Dziś pierwsza taka decyzja. Resort sprawdza ceny u hurtowników
Dziś po raz pierwszy od wejścia w życie Pakietu "CPN" minister energii opublikuje obwieszczenie ws. maksymalnej ceny paliw. Resort zbiera dane od hurtowników. Wiceminister Wojciech Wrochna poinformował, że decyzja zostanie ogłoszona ok. południa. Podkreślił, że cena maksymalna powinna obowiązywać od wtorku.
Wrochna był pytany na antenie RMF24 o to - kiedy ukaże się pierwsze obwieszczenie ministra energii w sprawie maksymalnych cen benzyny i oleju napędowego.
Dzisiaj powinno ukazać się pierwsze obwieszczenie ministra, które pokaże ceny maksymalne. Myślę, że to będą godziny okołopołudniowe, troszeczkę później pewnie, ale tak celujemy - powiedział Wrochna.
Podkreślił jednocześnie, że obecnie resort zbiera dane od hurtowników po to, żeby w oparciu o te ceny móc wyznaczyć ceny maksymalne. - Wszyscy hurtownicy, którzy są wskazani w ustawie, są zobowiązani do tego, żeby podawać ceny hurtowe. I w oparciu o to jest specjalny algorytm, który doliczając dodatkowe marże i podatki, będzie wskazywał cenę maksymalną - wyjaśnił Wrochna.
"Nikt sobie nie uświadamia". Porównał Polskę i USA
- We wtorek rano powinna już obowiązywać cena maksymalna, do której będą się musieli dostosować wszyscy sprzedający - zaznaczył wiceszef ME. Przypomniał, że zgodnie z wyliczeniami rządu, po wejściu w życie przepisów dot. maksymalnych cen paliw ceny za ten surowiec powinny spaść o ok. 1,20 zł za litr.
Wiceszef resortu energii dopytywany o to, co zrobi rząd, jeżeli ceny paliw w hurcie będą się utrzymywały na wysokim poziomie po 30 czerwca, wskazał, że sytuacja jest nieprzewidywalna.
- Jeżeli będzie taka potrzeba i sytuacja cały czas będzie wymagała interwencji, będziemy się zastanawiać, jakie kroki podejmować. Jeżeli będzie trzeba przedłużyć stosowanie tego systemu i państwo podejmie taką decyzję, to nowelizacja ustawy nastąpi - dodał.
W poniedziałek weszło w życie opublikowane w sobotę rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki dotyczące obniżki akcyzy na paliwa. Zgodnie z nim do 15 kwietnia obniżona akcyza w przypadku benzyn wynosi 1239 zł za 1000 litrów, w przypadku olejów napędowych - 880 zł za 1000 litrów; w przypadku biokomponentów stanowiących samoistne paliwa - 880 zł za 1000 litrów.
Rozporządzenie zostało wydane na podstawie nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym, która weszła w życie w niedzielę. Nowela umożliwiła czasowe, bo do 30 czerwca, obniżanie stawek akcyzy na paliwa za pomocą rozporządzenia.
Nawet milion zł kary za sprzedaż powyżej ceny
W niedzielę weszła również w życie nowelizacja zmieniająca m.in. ustawę o zapasach ropy naftowej. Wprowadziła ona mechanizm wyliczania maksymalnej ceny paliw, jaka będzie obowiązywać na stacjach. Nowela przewiduje, że w okresie obowiązywania obniżonych stawek VAT (od 31 marca) podmioty dokonujące sprzedaży paliwa będą zobowiązane do stosowania ceny sprzedaży niewyższej niż cena maksymalna.
Cena maksymalna ogłaszana przez ministra energii obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego.
Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej będzie zagrożona karą do miliona zł, a kontrole prowadzić będzie Krajowa Administracja Skarbowa.
Cena maksymalna będzie ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
W sobotę wieczorem opublikowano ponadto rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki dotyczące obniżenia stawek podatku od towarów i usług. Stanowi ono, że obniżony do 8 proc. VAT ma obowiązywać od 31 marca do 30 kwietnia br. Rozporządzenie wejdzie w życie we wtorek.
Według wyliczeń resortu finansów obniżka akcyzy na paliwa kosztować ma budżet 700 mln zł miesięcznie, a obniżka VAT - 900 mln zł miesięcznie. Rządowy pakiet CPN ("Ceny Paliwa Niżej") ma ograniczyć presję cenową i działać antyinflacyjnie, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw paliw.