Podwójne zasady w samorządach. Skarbnicy biją na alarm

Jesień to tradycyjnie najgorętszy czas dla samorządowych finansistów. W tym roku sytuację komplikuje równoległe funkcjonowanie dwóch klasyfikacji budżetowych. Jak wynika z komunikatu przesłanego money.pl, wymusza to na skarbnikach pracę na dwóch różnych zasadach jednocześnie.

Mateusz Klupczyński o trudnym roku dla skarbnikówMateusz Klupczyński o trudnym roku dla skarbników
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Materiały prasowe
Robert Kędzierski

Pracownicy wydziałów finansowych jednostek samorządu terytorialnego (JST) mierzą się obecnie z bezprecedensowym spiętrzeniem obowiązków. Wynika to z reformy systemu budżetowego, która nałożyła się na najbardziej intensywny okres w roku. Zgodnie z nowymi wytycznymi projekty budżetów na 2027 r. muszą powstawać już według nowej klasyfikacji. Jednocześnie jednak bieżące wykonanie i sprawozdawczość za rok 2026 nadal prowadzone są w oparciu o dotychczasowe przepisy.

Taka sytuacja oznacza, że w latach 2026–2027 równolegle funkcjonują dwa odrębne porządki prawne i księgowe. Samorządowcy muszą zatem zamknąć bieżący rok rozliczeniowy według starych reguł, a kolejny zaplanować w zupełnie nowym reżimie. Czasu na te operacje jest niewiele, ponieważ ustawowy termin przedłożenia dokumentów budżetowych upływa 15 listopada.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Muszą pracować nawet w święta

O skali wyzwań, z jakimi mierzą się obecnie urzędnicy, informują eksperci branżowi, którzy na co dzień współpracują z samorządami. Zwracają oni uwagę na fakt, że nałożenie się na siebie dwóch systemów klasyfikacji generuje niespotykane dotąd obciążenie dla kadr.

Kiedy przychodzi najbardziej intensywny okres pracy nad budżetami, a dodatkowo zmieniają się przepisy, telefony potrafią dzwonić w niedzielę o 21:00, wielu z nich pracuje i pierwszego listopada, i w Święto Niepodległości – podkreśla w komunikacie przesłanym money.pl Mateusz Klupczyński, CEO firmy Publink.

Presja rośnie

Jak dodaje ekspert, na ten newralgiczny czas uruchamiane są dodatkowe dyżury wsparcia technicznego. Praca skarbników odbywa się pod ogromną presją, ponieważ zarządzają oni budżetami opiewającymi nierzadko na miliardy złotych. Wszelkie pomyłki w dokumentacji przygotowywanej w okresie przejściowym mogą skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi i finansowymi dla gmin, miast czy powiatów.

Kwestia bezpiecznego przeprowadzenia jednostek samorządu terytorialnego przez proces zmian regulacyjnych była głównym tematem niedawnego IV Ogólnopolskiego Zjazdu Skarbników SkarbON. Wydarzenie, zorganizowane w Żninie przez Publink oraz Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu, zgromadziło kilkuset uczestników z całej Polski.

W dyskusjach nad konsekwencjami nowych zasad dla codziennej pracy urzędników wzięło udział kilkudziesięciu ekspertów, w tym przedstawiciele świata nauki, regionalnych izb obrachunkowych oraz byli decydenci szczebla centralnego. Zgodnie podkreślano, że w obliczu nakładających się na siebie reżimów prawnych, kluczowe staje się odpowiednie przygotowanie merytoryczne kadr. Bezpieczeństwo finansowe samorządów w najbliższych miesiącach będzie bowiem zależeć od bezbłędnego nawigowania pomiędzy starą a nową klasyfikacją budżetową.

Wybrane dla Ciebie