Tajemniczy testament. Spadkobierców wskazał na zdjęciu

Testament z zagadką – chciałoby się powiedzieć. Strażak zaskoczył dwa sądy, a sprawa nietypowej ostatniej woli trafiła do Sądu Najwyższego. Ten przypomniał to, o czym prawnicy wiedza od dawna: że testament trzeba interpretować szeroko, by jak najbardziej spełnić oczekiwanie zmarłego.

Zmarły był strażakiem. Łaczyła go z kolegami z jednostki szczególna więźZmarły był strażakiem. Łączyła go z kolegami z jednostki szczególna więź
Źródło zdjęć: © Pixabay
Martyna Kośka

Napisanie testamentu nie jest sprawą bardzo skomplikowaną, ale też wymaga zastosowania kilku ważnych zasad. W przeciwnym razie dokument okaże się nieważny. Przykładowo, testament nie może być napisany na komputerze. Wydawałoby się, że w czasach, gdy już praktycznie nie piszemy ręcznie, wydruk jest czymś naturalnym, a jednak nie.

Bardzo nietypowy testament został sporządzony przez strażaka ze Śląska. Mężczyzna napisał, że jego majątek ma zostać podzielony pomiędzy "przyjaciół ze zdjęcia". Niestety, nie wskazał nazwisk w dokumencie, nie załączył też żadnej fotografii. W jego zakładowej szafce znaleziono jednak zdjęcie przedstawiające 11 kolegów z pracy. Jeden z nich uznał, że nie ma wątpliwości, że został powołany do spadku i wniósł do sądu o stwierdzenie nabycia spadku. O sprawie informuje "Rzeczpospolita".

Sąd Rejonowy w Rybniku uznał, że testament nie przesądza, kto tak naprawdę jest powołany do spadku i uznał, że do spadku powołani są bracia zmarłego (rodzice odrzucili spadek).

Sąd Apelacyjny nie chciał łatwo się poddać

Kolega z pracy wniósł apelację. Sąd Okręgowy w Gliwicach nabrał wątpliwości, czy można jednym ruchem skreślić wolę zmarłego, skoro z dużym stopniem prawdopodobieństwa można stwierdzić, że wiadomo, kogo miał na myśli.

Dostęp do pieniędzy po śmierci członka rodziny. Z czym nie radzą sobie Polacy?

Sąd Okręgowy był w swoich rozważaniach znacznie mniej "formalny" niż Sąd Rejonowy i był skłonny zasądzić spadek na rzecz kolegów-strażaków, ale dla jasności poprosił Sąd Najwyższy o zajęcia stanowiska.

Czy ruch ten okazał się pomocny? SN ani nie rozsądził jednoznacznie, czy zdjęcie nie załączone do testamentu jest dowodem wskazującym na to, kogo miał na myśli spadkodawca, ani nie powoduje, że należy je odrzucić. W uchwale zwrócił jedynie uwagę, że wykładni testamentu należy dokonywać z uwzględnieniem okoliczności jego sporządzenia. Wszelkie środki dowodowe mogą zostać wykorzystane do tego, by ustalić, jaka była rzeczywista wola spadkodawcy.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat