Zwrot ws. nominata Trumpa. Coraz bliżej wyłonienia nowego szefa Fed
Republikański senator Thom Tillis zapowiedział w niedzielę, że przestanie blokować kandydaturę Kevina Warsha na szefa Fed po tym, jak Departament Sprawiedliwości zakończył dochodzenie karne dotyczące obecnego przewodniczącego Fed Jerome'a Powella.
Kadencja obecnego szefa Fed Jerome'a Powella kończy się w maju. Na jego następcę prezydent Donald Trump wskazał Kevina Warsha. Trump jest zaciekłym krytykiem działań Powella, przeciwko któremu wszczęte zostało kontrowersyjne śledztwo dotyczące przekroczenia kosztów remontu budynków Fed. Było ono szeroko interpretowane jako polityczny odwet Białego Domu za niespełnianie żądań Trumpa dotyczących szybszych obniżek stóp procentowych.
Śledztwo było dotąd powodem blokowania przez senatora Republikanów Thoma Tillisa procedur zatwierdzania Kevina Warsha. Tillis zapowiedział, że choć popiera Warsha, będzie blokował jego zatwierdzenie przez Senat, uznając ściganie Powella za próbę zamachu na niezależność banku centralnego.
Łączy ostatnie afery. Wskazuje na jedną instytucję
W piątek szefowa prokuratury federalnej w Waszyngtonie Jeanine Pirro ogłosiła, że umorzyła śledztwo przeciwko Powellowi. Generalny Inspektor Rezerwy Federalnej został poproszony o zbadanie przekroczeń kosztów budowy – liczonych w miliardach dolarów – poniesionych przez podatników. (...) W związku z tym nakazałam mojemu urzędowi zamknięcie naszego śledztwa, podczas gdy Generalny Inspektor prowadzi je. Należy jednak pamiętać, że nie zawaham się wznowić śledztwa karnego, jeśli fakty będą tego wymagać" - napisała Pirro w piątkowym oświadczeniu opublikowanym na platformie X.
Wysoki rangą przedstawiciel Białego Domu powiedział, że Inspektor Generalny Fed - organ wewnętrznej kontroli - jest "w najlepszej pozycji, by dojść do sedna problemu" kosztów remontów. Inspektor ten już w 2021 r. przeprowadził audyt dotyczący trwającego od 2017 r. remontu budynków, a w świetle zarzutów stawianych przez Trumpa Powell już sam wcześniej zwrócił się o kolejną kontrolę.
Tillis daje Warshowi zielone światło
Thom Tillis potwierdził w niedzielę w telewizji NBC, że teraz, po zamknięciu dochodzenia prokuratury ws. Powella, nie będzie dalej blokował kandydatury Kevina Warsha. - Jestem gotów przejść do procedowania kandydatury pana Warsha. Uważam, że będzie świetnym szefem Fed - stwierdził senator, cytowany przez CNBC. - Bardzo jasno wskazywaliśmy, że potrzebuję zapewnień ze strony Departamentu Sprawiedliwości, by mieć pewność, że resort nie jest wykorzystywany jako narzędzie do wywierania nacisku na niezależność Fed. To pozwoli panu Warshowi przejść przez proces zatwierdzenia zgodnie z harmonogramem - dodał.
- Bardzo jasno mi przekazano, że jedyną drogą do ponownego otwarcia śledztwa byłoby karne zawiadomienie ze strony inspektora generalnego. Bardzo wyraźnie zaznaczyli, że obecne dochodzenie zostało całkowicie i definitywnie zakończone - podkreślił.
Będą zmiany w Fed?
Jeśli Senat zatwierdzi nominację i dojdzie do zmiany w fotelu szefa Fed, Warsh prawdopodobnie szybko przystąpi do zmian w banku centralnym USA - komentuje CNBC. Jak przypomina, Warsh podczas przesłuchania nominacyjnego w Senacie we wtorek 21 kwietnia mówił, że chce "zmiany reżimu". Zaznaczył, że zamierza zmienić sposób mierzenia inflacji przez bank centralny i sposób komunikacji Fed.
Warsh ma również naciskać na szybkie obniżki stóp procentowych. Nie będzie jednak mógł zrobić tego samodzielnie, bo musi przekonać do tego innych członków Fed, którzy współdecydują o stopach. Przy silnym wzroście cen energii związanym z wojną w Iranie wielu członków Fed może podchodzić do takich ruchów sceptycznie - komentuje CNBC.
Pytany przez republikańskiego senatora Johna Kennedy'ego, czy będzie "ludzką marionetką prezydenta Trumpa", bankier i ekonomista odpowiedział "absolutnie nie". Zaznaczył też, że "niezależność Fed znaczy dla niego wszystko".
Źródło: CNBC, PAP