E-commerce, czyli handel internetowy. Na czym to polega?

Korzystanie z aukcji czy e-sklepów jest już na porządku dziennym. Większość towarów i usług można kupować w internecie, a handel elektroniczny staje się coraz bardziej popularny.

Obraz

Zakupy z każdego miejsca i bez wychodzenia z domu? Ponad połowa polskich internautów korzysta z takiej możliwości za pośrednictwem zwykłej przeglądarki internetowej. E-sklepy, giełdy czy aukcje to tylko kilka opcji w ramach handlu elektronicznego, z których można skorzystać, by dokonać transakcji. Wszystkie te działania łączy jeden termin - e-commerce. Co to dokładnie oznacza?

Co do zasady, e-commerce to handel obejmujący zakup i sprzedaż towarów oraz usług, który wykorzystuje sieć internetową jako środek wymiany pomiędzy konsumentami i sprzedawcami. W praktyce są to różnego typu aktywności (np. działania promocyjne, aukcje internetowe), prowadzące do zawarcia transakcji handlowych. Główną i najbardziej rozpowszechnioną formą są sklepy internetowe.

E-handel bywa najczęściej dodatkowym kanałem dystrybucji. Daje szanse na powiększenie zysków i udziałów w rynku. Generuje również przychody ze sprzedaży reklam w serwisie internetowym oraz pozwala na poszerzenie oferty produktowej poza obecny rynek. Dzięki możliwościom technologicznym przyczynia się do usprawnienia konsekwentnego budowania wizerunku marki przy uwzględnieniu potrzeb odbiorców.

Rodzaje handlu elektronicznego

Podstawowe rozróżnienie e-commerce opiera się na trzech rodzajach handlu: bezpośrednim, pośrednim i hybrydowym. Pierwsza kategoria dotyczy transakcji, które od początku do końca odbywają się w sieci. W handlu pośrednim, zamówienia i płatności odbywają się drogą internetową, ale dostawa towaru - metodą tradycyjną. Hybryda natomiast łączy ze sobą obie formy, np. transakcja przebiega w internecie, ale płatność jest dokonywana gotówką w tzw. "realu".

Business to Business (B2B)

Wymiana handlowa między firmami służy nie tylko zawieraniu transakcji, ale także budowaniu sieci dostawców i odbiorców oraz poszukiwaniu partnerów biznesowych. Platformy B2B ułatwiają aktywizację wymiany między podmiotami gospodarczymi za pośrednictwem sieci, co pozwala na natychmiastowe dotarcie do interesujących ofert i błyskawiczny kontakt z kontrahentami. Ich działalność koncentruje się na rynkach elektronicznych i handlu między przedsiębiorstwami.

Business to Consumer (B2C)

Model biznesu opiera działalność o instrumenty elektroniczne, które pozwalają na przeprowadzanie transakcji między przedsiębiorcą a konsumentem. Najważniejszym zadaniem B2C, oprócz sprzedaży produktów i pozyskiwania nowych klientów, jest tworzenie relacji z dotychczasowymi odbiorcami. Podstawowymi narzędziami, wykorzystywanymi w tym rodzaju e-commerce są: aukcje internetowe, komisy, e-sklepy, sprzedaż usług w formie detalicznej oraz sprzedaż wielopoziomowa (Multilevel Marketing).

Consumer to Consumer (C2C) i Consumer to Business (C2B)

Handel C2C to rodzaj stosunków między ostatnimi klientami produktów i usług, relacja określana jako "konsument - konsument". Głównymi instrumentami tego modelu są przede wszystkim giełdy, targi dóbr konsumpcyjnych, grupy dyskusyjne i fora, na których internauci wymieniają się ofertami. Wszystkie te elementy, łącznie z pocztą elektroniczną czy komunikatorem społęcznym, posłużyły do zbudowania typowych aukcji internetowych, gdzie indywidualni klienci nawiązują między sobą transakcje kupna - sprzedaży.

Krótka historia e-handlu

Na początku internet miał służyć przede wszystkim komunikacji. W ciągu kilkudziesięciu lat nastąpił jednak szybki rozwój technologii, dzięki czemu pojawiły się nowe sposoby wykorzystywania tego narzędzia w różnych dziedzinach życia i biznesu. Ujawnił się także jego potencjał handlowy. W latach 80. XX wieku pojawiły się systemy elektronicznej transakcji danych (EDI), które umożliwiły wymianę informacji między firmami.

E-commerce rosło w siłę wraz z rozwojem dostępności internetu i pojawieniem się popularnych platform do sprzedaży online. Na początku lat 90. powstały Amazon i Ebay. W Polsce, pierwszy e-sklep pojawił się w 1997 roku, a od tego czasu rynek elektroniczny rozwija się bardzo dynamicznie. Internauci kupują już nie tylko ubrania, sprzęty RTV i AGD, ale także artykuły spożywcze, kosmetyki, środki czystości i lekarstwa.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki