VAT 0 proc. PiS ma projekt, chce nadzwyczajnego posiedzenia
PiS składa projekt ustawy o obniżeniu podatku VAT na żywność z 5 proc. do 0 proc. i będzie wnioskować o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu we wtorek - poinformował wiceprezes PiS Przemysław Czarnek.
Zdaniem Czarnka ze względu na wysokie ceny paliwa oraz prądu - w sklepach panuje drożyzna. Poseł PiS zapowiedział więc w poniedziałek złożenie projektu ustawy o obniżeniu podatku VAT na żywność z 5 proc. do 0 proc. Aby ustawa mogła wejść możliwie szybko w życie, zaapelował, by zwołać w tej sprawie nadzwyczajne posiedzenie Sejmu na wtorek.
Proponujemy projekt ustawy, który składamy właśnie teraz, o obniżeniu podatku VAT na żywność z 5 proc. do 0 proc. do końca 2026 roku. To według wyliczeń opartych na założeniach budżetowych naszych przeciwników politycznych, dzisiaj rządzących, powinno zostawić w kieszeniach Polaków ponad 3 mld zł - powiedział Czarnek podczas spotkania z dziennikarzami w Hali Mirowskiej w Warszawie.
W wieku 19 lat zarobił pierwszy milion. Zdradza w co dziś inwestuje
- Żeby to zrobić szybko i nie zwlekać, składamy również wniosek o nadzwyczajne posiedzenie Sejmu już jutro - dodał.
W niedzielę, dzień po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw, weszły w życie regulacje z rządowego pakietu "Ceny Paliwa Niżej", w tym ustawa zmieniająca m.in. ustawę o zapasach ropy naftowej. Wprowadziła ona mechanizm wyliczania maksymalnej ceny paliw, jaka będzie obowiązywać na stacjach.
Cena będzie ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
W poniedziałek ok. południa powinno zostać opublikowane pierwsze obwieszczenie ministra energii ws. maksymalnej ceny paliw. Resort zbiera dane od hurtowników po to, żeby w oparciu o te ceny móc wyznaczyć ceny maksymalne.
- Wszyscy hurtownicy, którzy są wskazani w ustawie, są zobowiązani do tego, żeby podawać ceny hurtowe. I w oparciu o to jest specjalny algorytm, który doliczając dodatkowe marże i podatki, będzie wskazywał cenę maksymalną - wyjaśnił wiceminister energii Wojciech Wrochna.