Zwrot na rynku pracy. Pracownicy tracą etaty po cichu

Liczba osób tracących pracę rośnie, choć statystyki nie pokazują fali dużych zwolnień grupowych. Jak informuje "Rzeczpospolita" dane z rynku pracy i branży HR wskazują na narastający trend pojedynczych, mniej widocznych redukcji zatrudnienia.

Urz�d Pracy
Bydgoszcz, 02.01.2014. Powiatowy Urz�d Pracy w Bydgoszczy. (t�/awol) PAP/Tytus �mijewski
Tytus �mijewski
aktywizacja zawodowa, bezrobocie, bezrobotny, Centrum Aktywizacji Zawodowej, oferty pracy, og�oszenia o prac�, Powiatowy Urz�d Pracy w Bydgoszczy, praca, PUP, rejestracja bezrobotnych, zatrudnienie, gablota, oferta, og�oszenia, og�oszenie, ilustracjaW pierwszych czterech miesiącach roku w urzędach pracy zarejestrowało się prawie 163 tys. osób
Źródło zdjęć: © PAP | Tytus �mijewski
Malwina Gadawa

W pierwszych czterech miesiącach roku w urzędach pracy zarejestrowało się prawie 163 tys. osób zwolnionych z przyczyn leżących po stronie zakładu pracy. To o 11 proc. więcej niż rok wcześniej.

Zwolnień grupowych mniej, ale pracę traci coraz więcej osób

Podobne sygnały, jak opisuje "Rzeczpospolita", widać w danych z branży HR. Według informacji firmy LHH liczba osób objętych programami wsparcia dla zwalnianych pracowników była w pierwszych pięciu miesiącach roku o 12 proc. wyższa niż w analogicznym okresie rekordowego 2025 r. Gazeta zwraca uwagę, że taki wzrost może oznaczać nasilanie się redukcji, które nie pojawiają się jako duże zwolnienia grupowe.

Sejm za reformą PIP. "Kolejny dowód na trwałość koalicji"

- Wprawdzie teraz jest mniej dużych zwolnień grupowych, ale za to przybyło pojedynczych redukcji, które nie są tak widoczne w statystykach - powiedział "Rzeczpospolitej" Piotr Kuron, dyrektor w LHH.

Eksperci, na których powołuje się "Rzeczpospolita", jako źródła redukcji wskazują presję na koszty, optymalizację procesów oraz słabszą koniunkturę w części branż. Automatyzacja i AI, jak oceniają ekonomiści, zaczynają odgrywać rolę, ale nie są jeszcze głównym powodem cięć.

Gazeta podkreśla też, że w szczególnie trudnej sytuacji są dziś specjaliści i menedżerowie z długim stażem oraz wyższymi wynagrodzeniami. To właśnie w tej grupie ryzyko utraty pracy może być bardziej odczuwalne przy działaniach oszczędnościowych i zmianach organizacyjnych w firmach.

Bezrobocie w Polsce. Wiadomo, gdzie jest najgorzej

Stopa bezrobocia rejestrowanego w końcu kwietnia 2026 r. była najniższa w województwie wielkopolskim - 3,8 proc., a najwyższa w warmińsko-mazurskim - 9,7 proc.

Na koniec kwietnia 2026 w urzędach pracy zarejestrowanych było 935,8 tys. osób bezrobotnych, o 14,1 tys. mniej niż w poprzednim miesiącu, ale o 133,1 tys. więcej niż na koniec kwietnia 2025 r.

Źródło: Rzeczposolita

Wybrane dla Ciebie