Duże zmiany w Kodeksie pracy. Wielka grzywna dla pracodawcy, który ich nie zastosuje

W I kwartale 2016 roku wchodzą w życie zmiany w Kodeksie pracy. Nowe przepisy ograniczają możliwość zawierania umów na czas określony poprzez wprowadzenie limitów w ich stosowaniu. Pracodawca będzie mógł zawrzeć tylko trzy takie umowy z jednym pracownikiem, na maksymalnie 33 miesiące. Za nieuzasadnione przekroczenie limitów pracodawcy grozi grzywna do 30 tys. zł.

Obraz
Źródło zdjęć: © newseria.pl

W I kwartale 2016 roku wchodzą w życie zmiany w Kodeksie pracy. Nowe przepisy ograniczają możliwość zawierania umów na czas określony poprzez wprowadzenie limitów w ich stosowaniu. Pracodawca będzie mógł zawrzeć tylko trzy takie umowy z jednym pracownikiem, na maksymalnie 33 miesiące. Za nieuzasadnione przekroczenie limitów pracodawcy grozi grzywna do 30 tys. zł.

- Podstawowym celem ustawodawcy w nowelizacji Kodeksu pracy było ograniczenie możliwości zawierania przez pracodawców z pracownikami umów o pracę na czas określony. Drugą zasadniczą kwestią była zrównanie pozycji pracowników zatrudnionych na podstawie umów o pracę na czas określony, z pracownikami zatrudnionymi na podstawie umów o pracę na czas nieokreślony - tłumaczy w rozmowie z agencją Newseria Biznes Patrycja Szałas-Maciąga, adwokat z Kancelarii JS Legal.

Jedną z umów terminowych, której dotyczą zmiany w przepisach, jest umowa o pracę na okres próbny. W każdej tego typu umowie powinien zostać dookreślony cel, dla którego została zawarta. Dzięki temu ma zostać ograniczone stosowanie umów na czas próbny po raz kolejny – dotychczas pracodawcy obchodzili przepisy i decydowali się na podpisywanie właśnie takich umów, aby uniknąć zawierania tych na czas nieokreślony. Co do zasady umowa o pracę na okres próbny może być zawarta tylko raz. Ustawodawca przewidział jednak wyjątki.

- Jeden z nich dotyczy zawarcia z pracownikiem ponownej umowy na okres próbny, jeśli pracownik będzie wykonywał inną pracę. Chodzi o całkowicie inne stanowisko związane z innym zakresem obowiązków i innymi kwalifikacjami. Drugi wyjątek dotyczy sytuacji, gdy dany pracodawca i pracownik zawierają po raz kolejny umowę o pracę na okres próbny dotyczącą tego samego rodzaju pracy, ale od wygaśnięcia poprzedniej minęły już trzy lata – wyjaśnia adwokat.

Ograniczone zostaną też zasady stosowania umów na czas określony. Od nowego roku pracodawca będzie mógł zawrzeć z danym pracownikiem trzy takie umowy, a łączny czas ich obowiązywania nie będzie mógł przekroczyć 33 miesięcy. Dotychczas przy umowach terminowych nie było takich ograniczeń, więc pracodawcy z takiej możliwości chętnie korzystali. Od 2016 roku to się zmieni i czwarta umowa lub każda kolejna, która przekracza okres 33 miesięcy, zostanie automatycznie uznana za zawartą na czas nieokreślony. Przewidziane są jednak sytuacje, w których możliwe będzie przekroczenie limitów.

- Pierwsza dotyczy celu, jakim jest zastępowanie pracownika, którego nieobecność jest usprawiedliwiona. Druga sytuacja natomiast dotyczy umów i prac dorywczych i sezonowych. Inną kwestią jest świadczenie pracy w okresie kadencji oraz najbardziej elastyczna przesłanka – jeśli wymagają tego obiektywne przesłanki leżące po stronie pracodawcy – wymienia Szałas-Maciąga.

Jak podkreśla ekspertka, pracodawca będzie musiał wskazać przyczyny, dla których została zawarta kolejna umowa na czas określony z przekroczeniem wskazanych w ustawie limitów. Zawarcie umowy na czas określony powinno służyć zaspokojeniu rzeczywistego zapotrzebowania o charakterze okresowym i w świetle wszystkich okoliczności zawarcia umowy ma być niezbędne.

– Jeśli umowa została zawarta z przyczyn obiektywnych leżących po stronie pracodawcy, powinien on wskazać je w umowie i w ciągu 5 dni roboczych od jej zawarcia przekazać do Okręgowego Inspektoratu Pracy. Jeżeli pracodawca nie dochowa tego obowiązku, będzie to wykroczenie przeciwko prawom pracownika zagrożone sankcją grzywny w wysokości od 1 tys. do 30 tys. zł – wskazuje Patrycja Szałas-Maciąga.

Nowelizacja Kodeksu pracy wprowadza też zmiany w okresach wypowiedzenia, które mają być zależne nie od rodzaju umowy, ale od długości jej obowiązywania. Przy umowach zawartych na okres krótszy niż pół roku będzie można ją wypowiedzieć z dwutygodniowym wyprzedzeniem, a z miesięcznym przy umowach zawartych na dłuższy niż półroczny okres. Jeśli zatrudnienie będzie trwało 3 lata, okres ten ulega wydłużeniu do 3 miesięcy. Tym samym pracodawcy będą musieli stosować takie same okresy wypowiedzenia przy umowach na czas określony, co w przypadku umów na czas nieokreślony.

Wybrane dla Ciebie
Rada Pokoju i wysoka cena. Minister odpowiada, czy Polskę na to stać
Rada Pokoju i wysoka cena. Minister odpowiada, czy Polskę na to stać
Najbardziej zakorkowane miejsca na świecie. Polskie miasto w czołówce
Najbardziej zakorkowane miejsca na świecie. Polskie miasto w czołówce
Gorąco na świecie. Złoto bije kolejne rekordy
Gorąco na świecie. Złoto bije kolejne rekordy
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Złoto skazane na wzrost? Nie byłbym tego taki pewien [OPINIA]
Złoto skazane na wzrost? Nie byłbym tego taki pewien [OPINIA]
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?