Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Katarzyna Bartman
|

Polski Ład. PiS nie zachęci seniorów do dłuższej pracy bez pobierania emerytury

224
Podziel się:

Kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych straci ten, kto zostanie dłużej na rynku pracy, zamiast iść na emeryturę i na niej dorabiać. Zdaniem ekspertów korzyści z zerowego PIT-u, który oferuje rząd w Polskim Ładzie, nie obejmą wszystkich seniorów. Przedstawiają im swoje propozycje dużo atrakcyjniejszych bonusów dla tej grupy wiekowej, które mogłyby skłonić do dalszej pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego.

Polski Ład. PiS nie zachęci seniorów do dłuższej pracy bez pobierania emerytury
Pomysł posłów PiS jest taki, by pracujący emeryt oprócz nowej, wyższej kwoty wolnej od podatku w wysokości 30 tys. zł, dostał kolejną - dodatkową kwotę wolną od podatku. Zdjęcie: stock.adobe.com
bETzbFbF

W środę w Senacie zbierze się Komisja Budżetu i Finansów Publicznych. Senatorowie mają zająć się pakietem ustaw podatkowych, czyli Polskim Ładem. Ustawa opuściła w ubiegłym tygodniu Sejm z kolejnymi zmianami, które zdaniem ekspertów jeszcze bardziej komplikują polski system podatkowy, zamiast go uprościć.

Wśród zaproponowanych przez Sejm zmian są m.in. nowe rozwiązania, które mają zachęcić seniorów do dłuższego pozostawania na rynku pracy, bez przechodzenia na świadczenie z ZUS. Pracujący emeryt oprócz nowej, wyższej kwoty wolnej od podatku w wysokości 30 tys. zł, dostałby kolejną - dodatkową kwotę wolną od podatku.

Jak powiedział poseł PiS Henryk Kowalczyk, "propozycja jest taka, aby zastosować kolejną ulgę podatkową w wysokości 85 528 zł" (czyli tyle, ile wynosi obecnie pierwszy próg podatkowy - red.).

bETzbFbH
Zobacz także: Polski Ład. Prof. Męcina: Rząd zachęca do cwaniactwa

Co emeryt zyska na Polskim Ładzie?

Czy nowy bonus wystarczy, by seniorzy nie pobierali świadczenia z ZUS, ale dalej pracowali? Eksperci z Instytutu Emerytalnego postanowili sprawdzić, czy to się będzie opłacało.

Za przykład do wyliczeń posłużył 65-latek, który ma 3 tys. zł brutto emerytury i 5 tys. zł brutto miesięcznie dochodu z tytułu pracy. Przed nim statystycznie jest jeszcze 13 lat życia.

bETzbFbN

1. Jeśli mężczyzna od razu po przekroczeniu wieku emerytalnego przejdzie na świadczenie z ZUS i będzie dorabiał, Zakład wypłaci mu przez te pozostałe 13 lat życia w sumie 645 982 zł. W to wliczone są już 13. emerytury.

2. Jeśli senior zostanie na rynku pracy przez kolejnych 5 lat (czyli do 70. r.ż.) i nie będzie w tym czasie pobierał emerytury, straci 13. emerytury, ale jego emerytura będzie rosła co roku średnio o 10 proc. z tytułu wyższego kapitału i krótszego okresu życia na emeryturze. W tej sytuacji ZUS wypłaci mu w sumie 588 070 zł.

3. I w końcu, jeśli Polski Ład wejdzie w życie, a emeryt zostanie na rynku pracy przez 5 lat, zamiast iść na emeryturę, zapłaci od 2022 r. wyższą składkę zdrowotną – 9 proc., której nie odliczy od podatku, ale zyska na zerowym PIT ok. 10 tys. zł rocznie. Również przepadną mu 13. emerytury przez okres 5 lat, ale analogicznie do przykładu nr 2 podniesie swój kapitał emerytalny. W sumie ZUS wypłaci mu 639 070 zł. To o ok. 6 tys. zł mniej, niż gdyby zdecydował się od razu na pobieranie emerytury i pracę równolegle, czyli tak, jak w przykładzie nr 1.

bETzbFbO

- Przy tak skonstruowanych przepisach, z punktu widzenia korzyści seniorów najbardziej opłacalną opcją jest pobieranie przez nich świadczenia z ZUS i dorabianie, a nie dłuższe pozostanie na rynku pracy – przyznaje Oskar Sobolewski, ekspert Instytutu Emerytalnego. - Niestety rząd próbuje ratować się półśrodkami, takimi jak 0 proc. PIT, zamiast rozpocząć debatę emerytalną mającą na celu wypracowanie projektu podnoszenia i wyrównywania wieku emerytalnego w Polsce do 67. roku życia.

Nietrafione bonusy. Jaka jest alternatywa?

Korzyści z zerowego PIT-a oraz z faktu, że każdy rok dłużej na rynku pracy podnosi świadczenie w ZUS o 10-12 proc. rocznie, nie są zdaniem eksperta ofertą, która przekona wielu seniorów do dłuższej pracy bez pobierania emerytury.

Jego zdaniem o wiele lepszym bonusem byłaby np. zmiana w oskładkowaniu wynagrodzeń starszych osób, które pozostają na rynku pracy, tak aby ich wszystkie składki do ZUS (poza zdrowotną) były składkami emerytalnymi (czyli zamiast składki rentowej, wypadkowej itd., płaciliby tylko wyższe składki emerytalne), co w konsekwencji podniosłoby świadczenie nie o 10-12, ale już o 16-18 proc. w skali roku.

bETzbFbP

Również zdaniem prof. Pawła Wojciechowskiego, głównego ekonomisty Pracodawców RP, byłego głównego ekonomisty ZUS i byłego ministra finansów, bonusy dla seniorów w Polskim Ładzie są źle skonstruowanie i nie spełnią swojej funkcji, jaką jest efektywne podniesienie wieku emerytalnego w Polsce.

Jak przypomina prof. Wojciechowski, ok. 10 proc. seniorów, którzy osiągnęli wiek emerytalny, decyduje się o rok dłużej pozostać na rynku pracy bez korzystania z emerytury.

Według profesora, tych osób Polski Ład ani nie zniechęci, ani nie zachęci do zmiany decyzji. Kluczowe są te osoby, które przechodzą na emeryturę i na niej dorabiają. Chodzi o to, by je przekonać, by pracowały, ale nie pobierały emerytur z ZUS. Tylko jak to zrobić?

Emeryci potrafią liczyć

Prof. Wojciechowski wraz z dr. Tomaszem Lasockim, ekspertem zabezpieczeń społecznych z UW, wskazali na dwa kluczowe rozwiązania, które zadziałałyby dużo lepiej niż Polski Ład.

bETzbFbQ

Po pierwsze, to gwarancja państwa, że emeryt, który przeciągnie w czasie przejście na emeryturę, nie straci 13. emerytury, ale będzie mu ona w późniejszym czasie wypłacona.

Drugi bonus to podniesienie składki emerytalnej kosztem 8. proc. składki rentowej, która emerytowi nie jest do niczego potrzebna.

Senior, który pracowałby i odprowadzał składki do ZUS, płaciłby inaczej niż reszta pracowników. Jego składka emerytalna – która stanowi kapitał podnoszący świadczenie w ZUS - byłaby wyższa kosztem składki rentowej, której by już nie płacił.

Taka zmiana spowodowałaby, że za każdy przepracowany rok senior zyskiwałby o 15 proc. wyższą emeryturę.

Prof. Wojciechowski jest przekonany, że rozwiązania te szybciej trafią do seniorów niż mgliste obietnice rządu. Osoby w wieku emerytalnym potrafią dobrze liczyć, o czym świadczy chociażby fakt, że częściej niż osoby w wieku produkcyjnym wybierają zakładanie działalności gospodarczej.

- Dzieje się tak nie dlatego, że są bardziej przedsiębiorcze od reszty społeczeństwa, ale dlatego, że od działalności gospodarczej na emeryturze płaci się dużo niższe daniny niż na etacie i po wejściu Polskiego Ładu to się nie zmieni – przypomina prof. Wojciechowski.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bETzbFci
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(224)
Kasia
2 tyg. temu
Ale pokrętne te przykłady i obliczenia. Ja wiem jedno: chcę dłużej pracować na etacie, bo będę miała wyższą emeryturę. Tak będzie ona wyższa, jak już przejdę. Nie obchodzi mnie ile ona wyniesie ( w ciągu całego tego czasu) jeśli dożyję statystycznie:) Obchodzi mnie to, ile dostanę miesięcznie! a będzie to więcej niż przy dorabianiu
maria
2 tyg. temu
Proszę wziąć pod uwagę fakt , że nie wszyscy emeryci mogą dorobić sobie na emeryturze. Ci w dużych miastach tak ale w małych miejscowościach nie mają takiej możliwości. Wynagrodzenie za pracę jest duże wyższe niż emerytura
Emerytka
4 tyg. temu
Jeśli emeryci nie wystąpią z pozwem zbiorowym przeciwko Państwu to nie ma nadziei, że coś się zmieni. Rząd się nie ugnie przed niedużą grupą emerytów którzy stracą na Polskim Ładzie. Było dobrze jak rząd pobierał składki zus od emerytów nawet i przez 55 lat a teraz chce ukraść im uczciwie wypracowaną emeryturę. Co więcej emeryci zostali oszukani bo ZUS doliczał dodatek za lata pracy i to zachęcało do dłuższej pracy. Nie mogę się z tym pogodzić, że mam 46 lat pracy i za to mam być teraz ukarana.
bETzbFcj
Agent Bolek
miesiąc temu
POdobają mi się podwyżki dla ViP na skoki tu walnieto ostro Jarek tak trzymaj Ten gaz z USA za drogi przychodzi stad ta podwyżka nawozów o 300% rolnik moze nie zrozumieć dobrej zmiany .
amorro
miesiąc temu
Moi dziadkowie niestety budżet w ostatnich miesiącach ledwie już spinają. Prawie wszystko podrożało, do tego zdrowie coraz słabsze. Jedno z czego zaczęli korzystać to te 20% zniżki na leki w dozach. Gdyby nie ta ulga to nie wiem czy zawsze by im do pierwszego starczało.
...
Następna strona