Pomysł na biznes: Pracownia florystyczna

Miejsce łączące usługi florystyczne i projektowanie terenów zieleni - to pomysł na biznes Patrycji Czerniak, założycielki pracowni florystycznej "Sfera Zieleni". - Wprowadzamy produkty, których w standardowej kwiaciarni znaleźć nie można – mówi właścicielka. Są to biżuteria kwiatowa, mech na ściany, minilasy czy ogrody wertykalne. Zobacz najnowszy odcinek programu "Pomysł na biznes".

Obraz
Źródło zdjęć: © money.pl
Mieszko Rozpędowski

* Miejsce łączące usługi florystyczne i projektowanie terenów zieleni - to pomysł na biznes Patrycji Czerniak, założycielki pracowni florystycznej "Sfera Zieleni". - Wprowadzamy produkty, których w standardowej kwiaciarni znaleźć nie można – mówi właścicielka. Są to biżuteria kwiatowa, mech na ściany, minilasy czy ogrody wertykalne. *
Firma oferuje szeroki wachlarz usług florystycznych – od tworzenia bukietów, wiązanek ślubnych czy dekoracji sal po projektowanie ogrodów i terenów zielonych oraz ogrodów wertykalnych, czyli zieleni na ścianach. - W ofercie mamy także minilasy - zieleń zamkniętą w słojach, która praktycznie nie wymaga żadnej pielęgnacji. Wprowadziliśmy także mech na ściany – wylicza Patrycja Czerniak. Specjalny mech, sprowadzany ze Skandynawii, właścicielka oprawia w ramki dekoracyjne lub ramki z lustrami. Biżuteria kwiatowa to produkt skierowany do panien młodych, które w awangardowy sposób chcą się przyozdobić żywymi kwiatami.

Skąd pomysł na taki biznes? - Studiowałam architekturę krajobrazu z wyboru, a nie z przypadku, i wtedy zdecydowałam, że jeżeli dalej w tym kierunku będzie dane mi się rozwijać, to będę chciała w przyszłości założyć swój biznes – wspomina właścicielka. - Wtedy też w ręce wpadły mi jakieś ulotki na temat kursów florystycznych i zaczęłam zgłębiać ten temat. Później poszłam na studia podyplomowe z florystyki, gdzie rozwinęły mi się skrzydła – dodaje.

Jak wyglądał początek? - Było ciężko. Samo założenie firmy to jest dzień, dwa, ale później cały proces decyzyjny. Czy działać w Puławach, gdzie zarejestrowałam swoją działalność, czy iść gdzieś dalej? - odpowiada Czerniak. - Wtedy mój narzeczony dostał pracę w Warszawie i skłoniliśmy się ku otwarciu kwiaciarni w tym miejscu.

Firma zaczęła działać w 2015 roku na warszawskim Ursusie. Koszt inwestycji wyniósł ok. 120 tys. zł. To wartość wykończenia lokalu w stanie deweloperskim oraz zatowarowania go. Głównym źródłem finansowania był kredyt, mniejsza część to środki własne. Dziś szacunkowy miesięczny koszt prowadzenia tej działalności to 8-10 tys. zł.

Co należy do obowiązków właścicielki firmy? - Odpowiadam za wszystko. Począwszy od otwarcia, sprzątania, zatowarowania, przygotowania kwiatów po sprzedaż i kontakt z klientem – wylicza Patrycja Czerniak. - Jeżdżę także do klientów, jeśli kontaktujemy się w sprawie projektów ogrodów czy ogrodów wertykalnych – dodaje. W prowadzeniu działalności właścicielkę wspiera mąż. Firma współpracuje także z podwykonawcami.

Obraz

Największy problem w tym biznesie? - Towar z krótką datą przydatności – odpowiada Patrycja Czerniak. - Kwiaty mają swoją określoną trwałość, to generuje koszty w przypadku mojej działalności, a zwłaszcza na początku generowało, gdzie niestety część niesprzedanych kwiatów byłam zmuszona wyrzucać – dodaje.

Choć usługi Patrycji Czerniak wybiegają sporo ponad ofertę klasycznych kwiaciarni, to jednak właśnie kwiaciarnie właścicielka określa jako swoją konkurencję. - W Ursusie jest sporo kwiaciarni, ale to odpowiedni gust klienta determinuje, do której pójdzie – uważa. - Jeśli chodzi natomiast o konkurencję co do cen, to kwiaciarnie w większości przypadków ceny mają na podobnym poziomie - dodaje.

W ciągu ośmiu miesięcy prowadzenia działalności firma zanotowała trzykrotny wzrost sprzedaży. 60 proc. przychodu generują stali klienci. Średnio ze wszystkich usług firmy korzysta ok. 380 osób miesięcznie.

Według właścicielki najlepszy sposób dotarcia do klienta w tym biznesie to marketing szeptany oraz aktywność w internecie i social media.

Plany na przyszłość? - Obecnie pracuję mocno nad uruchomieniem sklepu internetowego – odpowiada Patrycja Czerniak.

Zobacz najnowszy odcinek programu "Pomysł na biznes".

Wybrane dla Ciebie
Dolar traci na potęgę. Pierwszy rok drugiej kadencji Trumpa mocno go osłabił
Dolar traci na potęgę. Pierwszy rok drugiej kadencji Trumpa mocno go osłabił
Bessent ucina spekulacje o finansowej wojnie z Europą: "To przeczy logice"
Bessent ucina spekulacje o finansowej wojnie z Europą: "To przeczy logice"
Orlen odkrył nowe złoże gazu na Morzu Północnym
Orlen odkrył nowe złoże gazu na Morzu Północnym
Trump grozi potężnymi cłami. Francja reaguje
Trump grozi potężnymi cłami. Francja reaguje
Nowe cła USA. Najwięcej stracić mogą Niemcy
Nowe cła USA. Najwięcej stracić mogą Niemcy
Prezes ZUS wezwany do dymisji. Związkowcy mówią o złamaniu prawa
Prezes ZUS wezwany do dymisji. Związkowcy mówią o złamaniu prawa
Tąpnięcie w handlu zagranicznym Niemiec. USA tracą pozycję lidera na rzecz Chin
Tąpnięcie w handlu zagranicznym Niemiec. USA tracą pozycję lidera na rzecz Chin
Kryzys wokół Grenlandii. Oto co się dzieje z cenami ropy
Kryzys wokół Grenlandii. Oto co się dzieje z cenami ropy
W miastach pękają rury. Ekspert: to nie zima jest winna
W miastach pękają rury. Ekspert: to nie zima jest winna
To Amerykanie płacą za cła Trumpa. Są nowe badania
To Amerykanie płacą za cła Trumpa. Są nowe badania
Macron nie chce być w Radzie Pokoju. Trump: 200 proc. ceł na francuskie wina i szampany
Macron nie chce być w Radzie Pokoju. Trump: 200 proc. ceł na francuskie wina i szampany
Gigant rezygnuje z produkcji smartfonów. Wskazał powód
Gigant rezygnuje z produkcji smartfonów. Wskazał powód