WAŻNE
TERAZ

Szumna inicjatywa prezydenta. Oto co myślą Polacy

Niepewność wokół wsparcia USA dla Tajwanu. Trump zwleka z decyzją

Władze Tajwanu podkreślają, że sprzedaż amerykańskiej broni wyspie jest fundamentem stabilności w regionie i wynika z amerykańskiego prawa. To reakcja na słowa Donalda Trumpa, który przyznał, że nie podjął jeszcze decyzji w sprawie kolejnych dużych dostaw uzbrojenia dla Tajpej.

Niepewność wokół wsparcia USA dla Tajwanu. Trump zwleka z decyzjąNiepewność wokół wsparcia USA dla Tajwanu. Trump zwleka z decyzją
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/Eric Lee / POOL
Magda Żugier
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Wiceminister spraw zagranicznych Tajwanu Chen Ming-chi zapewnił w sobotę, że Tajpej będzie kontynuować rozmowy z Waszyngtonem dotyczące dalszych dostaw amerykańskiej broni. Podkreślił przy tym, że wsparcie militarne USA dla wyspy jest kluczowe dla utrzymania pokoju i stabilności w regionie Azji i Pacyfiku.

– Sprzedaż broni Tajwanowi jest potwierdzona przez amerykańskie prawo – zaznaczył Chen podczas spotkania z dziennikarzami w Tajpej, odwołując się do ustawy Taiwan Relations Act regulującej relacje USA z wyspą.

Wiceszef tajwańskiej dyplomacji podkreślił również, że Tajwan jest "suwerennym i niepodległym państwem", a o jego przyszłości mogą decydować wyłącznie mieszkańcy wyspy.

Polak buduje światowego giganta. Ma zaledwie 31 lat

Trump zwleka z decyzją

Komentarze Tajwanu pojawiły się po piątkowej wypowiedzi Donalda Trumpa. Prezydent USA, po rozmowach z przywódcą Chin Xi Jinpingiem, powiedział, że nie zdecydował jeszcze, czy zatwierdzi kolejne duże dostawy amerykańskiej broni dla Tajwanu.

Jak zauważa Reuters, Trump sugerował, że przed podjęciem decyzji będzie prowadził dalsze konsultacje z władzami wyspy.

Słowa prezydenta zwiększyły niepewność wokół przyszłego wsparcia USA dla demokratycznie rządzonego Tajwanu, który Pekin uważa za zbuntowaną prowincję.

Administracja Trumpa zatwierdziła w grudniu ubiegłego roku sprzedaż uzbrojenia dla Tajwanu o wartości 11 mld dolarów. Jednak druga część pakietu, wyceniana na około 14 mld dolarów, wciąż oczekuje na podpis prezydenta.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie