Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
skok
15.05.2015 09:19

SKOK Wołomin. Zatrzymano kolejne 10 osób wyłudzających pożyczki

Według śledczych zatrzymani wyłudzili co najmniej 183 mln zł pożyczek.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Stanislaw Kowalczuk/East News.)

Kolejnych 10 osób należących do gangu wyłudzającego pożyczki w wołomińskim SKOK-u zatrzymali policjanci z CBŚP. Według śledczych wyłudziły one co najmniej 183 mln zł.

Chodzi o śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Gorzowie Wielkopolskim i prowadzone przez policjantów z tamtejszego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji.

Jak poinformowała w piątek rzeczniczka CBŚP Katarzyna Balcer, wszyscy z zatrzymanych - wśród nich jest jedna kobieta - usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustw oraz wyłudzania kredytów.

- Te osoby zostały zatrzymane na terenie Warszawy, Wołomina, Giżycka oraz Tomaszowa Lubelskiego. Z naszych ustaleń wynika, że ich rolą było organizowanie tzw. słupów oraz dokumentacji potrzebnej do uzyskania kredytów - dodał Balcer.

##Zamieszani pracownicy

Z ustaleń śledczych wynika, że cały proceder odbywał się przy współudziale pracowników i członków zarządu SKOK Wołomin, którzy świadomie umożliwiali członkom gangu uzyskanie pożyczek. W oparciu o nierzetelne dokumenty budowano tzw. zdolność kredytową dla zwerbowanych +słupów+; zatrudniano ich fikcyjnie, wykazywano wysokie zarobki.

Śledztwo dot. działania na szkodę SKOK Wołomin wszczęła Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wlkp. w maju 2013 r., po tym, jak podczas innego postępowania dot. wyłudzenia kredytów z gorzowskiego oddziału PKO ustalono, że wielomilionowe kredyty na podstawie nierzetelnej dokumentacji wyłudzano także ze SKOK Wołomin.

W marcu prokuratura poszerzyła listę zarzutów wobec b. prezesa SKOK Wołomin Mariusza G. i b. wiceprezesa Mateusza G., podejrzanych o działanie na szkodę tej kasy i przynależności do grupy przestępczej, która wyłudzała z niej pożyczki. Obecnie jest już mowa o pożyczkach opiewających na łączną kwotę ok. 480 mln zł.

##Aresztowana wiceprezes

W kwietniu 2014 roku gorzowski sąd aresztował wiceprezes SKOK Wołomin Joannę P. oraz związanego z tą instytucją Piotra P. Joanna P. usłyszała zarzut działania na szkodę firmy, natomiast Piotr P. zarzut udziału w wyłudzaniu kredytów. Obojgu zarzucono też udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Piotr P. dodatkowo jest podejrzany o kierowanie grupą i zlecenie pobicia wiceszefa KNF, co miało związek z kontrolami prowadzonymi przez komisję w SKOK Wołomin.

Joanna P. została zwolniona z aresztu w listopadzie 2014 r. Wpłaciła poręczenie majątkowe w wys. 100 tys. zł i została objęta dozorem policji. Podejrzana złożyła wyjaśnienia korespondujące z dokonanymi w śledztwie ustaleniami, co stało się podstawą do złagodzenia środka zapobiegawczego.

Piotr P. nadal przebywa w areszcie i nie przyznaje się do winy. Podobnie jest w przypadku 48-letniego Mariusza G. i 36-letniego Mateusza G. (b. prezes i b. wiceprezes SKOK Wołomin), którzy trafili do aresztu w październiku zeszłego roku. Zarzucono im działanie na szkodę SKOK Wołomin oraz działania w zorganizowanej grupie przestępczej w latach 2009-14, której celem było uzyskiwanie pożyczek i kredytów z tej kasy przez podstawione osoby. Byli prezesi nie przyznają się do winy i zaprzeczają, aby brali udział w procederze.

Dotychczas w śledztwie prowadzonym w Gorzowie Wlkp. zarzuty przedstawiono kilkudziesięciu osobom. Większości grozi kara do ośmiu lat więzienia.

Inne śledztwo w sprawie SKOK-ów nadzoruje też Prokuratura Apelacyjna W Szczecinie. Dotyczy ono działającej od początku 2013 r. na terenie woj. zachodniopomorskiego zorganizowanej grupy przestępczej.

W tej sprawie zarzuty usłyszało 13 osób, miały one narazić SKOK Wołomin na co najmniej 163 mln zł strat.

##W SKOK-ach brakuje ponad miliard złotych

Pozostałe kasy mają tylko finansowe problemy. "W przeciwieństwie do sektora bankowego, sytuacja sektora spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych (SKOK) pozostaje trudna. Wysokość funduszy własnych wielu kas jest nieadekwatna do prowadzonej działalności" _ - _ alarmują autorzy raportu opublikowanego przez NBP.

Co prawda według danych za 2014 rok, współczynnik wypłacalności sektora SKOK wyniósł 2,1 proc., jednak jak czytamy w dokumencie: "w przypadku pełnego uwzględnienia korekt poinspekcyjnych spadłby do -1,6 proc". Co to oznacza? Do osiągnięcia wymaganego przez nadzór współczynnika wypłacalności na poziomie minimum 5 proc. sektor SKOK potrzebuje w sumie 1 mld 63 mln zł - wyjaśnia NBP.

Źródło: NBP na podstawie danych KNF

Pomimo negatywnego wyniku całego sektora, rentowność części kas była dodatnia. 36 kas wykazało zysk w łącznej wysokości 87,4 mln zł, a ich udział w aktywach sektora wynosił 83 proc. NBP poprawę tłumaczy restrukturyzacją prowadzoną pod nadzorem KNF. Jednak 17 z nich znalazło się pod kreską.

Źródło: NBP na podstawie danych z KNF

Tagi: skok, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości, najważniejsze, banki
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz