Media: europejskie kraje rozmawiają z Iranem o udostępnieniu cieśniny Ormuz
Według irańskich mediów, cytowanych przez francuską agencję AFP, kraje europejskie prowadzą rozmowy z Teheranem o uzyskaniu zgody na przepłynięcie statków przez cieśninę Ormuz. Ten strategiczny szlak handlowy pozostaje zablokowany od ponad dwóch miesięcy w związku z wojną na Bliskim Wschodzie.
Irańska telewizja państwowa, cytowana przez AFP, przekazała, że "po przepłynięciu statków z krajów Azji, w tym z Chin, Japonii i Pakistanu, (…) kraje europejskie rozpoczęły negocjacje z Marynarką Wojenną (irańskiego) Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej" ws. przekroczenia przesmyku. Nadawca nie wymienił jednak, które dokładnie państwa europejskie miałyby brać udział w rozmowach.
W sobotę przewodniczący komisji bezpieczeństwa narodowego w irańskim parlamencie Ebrahim Azizi zapowiedział z kolei, że Iran przygotował i wkrótce ogłosi mechanizm zarządzania ruchem statków w Ormuzie wzdłuż wyznaczonej trasy. Zaznaczmy, że mimo rozejmu między Iranem a USA i Izraelem sytuacja na szlaku nie wróciła do normalności.
Wcześniej Iran informował o zgodzie na tranzyt statków z Chin. W czwartek Teheran ogłosił, że zezwolił na przepłynięcie "ponad 30" chińskich statków przez cieśninę. Chińska Republika Ludowa jest głównym importerem irańskiej ropy naftowej.
Kryptowaluty traktowane jak banki. Członek RPP ostrzega: to nie jest wiedza tajemna
Kosztowna blokada
Przez cieśninę Ormuz przechodzi kluczowy dla transportu ropy naftowej z Bliskiego Wschodu szlak morski. Trasa pozostaje zablokowana przez Teheran od przełomu lutego i marca, gdy wybuchła wojna między USA i Izraelem a Iranem.
Od 8 kwietnia między USA a Iranem obowiązuje rozejm, jednak ruch statków przez cieśninę nadal praktycznie się nie odbywa. Z przekazywanych informacji wynika, że rozmowy o trwałym pokoju utknęły w martwym punkcie, a Ormuz pozostaje jednym z kluczowych punktów spornych.
Przed wybuchem konfliktu zbrojnego przez cieśninę transportowano około jednej piątej globalnego wydobycia ropy naftowej i światowego eksportu skroplonego gazu ziemnego. Zamknięcie Ormuzu doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen ropy i paliw na świecie.
Przedłużająca się wojna z Iranem i jej gospodarcze konsekwencje mogą paradoksalnie przynieść jednak również długofalowe korzyści dla światowej gospodarki – ocenili m.in. ekonomiści cytowani przez CNN. Eksperci wskazują np. na wzmocnienie łańcuchów dostaw energii i szybszy zwrot w stronę OZE.
Źródło: PAP