Będzie skarga po słowach Giertycha o "niechlujnym pozwie"

Radca prawny Beata Komarnicka-Nowak zapowiada złożenie skargi na Romana Giertycha do Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie. Chodzi o jego publiczną krytykę pozwu frankowiczów w artykule money.pl. Sprawa dotyczy wieloletniego procesu przeciwko Getin Noble Bankowi, który opisaliśmy wczoraj.

Mecenas Roman Giertych na sali sądowejMecenas Roman Giertych na sali sądowej
Źródło zdjęć: © EastNews | Wojciech Strozyk/REPORTER
Karolina WysotaSzymon Jadczak
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Słowa mec. Romana Giertycha o "niechlujności pozwu" w sprawie frankowiczów mają naruszać zasady etyki adwokackiej. Tak ocenia je radca prawny Beata Komarnicka-Nowak z kancelarii Law24.pl, która zapowiada skierowanie skargi do Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie.

- Zasadniczo zasady etyki zabraniają publicznego krytykowania pracy innych pełnomocników. Adwokat nie powinien w sposób nieuzasadniony, obraźliwy ani publiczny zarzucać innemu adwokatowi niewłaściwego wykonania pracy. Ma obowiązek przestrzegać zasad koleżeństwa, lojalności i uprzejmości - wskazuje Komarnicka-Nowak. Jak dodaje, wypowiedź zawiera także nieprawdę i stanowi "kuriozalną próbę obrony swojego stanowiska".

Sceny w Sejmie. Czarzasty uderzył w reportera i jego stację

Jej wspólnikiem jest mec. Mariusz Korpalski. To on, wspólnie z Powiatowym Rzecznikiem Konsumentów w Poznaniu Markiem Radwańskim, reprezentuje grupę frankowiczów w sporze z Getin Noble Bankiem, opisanym przez money.pl w artykule "Pomocnik, który przeszkadzał. Człowiek Giertycha opóźniał proces frankowiczów. Kancelaria posła zarabiała miliony".

Spór o przyczyny przewlekłości

W artykule mec. Giertych przekonuje, że nie przeciągał procesu, a "przegrana rzecznika wynikała z niechlujności pozwu oraz z trudności, jakie niesie postępowanie grupowe".

Tymczasem historia procesu, opisana przez money.pl, pokazuje jego wyjątkową przewlekłość. W marcu 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił pozew zbiorowy przeciwko Getin Noble Bankowi, jednak pół roku później Sąd Apelacyjny uchylił to postanowienie. Postępowanie toczy się do dziś. 11 kwietnia minie 12 lat od złożenia pozwu, a końca nie widać.

"Pomocnik", który blokował sprawę

Kluczową rolę w sprawie i jej przewlekłości odegrał Sebastian J., ps. "Foka" - bliski współpracownik Romana Giertycha, jego były ochroniarz, kierowca i partner biznesowy. Formalnie przystąpił on do sprawy po stronie frankowiczów jako interwenient uboczny.

Z naszych ustaleń wynika jednak, że jego aktywność ograniczała się do składania pism, zażaleń i wniosków obarczonych brakami formalnymi. Sąd wielokrotnie wzywał do ich uzupełnienia, a akta krążyły między instancjami, co w praktyce blokowało bieg postępowania. W efekcie przez niemal cztery lata proces grupowy nie mógł realnie ruszyć.

Miliony za obsługę i długie procesy

Sprawa grupowa wpisuje się w szerszy kontekst działalności Getin Noble Banku i jego pełnomocników. Z naszych ustaleń wynika, że kancelaria Romana Giertycha w latach 2014-2022 otrzymała od banku łącznie 8,7 mln zł brutto za obsługę spraw frankowych. Giertych miał zapewniać, że przez co najmniej pięć lat w sprawie pozwu grupowego nie zapadnie rozstrzygnięcie. Choć nie zapisano tego wprost w umowie, warunki współpracy miały sprzyjać przeciąganiu postępowań.

Getin Noble Bank przez lata agresywnie sprzedawał kredyty frankowe, ignorując ryzyko. Po zmianie warunków rynkowych i korzystnych dla konsumentów wyrokach skala problemu zaczęła zagrażać stabilności instytucji. Przeciąganie procesów mogło odwlec konieczność tworzenia rezerw oraz moment upadłości banku. Odbywało się jednak kosztem klientów, którzy przez lata pozostawali związani niekorzystnymi umowami.

Po przymusowej restrukturyzacji banku w 2022 r. sytuacja frankowiczów dodatkowo się skomplikowała. Kredyty trafiły do masy upadłościowej, a nawet wygrane sprawy nie gwarantują dziś realnego odzyskania pieniędzy. Na wieloletnim przeciąganiu postępowań mogli zyskać bank i obsługujący go prawnicy. Największymi przegranymi pozostali klienci.

Wybrane dla Ciebie
Tusk o "najczarniejszej godzinie". Już raz obniżono podatek. Oto co się stało
Tusk o "najczarniejszej godzinie". Już raz obniżono podatek. Oto co się stało
Iran drwi z decyzji USA ws. ropy. "Przepraszamy – wyprzedała się"
Iran drwi z decyzji USA ws. ropy. "Przepraszamy – wyprzedała się"
"Wojenny jastrząb" do Trumpa: zajmij wyspę Chark, ukarz sojuszników
"Wojenny jastrząb" do Trumpa: zajmij wyspę Chark, ukarz sojuszników
Mogą zamknąć cieśninę Ormuz nawet na pół roku? Media dotarły do dokumentu
Mogą zamknąć cieśninę Ormuz nawet na pół roku? Media dotarły do dokumentu
Małpki w systemie kaucyjnym? Ministra: będziemy proponować rozszerzenie
Małpki w systemie kaucyjnym? Ministra: będziemy proponować rozszerzenie
Netanjahu chce rur do izraelskich portów. Skąd Izrael bierze ropę?
Netanjahu chce rur do izraelskich portów. Skąd Izrael bierze ropę?
Iran uderzył w instalacje w Katarze. W jedną noc zniknęła ważna część produkcji helu
Iran uderzył w instalacje w Katarze. W jedną noc zniknęła ważna część produkcji helu
Gigakolumna jedzie do Orlenu. Wyjątkowa operacja w Polsce
Gigakolumna jedzie do Orlenu. Wyjątkowa operacja w Polsce
Gaz w Polsce a miliardy z UE. Ten związek zaskakuje
Gaz w Polsce a miliardy z UE. Ten związek zaskakuje
Miliony kanap i stołów z Polski trafiają za granicę. W tle unijne miliardy
Miliony kanap i stołów z Polski trafiają za granicę. W tle unijne miliardy
Finowie w gotowości. "Wkład w bezpieczeństwo tranzytu przez Ormuz"
Finowie w gotowości. "Wkład w bezpieczeństwo tranzytu przez Ormuz"
Koniec traumatycznej zimy dla pasażerów kolei. Tak szef PKP PLK wyjaśnia chaos
Koniec traumatycznej zimy dla pasażerów kolei. Tak szef PKP PLK wyjaśnia chaos