Turyści zobaczyli cennik w popularnym kurorcie. "To już jest bandytyzm"

Bułgaria przez lata była postrzegana jako kierunek na relatywnie tanie wakacje, ale turyści coraz częściej zwracają uwagę na wzrost kosztów. W sieci krąży zdjęcie cennika z popularnego kurortu, pokazujące opłaty za plażowe udogodnienia.

aerial, arkutino, bar, beach, black, black sea, blue, boat, bulgaria, bulgarian, coast, coastal, coastline, day, drone, dune, hill, landmark, landscape, leisure, marine, mountain, nature, north, old, outdoor, panorama, people, port, primorsko, reed, relax, sand, sea, seascape, seashore, seaside, sky, strandzha, strip, summer, sunlight, sunny, tourism, town, travel, umbrella, vacation, waterPlaża w bułgarskim kurorcie Primorsko
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Krasimir
Jacek Losik

Fotografia pojawiła się na facebookowym profilu dot. Primorska w Bułgarii. Wynika z niej, że za zestaw składający się z dwóch leżaków, parasola, stolika i pufy trzeba zapłacić 15 euro, czyli około 65 zł, jak pisze Onet.

Portal zauważył, że w innym miejscu za zestaw plażowy, czyli zadaszenie, dwa leżaki, stolik i dwie pufy, kosztuje 25 euro (ok. 110 zł).

Internauci twierdzą, że widać wzrost kosztów rok do roku ok. 20-25 proc. Komentujący turyści uznali, że jest to "bandytyzm".

Wiek emerytalny do zmiany. Co gdy kobieta nie ma dziecka? Oto propozycja

Chorwacki rząd apeluje

"Bułgaria i Chorwacja, odkąd zgodziły się na euro, przestały być opłacalne. Sami sobie w kolano strzelili" - twierdzi jeden z komentujących post dot. miasta Primorsko.

W tym kontekście warto napisać, że rząd Chorwacji niedawno wezwał przedsiębiorców do obniżenia cen nawet o 10-20 proc., ostrzegając, że lato może być trudniejsze niż zwykle.

Apel ministra spotkał się z szybką reakcją Stowarzyszenia Głosu Przedsiębiorców (UGP). Organizacja zwróciła się do resortu turystyki o przedstawienie analizy ekonomicznej, która stoi za postulatem obniżek, podkreślając potrzebę przejrzystych wyliczeń.

Wybrane dla Ciebie