Prawo nie zabrania prezydentom USA posiadania ani obrotu akcjami podczas sprawowania urzędu, ale wymaga zgłaszania takich transakcji - tłumaczy CNBC. Z dokumentów złożonych w amerykańskim Office of Government Ethics wynika, że prezydent zgłosił dokonanie ponad 3,7 tys. transakcji na amerykańskiej giełdzie w pierwszym kwartale 2026 roku. W upublicznionych w czwartek dokumentach nie podano dokładnych kwot dla każdej operacji, lecz przedziały wartości.
Widać w nich wyraźne zainteresowanie prezydenta sektorem technologicznym. Wśród 36 transakcji wycenianych na 1-5 mln dol. Trump kupował papiery wartościowe kilku dużych spółek z tej branży. Były to m.in. Nvidia, Adobe, Microsoft, Oracle, Broadcom, Motorola, Amazon, Texas Instruments i Dell. Papiery Microsoftu, Amazona i Mety były też przedmiotem sprzedaży - wylicza CNBC.
"Aż odjęło mi mowę". Rafał Brzoska mówi, co usłyszał od prezydenta Francji
Serwis NOTUS podał w czwartek, że termin części operacji pokrywał się z informacjami napływającymi od firm, których akcje prezydent kupował lub sprzedawał. Na przykład tydzień po zakupie akcji Nvidii za 1-5 mln dol. spółka ogłosiła duże porozumienie dotyczące chipów z Metą. Według serwisu NOTUS Trump kupił też akcje Nvidii za 0,5-1 mln dol. tydzień przed tym, jak Departament Handlu oficjalnie pozwolił na sprzedaż niektórych rodzajów chipów tej firmy do Chin.
Biały Dom zapewnia: nie ma konfliktu interesów
W oświadczeniach dotyczących aktywności inwestycyjnej Trumpa nie ma informacji, czy prezydent sam podejmował decyzje o tych transakcjach. Część operacji opisano jako wykonane bez jego inicjatywy, ale znaczenie tego oznaczenia nie było jasne. Office of Government Ethics nie odpowiedział od razu na prośbę CNBC o wyjaśnienie.
Davis Ingle z biura prasowego Białego Domu napisał w oświadczeniu dla CNBC, że majątek prezydenta znajduje się w funduszu powierniczym zarządzanym przez jego dzieci. "Nie ma konfliktu interesów" - zapewnił Ingle. "Prezydent Trump działa wyłącznie w najlepiej pojętym interesie amerykańskiej opinii publicznej, dlatego wyborcy zdecydowanie wybrali go ponownie na ten urząd mimo lat kłamstw i fałszywych oskarżeń kierowanych wobec niego i jego firm przez media rozpowszechniające nieprawdziwe informacje" - dodał.
Źródło: CNBC