Testament hrabiego podważony. Rusza proces w sporze o fortunę

We wtorek w sądzie rejonowym w Kristianstad rusza proces o unieważnienie testamentu hrabiego Hansa-Gabriela Trolle-Wachtmeistera. Spór dotyczy jednej z ostatnich w Szwecji ordynacji rodowych - Trolle Ljungby w Skanii, której wartość szacuje się na ponad 3 mld koron - informuje Bankier.pl.

The Wedding Of Princess Madeleine & Christopher O'Neill
STOCKHOLM, SWEDEN - JUNE 08:  Alice Trolle- Wachtmeister and Hans Gabriel Trolle- Wachtmeister attend the wedding of Princess Madeleine of Sweden and Christopher O'Neill hosted by King Carl Gustaf XIV and Queen Silvia at The Royal Palace on June 8, 2013 in Stockholm, Sweden.  (Photo by Danny Martindale/WireImage)
Danny Martindale
Human Interest, Royalty, Swedish RoyaltyHans Gabriel Trolle-Wachtmeister wraz z małżonką Alicją Trolle-Wachtmeister. Hrabia zmarł w 2023 r. w wieku 100 lat
Źródło zdjęć: © getty images | Danny Martindale
Katarzyna Kalus

W Kristianstad na sprawę zaplanowano łącznie 30 dni rozpraw. Krewni zmarłego arystokraty chcą, by sąd podważył jego ostatnią wolę, a tym samym rozstrzygnął, kto faktycznie powinien przejąć kluczowe składniki wielkiego majątku w południowej Szwecji - informuje portal.

Spór trwa od śmierci hrabiego w 2023 r. Hans-Gabriel Trolle-Wachtmeister zmarł w wieku 100 lat i nie miał własnych dzieci. W tle pozostaje także status samej ordynacji: po wejściu w życie ustawy z 1964 r., która przewidywała stopniowe wygaszanie ordynacji rodowych, to właśnie on miał być jej ostatnim właścicielem.


DLA CIEBIE
Największe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6 


W skład Trolle Ljungby w Skanii wchodzi ok. 12 tys. hektarów gruntów rolnych i leśnych oraz dwa zamki. Według opisu sprawy to jedna z ostatnich tego typu ordynacji rodowych w kraju, a łączna wartość posiadłości szacowana jest na ponad 3 mld koron.

Przez lata plan zakładał utrzymanie majątku w całości i przekazanie go w rodzinie Wachtmeisterów. Całość miał odziedziczyć bratanek hrabiego, który chciał wystąpić o przedłużenie funkcjonowania ordynacji. Jego syn Carl-Fredrik Wachtmeister przygotowywał się do przejęcia rodzinnego biznesu: przez ponad dekadę mieszkał i pracował w majątku oraz był dyrektorem zarządzającym spółką prowadzącą działalność gospodarczą - informuje Bankier.pl.

Przełom nastąpił w 2019 r. Hrabia przyznał dzierżawcy polowań w swoim majątku wyłączne prawo do organizowania polowań na terenach majątku za kwotę uznaną przez Carla-Fredrika Wachtmeistera za zbyt niską. Bratanek podejrzewał, że stryj został wprowadzony w błąd. W reakcji hrabia wyrzucił go z majątku, a rok później zmienił zarówno testament prywatny, jak i dokumenty dotyczące ordynacji.

Z nowych zapisów wynikało, że część majątku trafi do małżeństwa Hansa i Kirstine von Blixen-Finecke: mieli otrzymać jeden z zamków, spółkę zarządzającą majątkiem oraz setki milionów koron. Jednocześnie hrabia wskazał, że jego wolą jest wydziedziczenie Carla-Fredrika Wachtmeistera w możliwie najszerszym zakresie dopuszczalnym przez prawo, oraz wyraził życzenie rozwiązania ordynacji - czytamy w serwisie.

Strona reprezentująca Carla-Fredrika Wachtmeistera twierdzi, że gdy sporządzano testament, hrabia miał 97 lat, cierpiał na demencję i był zdezorientowany, a jego stan miały wykorzystać osoby, które zyskiwały na zmianach. Wachtmeisterowie proponowali małżeństwu von Blixen-Finecke ugodę wartą setki milionów koron, a później kolejną ofertę opiewającą na 1 mld koron i obejmującą jeden z zamków, ale obie zostały odrzucone.

Sąd będzie musiał rozstrzygnąć, czy hrabia podjął świadomą decyzję

Małżeństwo von Blixen-Finecke od początku zaprzecza zarzutom o manipulację i wykorzystywanie demencji hrabiego. W postępowaniu sąd ma skonfrontować dwie wersje wydarzeń, opierając się m.in. na zeznaniach o stanie zdrowia arystokraty oraz na dowodach mających potwierdzać jego bliską relację z von Blixen-Finecke - informuje Bankier.pl.

Wśród świadków znaleźli się m.in. były prawnik hrabiego Carl-Fredrik Herslow i Axel Calissendorff, prawnik, do którego hrabia zwrócił się, gdy zdecydował o zmianie testamentów. Przesłuchani mają zostać także lekarze i inni pracownicy służby zdrowia, a na liście świadków figuruje również finansista Erik Penser. Sąd będzie musiał rozstrzygnąć, czy ostatnia wola 100-letniego hrabiego była świadomą decyzją, czy powstała pod wpływem innych osób.

Źródło: Bankier.pl.

Wybrane dla Ciebie