Właściciel dwóch, a nawet trzech klubów fitness może osobiście uczestniczyć w ich życiu. Regularnie odwiedza obiekty, rozmawia z menadżerami i pilnuje dbałości o standardy. Przy większej liczbie klubów kluczowe znaczenie ma budowa struktury i procesów, które pozwalają skalować biznes w uporządkowany sposób.
Franczyza jako narzędzie do budowania skali
Franczyza jest modelem biznesowym opartym na powtarzalności. Kolejne lokalizacje nie powstają od zera. Otwierając je, właściciel korzysta z wypracowanego wcześniej konceptu, standardów operacyjnych, narzędzi i doświadczenia centrali. Otrzymuje również wsparcie w wyborze odpowiedniej lokalizacji, działaniach marketingowych, rekrutacji oraz przeszkoleniu zespołu.
Przedsiębiorca, który tworzy swój biznes od początku, musi samodzielnie poznać branżę, opracować strategię działania, wybrać lokalizację, przygotować ofertę i zaprojektować procesy operacyjne. Następnie sprawdza skuteczność swoich decyzji, poprawia błędy i stopniowo zdobywa doświadczenie.
Franczyza skraca tę drogę. W przypadku współpracy z Xtreme Brands, partner korzysta z rozwiązań, które przetestowano już w blisko 200 lokalizacjach. To nie znaczy, że biznes jest całkowicie pozbawiony ryzyka. Jednak pozwala ograniczyć liczbę decyzji podejmowanych intuicyjnie, a tym samym błędów. Co ważne, narzędzia z których korzysta partner franczyzowy, pozwalają mu szybciej zauważać wyzwania oraz reagować na nie, ponieważ wsparcie nie kończy się wraz z pierwszym otwarciem drzwi klubu.
Dzięki temu partner może skoncentrować się na tym, co najważniejsze – zarządzaniu zespołem, rozwijaniu swoich kompetencji jako lidera oraz budowania struktury niezbędnej do skalowania biznesu.
Najtrudniejszy etap zaczyna się… po sukcesie
Otwarcie pierwszej lokalizacji wymaga przede wszystkim zaangażowania operacyjnego. Właściciel musi rozumieć na czym polega sprzedaż, znać standard obsługi klubowiczów oraz potrafić zarządzać małym zespołem.
Przy kilku lokalizacjach sama umiejętność zarządzania placówką to za mało. Na tym etapie pojawiają się nowe pytania: kto odpowiada za wyniki poszczególnych lokalizacji, jak często menedżerowie powinni raportować rezultaty, które decyzje można im oddelegować i w jaki sposób zachować ten sam standard w każdym obiekcie.
Właściciel powinien nauczyć się prowadzić firmę przez budżety, rachunki zysków i strat, wskaźniki oraz określać odpowiedzialności poszczególnych członków zespołu. Musi też postawić na rozwój – swój oraz pracowników, którzy będą potrafili zarządzać klubami bez jego codziennej obecności.
Bez tej zmiany przedsiębiorca staje się wąskim gardłem własnego biznesu. Kolejne lokalizacje zwiększają liczbę obowiązków, ale nie budują organizacji zdolnej do dalszego wzrostu.
– Zdaliśmy sobie sprawę, że nasi partnerzy franczyzowi w pewnym momencie zaczną mierzyć się z bólami wzrostowymi. Mając trzy kluby fitness, jesteśmy jeszcze w stanie regularnie je odwiedzać, doglądać i zarządzać nimi osobiście. Często odbywa się to bez uporządkowanych narzędzi biznesowych, pracy na budżetach czy rachunkach zysków i strat. Wiedzieliśmy, że jeżeli nie wesprzemy partnerów na tym etapie, dalsze skalowanie stanie się dla nich bardzo trudne – mówi Łukasz Nowakowski, CO-founder i CFO Xtreme Brands.
Wsparcie nie kończy się po otwarciu klubu
Jednym z wyróżników dojrzałej franczyzy powinno być nie tylko to, jak dużo placówek otwiera się w ramach sieci, ale przede wszystkim, czy centrala wspiera przedsiębiorców na kolejnych etapach rozwoju.
Innych narzędzi biznesowych potrzebuje partner przygotowujący się do pierwszego otwarcia, a innych właściciel kilku klubów, budujący własną strukturę organizacyjną.
Ze względu na to Xtreme Brands stworzyło Multi Franchise Leadership Program skierowany do partnerów prowadzących co najmniej trzy lokalizacje. Obejmuje on między innymi takie obszary jak: zarządzanie strategiczne, budżetowanie, standaryzację, delegowanie, rozwój liderów i budowę rytmu pracy dla całej organizacji.
- Szkoląc franczyzobiorców z finansów już długie lata, widzę, że najwięcej uczymy się przez wykonywanie danej czynności. Możemy przekazać teorię. Ale dopiero kiedy podchodzimy do danej kwestii w praktyce, okazuje się, że ktoś czegoś nie usłyszał, nie zapamiętał, jest potrzebna pomoc… Wtedy właśnie najwięcej się uczymy – podkreśla Łukasz Nowakowski.
Podczas pierwszej edycji uczestnicy programu mogli pracować na własnych budżetach, strukturach i problemach organizacyjnych. Korzystali przy tym nie tylko z narzędzi, lecz także z doświadczeń ludzi, którzy wcześniej przechodzili przez podobne etapy rozwoju biznesu.
Istotna była również wymiana wiedzy pomiędzy samymi partnerami.
– W biznesie przedsiębiorca przeważnie jest sam. Potrzebuje drugiej osoby, z którą może zderzyć myśli, porozmawiać, natomiast nie każda osoba z jego otoczenia – rodzina, znajomy – jest na tym samym etapie rozwoju biznesu. Stawiamy na współpracę między naszymi partnerami franczyzowymi, bo wtedy jest raźniej, jest łatwiej – dodaje Łukasz Nowakowski.
Dla potencjalnego franczyzobiorcy ważne jest nie tylko to, ile kosztuje uruchomienie pierwszej lokalizacji. Równie istotne powinno być pytanie, jak jego biznes będzie mógł się rozwijać w perspektywie kilku lat.
Xtreme Brands wspiera partnera franczyzowego na każdym etapie prowadzonej działalności. Know-how, obecność dedykowanego menadżera franczyzowego, czy dostęp do danych i narzędzi z pewnością ułatwiają drogę do uruchomienia kolejnych lokalizacji. Natomiast to programy rozwojowe pozwalają zdobywać kompetencje potrzebne do zarządzania biznesem na większą skalę.
Zarządzanie siecią klubów poprzez strukturę nie oznacza jednak, że jest to biznes pasywny. Oprócz kapitału, wymaga zaangażowania, odpowiedzialności i umiejętności podejmowania decyzji. Tym, co się zmienia jest charakter pracy przedsiębiorcy. Na samym początku ma charakter głównie operacyjny. Z czasem zaczyna koncentrować swoją uwagę na tworzeniu strategii, planowaniu budżetu, budowaniu struktury i rozwoju liderów.
Osoby zainteresowane współpracą z Xtreme Brands, mogą zapisać się na bezpłatny webinar. Podczas prezentacji dowiedzą się więcej o modelach franczyzowych. Będą mogły również zadać pytania.