Wielkie wiercenie na Podhalu. Prace na finiszu. Wiadomo, co dalej
Kolejny odwiert wydobywczy, Bańska PGP-7 w Bańskiej Niżnej, realizowany przez Geotermię Podhalańską, jest na końcowym etapie prac - wynika z informacji przekazanych przez zarząd spółki. Wkrótce rozpoczną się testy, które potwierdzą wydajność i temperaturę wody.
Kolejny odwiert geotermalny na Podhalu, oznaczony jako Bańska PGP-7, zbliża się do końca prac. Otwór osiągnął głębokość 3915 m wzdłuż trajektorii, co odpowiada 3595 m głębokości pionowej.
Kolejny odwiert geotermalny na finiszu
Obecnie Geotermia Podhalańska koncentruje się na przygotowaniach do przeprowadzenia testów.
Krytyka od prawa do lewa. Berkowicz "oberwał" od posłów w Sejmie
- Wiercenie praktycznie dobiegło końca, wszystko wskazuje na to, że cel geologiczny został osiągnięty. Obecnie przygotowujemy się do kolejnego etapu, czyli testów, które potwierdzą wydajność i temperaturę wody - przekazał PAP zarząd spółki.
Jak poinformowało przedsiębiorstwo, zasadniczy etap wiercenia został już zakończony, a rozpoczęcie testów wydajnościowych planowane jest na przełom kwietnia i maja. Spółka podkreśla, że w trakcie realizacji prac nie wystąpiły istotne trudności geologiczne ani techniczne, które mogłyby wpłynąć na parametry odwiertu.
Zakładana głębokość wynosiła ok. 4 km. Obecnie trwa finalna analiza danych, która pozwoli podjąć decyzję o zakończeniu wiercenia na aktualnym poziomie - zaznaczyła spółka. Dodała, że projekt robót geologicznych dopuszcza zmianę głębokości w zakresie do 10 proc., co umożliwia dostosowanie konstrukcji odwiertu do warunków złoża.
Spółka zapewnia, że założenia dotyczące temperatury złoża - około 90 stopni Celsjusza – oraz wydajności wód termalnych pozostają bez zmian. Wskazuje również, że pełną ocenę wpływu nowego odwiertu na system ciepłowniczy można będzie przeprowadzić po zakończeniu testów eksploatacyjnych.
Co dalej? Kluczowe będą testy
O ile wzrośnie moc systemu ciepłowniczego oraz ilu nowych odbiorców będzie można przyłączyć - jak podkreślono - zależeć będzie od rzeczywistych parametrów uzyskanych w trakcie testów oraz możliwości przesyłowych sieci. Spółka dodała, że analizowane jest potencjalne zasilanie m.in. powstających term na Polanie Szymoszkowej w Zakopanem, jednak decyzje w tym zakresie będą podejmowane indywidualnie po potwierdzeniu warunków technicznych i ekonomicznych.
Wstępnie zakłada się, że nowy odwiert zostanie włączony do systemu ciepłowniczego w IV kwartale br. – Termin ten uzależniony jest od wyników testów oraz harmonogramu prac przyłączeniowych.
Koszt całego projektu – obejmującego nie tylko wykonanie odwiertu PGP-7, ale także rozbudowę infrastruktury technologicznej i sieci ciepłowniczych – pozostaje na poziomie ponad 88 mln zł. Prace są finansowane z dotacji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości 52,6 mln zł w ramach programu "Polska Geotermia Plus".
Geotermia Podhalańska jest jednym z kluczowych producentów ciepła geotermalnego w Polsce, dostarczając energię cieplną m.in. dla Zakopanego. Spółka eksploatuje kilka odwiertów produkcyjnych na Podhalu.