Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|

Zmiany opłat za popularną kartę. Uważaj przy bankomacie

18
Podziel się:

Nadchodzą zmiany w cenniku dla klientów Revoluta. Nowe warunki korzystania wejdą w życie od 23 kwietnia, a firma już dziś rozsyła komunikaty do klientów informujące o aktualizacji.

Zmiany opłat za popularną kartę. Uważaj przy bankomacie
Revolut zmienia cennik dla klientów z Polski (zdj. ilustracyjne). (pixabay.com, pixabay.com)

Od 23 kwietnia usługi Revoluta, z których tak chętnie korzystają Polacy, znacznie się zmienią. Trzeba na wstępie podkreślić, że zmiany te nie będą korzystne dla użytkowników kart i aplikacji. Podrożeją bowiem wypłaty z bankomatów i przelewy międzynarodowe.

Revolut zmienia politykę w kwestii prowizji

W przypadku gotówkowych transakcji w planie Standard dotychczas limit bezpłatnych wypłat wynosił 800 złotych miesięcznie. Po 23 kwietnia limit ten wprawdzie pozostanie, ale dojdzie również kolejny - liczbowy. Bezpłatne będzie maksymalnie pięć transakcji.

"Oba te limity obowiązują niezależnie od siebie. Opłata obowiązuje, gdy tylko przekroczysz jeden z limitów, nawet jeśli nie przekroczysz drugiego" - podkreśla Revolut w wiadomości rozsyłanej klientom.

Zobacz także: Pieniądze na termomodernizacje. Będzie szybciej i łatwiej. A na co można je przeznaczyć?

Jak zatem będzie wyglądać kwestia opłat? 2-procentowa opłata naliczana będzie od każdej wypłaty po przekroczeniu jednego z dwóch wspomnianych limitów. Ponadto pojawi się także kwota minimalna prowizji w wysokości 5 złotych. "Oznacza to, że zapłacisz większą z dwóch kwot: 5 złotych lub 2 proc. wypłacanej kwoty" - przekazuje Revolut.

Powyższe zmiany mniej dotkną klientów korzystających z planów Plus, Premium i Metal. Dla nich pojawi się tylko minimalna opłata w wysokości 5 złotych. Natomiast limity bezpłatnych wypłat z bankomatów pozostaną bez zmian. Revolut nie ograniczy też samej liczby takich wypłat.

Zmiany w opłatach przelewów zagranicznych

Zmienią się także zasady pobierania opłat od przelewów zagranicznych, które klient zrealizuje poza sferę SEPA (Unia Europejska, Europejski Obszar Gospodarczy, Wielka Brytania i Szwajcaria) oraz w walucie innej niż euro.

Revolut połączy transfery transgraniczne i płatności SWIFT (przelewy zagraniczne w obcej walucie) w jedną kategorię o nazwie "płatności międzynarodowe". Od 23 kwietnia korzystający z planów Standard i Plus zapłacą za wszystkie tego typu przelewy.

Klienci planu Premium będą mieć jeden darmowy przelew takiego typu, a klienci planu Metal - trzy. Za każdy następny zapłacą oni od 1,5 do 25 złotych (w zależności od waluty oraz kraju odbiorcy przelewu).

Bezpłatne natomiast pozostaną przelewy: krajowe w rodzimej walucie, bezpłatne przelewy krajowe i międzynarodowe w euro do dowolnego kraju w ramach SEPA oraz P2P do innych klientów Revolut w dowolnym kraju na świecie.

Koszt dostawy karty będzie przejrzysty

Od 23 kwietnia klient Revoluta będzie mógł też zapoznać się z kosztem dostawy karty jeszcze przed jej zamówieniem. Zrobi to za pośrednictwem aplikacji mobilnej.

"Do tej pory klienci korzystający z planu Standard za standardową dostawę karty Revolut byli obciążani kwotą 4,99 funta (lub równowartością tej kwoty w innej walucie) oraz za dostawę ekspresową - 19,99 euro (lub równowartością tej kwoty w innej walucie). Opłaty te mogły być wyższe w zależności od adresu jej nabywcy" - podkreśla Revolut w komunikacie.

"Jeśli z powodu wprowadzonych przez nas zmian podejmiesz decyzję o zamknięciu swojego konta, możesz to zrobić bez dodatkowych opłat - choć będzie nam przykro, że odchodzisz" - dodaje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(18)
Rys
rok temu
Szczerze mówiąc to wolę N26. też za darmo lub tanio i ma gwarancje bankowe
Min fin
rok temu
Jak się chce być niewidoczny dla komorników to trzeba płacić. Oni dobrze o tym wiedzą. Afera będzie jak znikną, a to co niektórych zaboli
Remeslaw
rok temu
Karta Revolut służy przede wszystkim do uniknięcia polskiego komornika, ponieważ konta do tej karty nie są w Polsce, a są na Litwie i polski wierzyciel musiał by iść do sądu na Litwie, żeby zatrudnić tamtejszego komornika, ale najpierw musiał by się dowiedzieć o tym koncie dłużnika na Litwie. Na konto Revolut polski pracodawca może robić przelewy dla pracownika.
fen
rok temu
to poczatek. celem jest likwidacja gotowki i zniewolnie ludzi
Mirek
rok temu
Revolut służy mi tylko (wirtualna karta) do drobnych płatności w internetowych, jest przedpłacony, więc niewielkie ryzyko utraty kasy. Normalną kartą z sporym limitem lepiej takich płatności unikać. Szukałem alternatywy w normalnych bankach ale tam zaraz pojawiają się koszty, opłaty, etc. A może ktoś wie (może polecić) o jakiejś takiej bezpiecznej i taniej opcji dla takich drobnych płatności internetowych.