosku do kredytodawcy. W materiałach informacyjnych rząd tłumaczy, że osoba, która płaci ratę kredytu w wysokości 2400 zł, dzięki wakacjom kredytowym zmniejszy swoje obciążenia o 19 200 zł przez półtora roku. Stanie się tak przy założeniu, że skorzystamy z zawieszenia spłaty w maksymalny sposób, czyli zrobimy to cztery razy w drugim półroczu 2022 r. i cztery razy w 2023.

2500 zł

3000 zł

3500 zł

4000 zł

O ile zmniejszy się obciążenie

20 000 zł

24 000 zł

28 000 zł

32 000 zł

Co zrobić z zaoszczędzonymi pieniędzmi?

Odroczenie kredytu hipotecznego pozostawi w budżetach domowych klientów banków nawet kilka tysięcy złotych. Zaoszczędzone środki możemy przeznaczyć np. na nadpłatę kapitału kredytu. Wówczas miesięczna rata mogłaby zmniejszyć się nawet o kilkaset złotych. Inną z możliwości jest wpłacenie środków na lokatę, konto oszczędnościowe czy przeznaczenie ich na zakup obligacji. Część kredytobiorców może przeznaczyć te pieniądze na konsumpcję.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wyliczenia analityków. Oto ile możemy zyskać

Wakacje kredytowe w tym i przyszłym roku mają trwać łącznie przez osiem miesięcy. Czas spłaty zadłużenia zostanie przesunięty o okres, w jakim kredytobiorca korzystał z wakacji kredytowych. Jeśli więc okres zobowiązania miał zakończyć się w styczniu 2035 r., okres ten zostanie przesunięty do sierpnia 2035 r.

Według obliczeń Expandera w skali roku wydatki na raty kredytu w 2022 r. będą zbliżone do tych z ubiegłego roku, ale już w 2023. nastąpi ich wzrost. Przy kredycie na 300 tys. zł na 25 lat suma tegorocznych rat wyniesie 15 444 zł, czyli będzie nieco niższa niż w poprzednim roku, kiedy wyniosła 16 183 zł.

Jak podają analitycy, przy racie kredytu na poziomie 2,5 tys. zł i zawieszeniu zobowiązania na osiem miesięcy, oszczędności wyniosą 20 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że korzystając z wakacji kredytowych, decydujemy się na wydłużenie okresu kredytowania i musimy uregulować odroczone raty.

W związku z tym zysk klienta korzystającego z wakacji kredytowych jest iluzoryczny - twierdzi ekonomista Rafał Mundry i wyjaśnia: "zyskamy, nie płacąc rat, więcej zostanie w kieszeni, ale cały kredyt się wydłuży o wykorzystane wakacyjne miesiące". Jak zaznacza ekspert, raty nie znikają, lecz są przenoszone na koniec kredytu. "Chyba że nadpłaci się kredyt zaoszczędzonymi ratami" - czytamy we wpisie Mundrego na Twitterze.

Jak wyliczyć wakacje kredytowe

Aby dowiedzieć się, ile będzie nas kosztować spłata kredytu po wzięciu wakacji kredytowych, warto skorzystać z kalkulatorów i symulacji oferowanych przez banki.

Kalkulatory kredytów online pomagają wyliczyć regularne spłaty. Zazwyczaj wystarczy wpisać kwotę kredytu, okres kredytowania i oprocentowanie. Po wybraniu odpowiednich parametrów zobaczymy cały harmonogram spłaty rat. Informacji można zasięgnąć też bezpośrednio u kredytodawców.

Czym są wakacje kredytowe

W ramach wakacji kredytowych kredytobiorcy będą mogli wnioskować o cztery miesiące ulgi w tym roku - po dwa miesiące w trzecim i czwartym kwartale 2022 r. oraz po jednym miesiącu w każdym kwartale roku 2023 r. Co ważne, wakacje kredytowe mają dotyczyć umów o kredyt hipoteczny zawartych także przed 2017 r., kiedy to weszła w życie ustawa w tej sprawie.

Ministerstwo Finansów zaznaczyło w niedawno opublikowanym komunikacie, że z wakacji kredytowych będzie można skorzystać niezależnie od daty udzielenia kredytu oraz że dotyczą one zarówno części kapitałowej, jak i odsetkowej. Terminy na spłatę rat zostaną przedłużone bez dodatkowych odsetek. Jedyne opłaty, jakie mogą się w tym czasie pojawić, to opłaty ubezpieczeniowe.

Poza przepisami o wakacjach kredytowych, w ustawie zostały zawarte również rozwiązania dotyczące wzmocnienia Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, który wspiera kredytobiorców w kłopotach. Zgodnie z treścią ustawy banki mają do końca roku wpłacić do funduszu dodatkowo 1,4 mld zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(37)
Qwert
2 miesiące temu
Właśnie złożyłem wniosek bank ING, raty w tym miesiącu nie ma ale w harmonogramie widzę że następna rata ma odsetki x2 a kapitał jest pomniejszony, na koniec i tak bank znowu doliczy sobie odsetki i to są te wakacje, bank sobie zarobi i tak i tak
alexh750
2 miesiące temu
Brakuje mi w mediach konsekwencji w komentarzach. Bo jeśli zysk kredytobiorców jest iluzoryczny (ponieważ raty trzeba będzie oddać) to czemu nikt nie mówi, że strata banków też jest iluzoryczna (bo kiedyś dostaną tę kasę) tylko straszy się że banki stracą 20 mld. A prawda jest taka, że nadpłacając te przykładowe 25000 mamy zysk na niepłaceniu odsetek od tej kwoty przez np. 25 lat, wiec zysk jest konkretny, ale banki też nie stracą, gdyż na początku wakacje kredytowe zrekompensują sobie podnosząc ceny usług, wyjdą więc na zero, a za te 20 lat, gdy zaczniemy im oddawać zawieszone raty, będzie to dla nich extra zysk. Stracą jedynie klienci banków, nieposiadający kredytów z wakacjami.
Real
2 miesiące temu
Wiadomo, że banki działają z pozycji siły i narzucają warunki współpracy. Dlatego politycy powinni zadbać o to, żeby umowy były partnerskie a nie jednostronne. W Anglii, Niemczech jakoś potrafi to funkcjonować normalnie tylko Polska pozwala na taką banksterkę !!! Przy najbliższych wyborach powinien ktoś obiecać że to zmieni.
sdvdv
2 miesiące temu
Ludzie maja nadmiar naiwności. Zamiast tego niedobór zdrowego rozsądku i edukacji finansowej. Wiedza na temat tego co może się stać z ratami kredytu… jak wpływają na jej wzrost stopy procentowe i wzrost kursów walut jest ogólnodostępna…. No ale po co o tym czytać przed wzięciem kredytu…. Ludzie biorą kredyty na jakie ich nie stać – na full… bo trzeba się pokazać przed znajomymi i rodziną…. A wystarczy przeczytać choćby książkę pt. „Chcę być szczęśliwy i bogaty, a nie tylko szczęśliwy”. Wtedy nie robiłoby się głupot i potem płakało. Wolę spokojny sen w twardszym łóżku niż życie w strachu że mi zabiorą łóżko z baldachimem.
he he he
2 miesiące temu
Ciekawe czy w tych wyliczeniach uwzględniono wzrost inflacji ... bo jak nie to tylko za 6 miesięcy będziecie większą ratę płacić i to dłużej - no ale na wakacje pojdziecie.
...
Następna strona