Wakacje kredytowe w praktyce. Tyle można zaoszczędzić

Ile mogą zyskać kredytobiorcy na tzw. wakacjach kredytowych? Po podpisie ustawy przez prezydenta Andrzeja Dudę, który ten złoży w najbliższy czwartek, ulga ma obowiązywać od 1 sierpnia tego roku. Według wyliczeń rządu i analityków, odroczenie kredytu hipotecznego pozostawi w kieszeniach klientów od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. To zysk iluzoryczny, bo te pieniądze trzeba będzie w końcu oddać.

Ile można zyskać na wakacjach kredytowych? Na zdjęciu: premier Mateusz Morawiecki (z lewej) i prezes NBP Adam Glapiński (z prawej)Ile można zyskać na wakacjach kredytowych? Na zdjęciu: premier Mateusz Morawiecki (z lewej) i prezes NBP Adam Glapiński (z prawej)
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Dominski/REPORTER

Według projektu ustawy wakacje kredytowe zaczynają obowiązywać z chwilą złożenia wniosku do kredytodawcy. W materiałach informacyjnych rząd tłumaczy, że osoba, która płaci ratę kredytu w wysokości 2400 zł, dzięki wakacjom kredytowym zmniejszy swoje obciążenia o 19 200 zł przez półtora roku. Stanie się tak przy założeniu, że skorzystamy z zawieszenia spłaty w maksymalny sposób, czyli zrobimy to cztery razy w drugim półroczu 2022 r. i cztery razy w 2023.

2500 zł

3000 zł

3500 zł

4000 zł

O ile zmniejszy się obciążenie

20 000 zł

24 000 zł

28 000 zł

32 000 zł

Co zrobić z zaoszczędzonymi pieniędzmi?

Odroczenie kredytu hipotecznego pozostawi w budżetach domowych klientów banków nawet kilka tysięcy złotych. Zaoszczędzone środki możemy przeznaczyć np. na nadpłatę kapitału kredytu. Wówczas miesięczna rata mogłaby zmniejszyć się nawet o kilkaset złotych. Inną z możliwości jest wpłacenie środków na lokatę, konto oszczędnościowe czy przeznaczenie ich na zakup obligacji. Część kredytobiorców może przeznaczyć te pieniądze na konsumpcję.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wyliczenia analityków. Oto ile możemy zyskać

Wakacje kredytowe w tym i przyszłym roku mają trwać łącznie przez osiem miesięcy. Czas spłaty zadłużenia zostanie przesunięty o okres, w jakim kredytobiorca korzystał z wakacji kredytowych. Jeśli więc okres zobowiązania miał zakończyć się w styczniu 2035 r., okres ten zostanie przesunięty do sierpnia 2035 r.

Według obliczeń Expandera w skali roku wydatki na raty kredytu w 2022 r. będą zbliżone do tych z ubiegłego roku, ale już w 2023. nastąpi ich wzrost. Przy kredycie na 300 tys. zł na 25 lat suma tegorocznych rat wyniesie 15 444 zł, czyli będzie nieco niższa niż w poprzednim roku, kiedy wyniosła 16 183 zł.

Jak podają analitycy, przy racie kredytu na poziomie 2,5 tys. zł i zawieszeniu zobowiązania na osiem miesięcy, oszczędności wyniosą 20 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że korzystając z wakacji kredytowych, decydujemy się na wydłużenie okresu kredytowania i musimy uregulować odroczone raty.

W związku z tym zysk klienta korzystającego z wakacji kredytowych jest iluzoryczny - twierdzi ekonomista Rafał Mundry i wyjaśnia: "zyskamy, nie płacąc rat, więcej zostanie w kieszeni, ale cały kredyt się wydłuży o wykorzystane wakacyjne miesiące". Jak zaznacza ekspert, raty nie znikają, lecz są przenoszone na koniec kredytu. "Chyba że nadpłaci się kredyt zaoszczędzonymi ratami" - czytamy we wpisie Mundrego na Twitterze.

Jak wyliczyć wakacje kredytowe

Aby dowiedzieć się, ile będzie nas kosztować spłata kredytu po wzięciu wakacji kredytowych, warto skorzystać z kalkulatorów i symulacji oferowanych przez banki.

Kalkulatory kredytów online pomagają wyliczyć regularne spłaty. Zazwyczaj wystarczy wpisać kwotę kredytu, okres kredytowania i oprocentowanie. Po wybraniu odpowiednich parametrów zobaczymy cały harmonogram spłaty rat. Informacji można zasięgnąć też bezpośrednio u kredytodawców.

Czym są wakacje kredytowe

W ramach wakacji kredytowych kredytobiorcy będą mogli wnioskować o cztery miesiące ulgi w tym roku - po dwa miesiące w trzecim i czwartym kwartale 2022 r. oraz po jednym miesiącu w każdym kwartale roku 2023 r. Co ważne, wakacje kredytowe mają dotyczyć umów o kredyt hipoteczny zawartych także przed 2017 r., kiedy to weszła w życie ustawa w tej sprawie.

Ministerstwo Finansów zaznaczyło w niedawno opublikowanym komunikacie, że z wakacji kredytowych będzie można skorzystać niezależnie od daty udzielenia kredytu oraz że dotyczą one zarówno części kapitałowej, jak i odsetkowej. Terminy na spłatę rat zostaną przedłużone bez dodatkowych odsetek. Jedyne opłaty, jakie mogą się w tym czasie pojawić, to opłaty ubezpieczeniowe.

Poza przepisami o wakacjach kredytowych, w ustawie zostały zawarte również rozwiązania dotyczące wzmocnienia Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, który wspiera kredytobiorców w kłopotach. Zgodnie z treścią ustawy banki mają do końca roku wpłacić do funduszu dodatkowo 1,4 mld zł.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł