Gigant farmaceutyczny ostrzega Europę. Dlatego leki będą drożeć
Europa będzie musiała płacić więcej za leki, jeśli chce pozostać atrakcyjnym rynkiem dla nowych terapii – ostrzegł na łamach "Financial Times" przedstawiciel koncernu Bayer Stefan Oelrich. Wskazał, że dotychczasowy model, w którym wyższe ceny w USA finansowały innowacje farmaceutyczne, staje się coraz trudniejszy do utrzymania.
Stefan Oelrich, szef działu farmaceutycznego Bayera, powiedział "Financial Times", że obecny układ cenowy, w którym pacjenci w USA dofinansowują innowacje farmaceutyczne poprzez wyższe ceny, staje się nie do utrzymania i wymaga zmiany. – Amerykański rząd jasno dał do zrozumienia, że nie widzi powodu, dla którego to USA miałyby samodzielnie finansować globalne badania i rozwój – stwierdził.
Leki znacznie podrożeją w Europie?
W ocenie Oelricha Europa z czasem "będzie musiała przestawić się" na wyższe poziomy cen leków. "FT" podaje, że jego słowa padają w momencie, gdy Bayer próbuje odbudować swój biznes farmaceutyczny po fali wygaśnięć patentów i coraz mocniej kieruje się ku Stanom Zjednoczonym jako głównemu źródłu wzrostu.
Bayer spodziewa się, że USA staną się jej największym rynkiem. Dział farmaceutyczny odpowiada za blisko 40 proc. przychodów całej grupy. Jednocześnie Bayer pozostaje wyjątkiem w branży, w której większość firm osiąga już większość sprzedaży właśnie w USA. Przychody tego segmentu w Stanach rosną o ponad 10 proc. rocznie, szybciej niż w innych regionach.
"Mamy szansę na przełom". Polacy chcą usprawnić diagnozowanie chorób serca
Szef segmentu farmaceutycznego Bayera podkreślił, że firma ma obecnie największy zasób nowych leków w historii. Jak wskazał, nowa generacja ma napędzać wzrost w dalszej części tej dekady.
Jego zdaniem Europa ryzykuje pozostanie w tyle z powodu wolniejszego dostępu pacjentów do terapii i skomplikowanych systemów refundacyjnych, które mogą opóźniać wdrażanie nowych leków. – Potrzebujemy otoczenia, które szybko dostarcza innowacje pacjentom – skonkludował dyrektor w Bayerze.
źródło: "FT"