Banki oferują ugody. Frankowicze powinni się wstrzymać

Klienci banków, którzy mają kredyty walutowe, powinni poczekać na stanowisko Sądu Najwyższego, które ma być wyrażone 25 marca w kompleksowej uchwale Izby Cywilnej - przekonuje Rzecznik Finansowy.

dr hab. Mariusz Jerzy Golecki, prof. UŁ, Rzecznik Finansowydr hab. Mariusz Jerzy Golecki, prof. UŁ, Rzecznik Finansowy
Źródło zdjęć: © rf.gov.pl | Robert Gardzinski, RF
oprac.  PRC

Banki coraz częściej oferują frankowiczom ugody w sprawie kredytów walutowych, pisaliśmy już o tym na łamach money.pl. Według Rzecznika Finansowego, dr. hab. Mariusza Jerzego Goleckiego klienci banków powinni zaczekać z jej podpisaniem do wyroku SN.

Dopiero w jego świetle powinni ocenić konkretne propozycje ugodowe składane przez banki. Zdaniem dr. Goleckiego, pozwoli im to na dokładniejsze oszacowanie skutków finansowych i podjęcie świadomej decyzji.

Dodaje, że nie zna jak dotąd szczegółów ugód, które zmierzają do rozwiązania problemu tzw. kredytów "walutowych". Nie wiadomo, czy będzie to rozwiązanie przyjęte przez całą branżę, czy tylko przez niektóre banki. Trudno również przewidzieć, jak potencjalnie wpłyną na pozycję prawną klientów.

Frankowicze wygrywają w sądach. Banki się odwijają, składają swoje pozwy

- Niewątpliwie jednak warto analizować wszelkie pomysły polubownego rozwiązania tych sporów. Dlatego też cieszę się z wyrażonej w ostatnim czasie deklaracji NBP co do zaangażowania banku centralnego w rozwiązanie tej ważniej społecznie kwestii - mówi Mariusz Golecki.

Zdaniem Rzecznika Finansowego do podjęcia decyzji o ugodzie potrzebne są informacje dotyczące możliwej linii orzeczniczej w sądach. Dlatego ważne będzie stanowisko Sądu Najwyższego dotyczące rozstrzygnięcia rozbieżności w orzecznictwie oraz sposobu rozliczania między stronami po unieważnieniu umowy kredytowej.

– Spodziewam się jego uzyskania równolegle z ogłoszeniem 25 marca przez pełen skład Izby Cywilnej SN odpowiedzi na sześć zagadnień prawnych sformułowanych przez I Prezes Sądu Najwyższego. Jedno z tych zagadnień, zdefiniowane w punkcie czwartym jest tożsame ze wspomnianym naszym wnioskiem – przypomina Mariusz Golecki.

Wybrane dla Ciebie
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ