Pielgrzymi byli ubezpieczeni w TU Europa. Kluczowych limitów firma nie ujawnia

Wszyscy uczestnicy tragicznej pielgrzymki byli objęci grupowym ubezpieczeniem turystycznym w TU Europa. Polisa obejmowała m.in. koszty leczenia i NNW. Ubezpieczyciel nie ujawnia jednak sum ubezpieczenia ani limitów świadczeń. To właśnie one mogą przesądzić o rzeczywistym zakresie pomocy.

 Pielgrzymi mieli dodatkową polisę. Co może z niej wynikać
Źródło zdjęć: © PAP, mat. prasowe | ZipZapic.com
Karolina Wysota

W autokarze, który rozbił się na Węgrzech, podróżowało 59 obywateli Polski, w tym dwóch kierowców. Zginęło 12 osób, a 10 trafiło do szpitali w bardzo ciężkim stanie.

Uczestnicy wyjazdu zostali objęci przez organizatora - Biuro Pielgrzymkowo-Turystyczne Floratur Grzegorz Wojtoń - grupowym ubezpieczeniem turystycznym w TU Europa.

Autokar miał jednocześnie obowiązkowe OC w PZU. W przypadku szkód osobowych suma gwarancyjna wynosi obecnie 29 876 400 zł na jedno zdarzenie, bez względu na liczbę poszkodowanych. To jedna wspólna pula, z której zaspokajane są roszczenia wszystkich poszkodowanych i uprawnionych. Przy tak dużej liczbie ofiar i rannych ryzyka jej wyczerpania nie można wykluczyć.

Money.pl szerzej opisywał ten mechanizm w tekście "30 mln zł może nie wystarczyć. Prawniczka: jedna pula dla wszystkich".

OC autokaru nie jest jednak jedynym źródłem, z którego poszkodowani i rodziny ofiar mogą dochodzić świadczeń.


WIDEO
Właściciel autokaru miał 11 kontroli. Nowe informacje po tragedii


Wszyscy uczestnicy byli objęci ochroną

TU Europa potwierdza, że ubezpieczeniem turystycznym objęto wszystkich uczestników wyjazdu.

W odpowiedzi na pytania money.pl ubezpieczyciel przekazał również, jaki był zakres ochrony. Obejmował on koszty leczenia, następstwa nieszczęśliwych wypadków, w tym świadczenia z tytułu śmierci i trwałego uszczerbku na zdrowiu, odpowiedzialność cywilną oraz ubezpieczenie bagażu.

Nie wiadomo natomiast, na jakie kwoty ubezpieczono uczestników pielgrzymki.

Money.pl zapytał TU Europa m.in. o sumy ubezpieczenia kosztów leczenia, NNW oraz limity poszczególnych świadczeń. Firma odmówiła podania tych danych, powołując się na tajemnicę ubezpieczeniową.

To istotne, bo sama informacja, że uczestnik wyjazdu "był ubezpieczony", nie mówi jeszcze, jak duża jest rzeczywista ochrona.

Nie należy więc poprzestawać na pytaniu: "Czy uczestnicy wyjazdu byli ubezpieczeni?" Trzeba ustalić, jaki był dokładny zakres ochrony, jakie były sumy ubezpieczenia, jakie świadczenia przewidziano w związku z wypadkiem i kto dokładnie został objęty ochroną - mówi money.pl radca prawny Agnieszka Ryznar, prezes Votum Odszkodowania.

TU Europa uruchomiło specjalną infolinię

Ubezpieczyciel zapewnia, że po otrzymaniu informacji o katastrofie uruchomił procedury związane z pomocą poszkodowanym i jest gotowy do realizacji świadczeń wynikających z polisy.

TU Europa poinformowało o gotowości do udzielenia wsparcia Ministerstwo Spraw Zagranicznych, służby konsularne, sztab kryzysowy w województwie podkarpackim oraz właściwe szpitale na Węgrzech. Jak przekazuje firma, na bieżąco koordynuje działania związane z organizacją pomocy dla poszkodowanych.

Dla uczestników wyjazdu i ich bliskich uruchomiono specjalny numer:

+48 22 749 97 50

Za jego pośrednictwem ubezpieczeni i bliscy poszkodowanych mogą uzyskać informacje i pomoc dotyczącą ubezpieczenia.

Do TU Europa wpłynęło już zgłoszenie zdarzenia od organizatora pielgrzymki. W momencie udzielania odpowiedzi money.pl ubezpieczyciel nie miał jeszcze indywidualnych zgłoszeń od poszkodowanych ani rodzin ofiar.

OC autokaru to nie wszystko

Agnieszka Ryznar podkreśla, że grupowa polisa turystyczna jest tylko jednym z możliwych źródeł świadczeń.

Poszkodowani i rodziny ofiar powinni sprawdzić również indywidualne polisy NNW, ubezpieczenia na życie, ubezpieczenia pracownicze lub szkolne oraz inne polisy turystyczne, którymi mogli być objęci uczestnicy wyjazdu.

Ma to znaczenie, ponieważ świadczenia z takich ubezpieczeń mają inny charakter niż odszkodowanie czy zadośćuczynienie wypłacane z OC sprawcy.

Świadczenie z NNW i roszczenia z OC sprawcy to dwa różne źródła świadczeń. Wypłata z NNW co do zasady nie pozbawia poszkodowanego możliwości dochodzenia zadośćuczynienia, odszkodowania czy renty z OC sprawcy - wyjaśnia Ryznar.

W praktyce oznacza to, że poszkodowany może równolegle dochodzić roszczeń z OC autokaru i sprawdzać świadczenia należne z innych polis, którymi został objęty.

Pomoc potrzebna jeszcze podczas pobytu w szpitalu

W przypadku polisy turystycznej szczególnie ważne mogą być świadczenia potrzebne bezpośrednio po wypadku.

W zależności od warunków umowy ubezpieczenie może obejmować koszty leczenia, ratownictwa i transportu medycznego, w tym - jeśli pozwala na to stan zdrowia - transport poszkodowanego do Polski lub bezpośrednio do polskiej placówki medycznej.

Polisa może również przewidywać pokrycie kosztów przyjazdu osoby bliskiej do ciężko rannego, jej pobytu za granicą czy towarzyszenia poszkodowanemu podczas leczenia i transportu do kraju. Każdorazowo zależy to jednak od warunków konkretnej umowy.

W przypadku śmierci ochrona może natomiast obejmować organizację i pokrycie kosztów sprowadzenia ciała do Polski oraz określonych wydatków związanych z transportem i formalnościami.

Czy wszystkie takie świadczenia przewidziano w polisie uczestników tej pielgrzymki i jakie są ich limity - tego TU Europa nie ujawnia.

Rodziny powinny działać szybko

Ekspertka zwraca uwagę, że przy ubezpieczeniu turystycznym szybki kontakt z ubezpieczycielem może mieć szczególne znaczenie.

Polisy mogą przewidywać określone terminy i zasady zgłaszania zdarzeń. W przypadku niektórych świadczeń - szczególnie assistance, organizacji leczenia czy transportu medycznego - konieczny może być wcześniejszy kontakt z centrum pomocy ubezpieczyciela.

Dlatego rodziny powinny jak najszybciej zwrócić się do organizatora wyjazdu o numer polisy, nazwę ubezpieczyciela, zakres ubezpieczenia oraz OWU, a następnie skontaktować się z ubezpieczycielem - radzi Ryznar.

Warto także sprawdzić wszystkie inne polisy, którymi objęty był poszkodowany. Ochrona z ubezpieczenia turystycznego może bowiem - zależnie od zawartej umowy - obejmować nie tylko pomoc udzielaną za granicą, ale także świadczenia związane z dalszym leczeniem następstw wypadku już po powrocie do Polski.

Czy ubezpieczenie z biura podróży wystarczy?

Sama informacja, że organizator objął uczestników grupową polisą, nie przesądza jeszcze o jakości ochrony. Znaczenie mają przede wszystkim sumy ubezpieczenia, limity oraz zakres assistance.

Money.pl zapytał o to również Biuro Rzecznika Finansowego - już w oderwaniu od konkretnej polisy uczestników tej pielgrzymki. Ekspert RF zwraca uwagę, że w podstawowych wariantach ubezpieczeń oferowanych przez organizatorów wyjazdów mogą występować niskie sumy kosztów leczenia i transportu medycznego oraz brak części świadczeń przydatnych w razie ciężkiego wypadku. Radzi przed podróżą sprawdzić zakres polisy grupowej, a w razie potrzeby rozważyć dodatkowe ubezpieczenie indywidualne.

Szerzej o tym, jakie sumy i świadczenia warto sprawdzić, czym polisa turystyczna różni się od EKUZ oraz dlaczego szczególne znaczenie ma assistance, piszemy w tekście "Ubezpieczenie z biura podróży może nie wystarczyć. Ekspert RF mówi, co sprawdzić".

Wybrane dla Ciebie