Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Resort rozwoju chce powołać nową instytucję. Jakie zadania będzie miał rzecznik wierzycieli?

6
Podziel się:

Według wiceministra w polskiej wersji "rzecznik wierzycieli" powinien mieć bardzo szeroki zakres kompetencji, jeśli chodzi o reprezentowanie wierzycieli.

Mariusz Haładyj, wiceminister rozwoju
Mariusz Haładyj, wiceminister rozwoju (East News/JACEK DOMINSKI/REPORTER)

Ministerstwo Rozwoju chce zwiększenia ochrony mniejszych wierzycieli w procesie restrukturyzacji firm i rozpoczęło prekonsultacje do noweli przepisów, która wprowadziłaby nowy rodzaj instytucji - "rzecznika wierzycieli". Miałby on również pomóc konsumentom w procesie upadłości.

Zmiany miałyby być uzupełnieniem nowego Prawa restrukturyzacyjnego, które weszło w życie od początku roku. Prace prowadzi Zespół ds. Rozwoju Prawa Gospodarczego we współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości.

- Ustawa restrukturyzacyjna postawiła bardzo mocno na aktywnych wierzycieli. Chcielibyśmy, żeby z tyłu nie zostali mali i średni wierzyciele, bo w ich interesie również jest, żeby to nowe Prawo restrukturyzacyjne działało - wyjaśniał wiceminister Mariusz Haładyj podczas czwartkowego III Kongresu Prawa Restrukturyzacyjnego Instytutu Allerhanda KongRes 2016. Stąd - mówił - potrzeba utworzyć tzw. rzecznika praw wierzyciela.

Jak uzupełniła sędzia Anna Hrycaj z MR, nie chodzi tu o "rzecznika" w sensie rzecznika praw obywatelskich, ale nowej instytucji, stowarzyszenia czy organizacji o niesprecyzowanej jeszcze formie, która w procesie restrukturyzacji i upadłości zwiększy poziom bezpieczeństwa i zaspokojenia małych i średnich przedsiębiorstw.

Sędzia Hrycaj wyjaśniała w swoim wystąpieniu podczas kongresu, że choć wierzyciele mają ustawowo zagwarantowane uprawnienia, ale "z tych uprawnień trzeba umieć skorzystać, trzeba mieć możliwość, żeby z nich skorzystać". W związku z tym chodzi o to - ciągnęła - "żeby zaproponować takie rozwiązanie, które pozwoli zwłaszcza małym i średnim wierzycielom na efektywne, realne korzystanie z tego, co gwarantuje im ustawa".

Resort chciałby skorzystać z doświadczeń austriackich, w których na podstawie decyzji ministra sprawiedliwości, funkcjonują cztery stowarzyszenia ochrony praw wierzycieli. Jak mówiła Hrycaj, stowarzyszenia te powstały jako inicjatywa oddolna i zrzeszenia wierzycieli - pierwsze z nich jeszcze w 1870 r., a najmłodsze w 2006 r.

- To funkcjonuje w bardzo dobry sposób i przekłada się na bardzo wysoką efektywność austriackich postępowań, w których dochodzi do zawarcia układu. To przekłada się też na to, że te postępowania są dość życzliwe, w takim sensie, że inaczej wygląda zgromadzenie wierzycieli, na które stawi się 500 wierzycieli od zgromadzenia wierzycieli, na które stawi się czterech przedstawicieli poszczególnych stowarzyszeń, z których każdy reprezentuje 125 wierzycieli - opisywała.

Według Hrycaj w polskiej wersji "rzecznik wierzycieli" powinien mieć bardzo szeroki zakres kompetencji, jeśli chodzi o reprezentowanie wierzycieli.

- Będzie udzielał wierzycielowi informacji, będzie dokonywał analizy propozycji układowych i rekomendował być może złożenie propozycji układowych korzystniejszych dla wierzycieli, ale co ważne jednocześnie realnych do wykonania dla dłużnika. To będzie podmiot, który będzie miał instrumenty do tego, żeby dokonać oceny sytuacji dłużnika, wspomagać radę wierzycieli, robić audyty. Ten podmiot będzie miał też instrumenty do analizy planu restrukturyzacyjnego, do współpracy z zarządcą - zapowiedziała sędzia Hrycaj.

Według planów MR do zadań nowo tworzonych podmiotów, w ramach reprezentowania wierzycieli w postępowaniach restrukturyzacyjnych i upadłościowych, należało będzie: okresowe (np. jeden raz w miesiącu) udzielanie wierzycielom informacji na temat aktualnego stanu postępowania i czynności podejmowanych w postępowaniu, analizowanie propozycji układowych, w tym proponowanie wierzycielom złożenia alternatywnych, korzystniejszych dla wierzycieli propozycji, analizowanie planu restrukturyzacyjnego, w tym opiniowanie sporządzonego planu lub składanie zastrzeżeń do planu, sporządzenie i dokonywanie zgłoszeń wierzytelności, a także reprezentowanie wierzycieli w radzie wierzycieli i na zgromadzeniu wierzycieli.

Ponadto "rzecznik" miałby udzielać wierzycielom bezpłatnej informacji na temat prawa restrukturyzacyjnego i upadłościowego oraz na temat dochodzenia roszczeń w postępowaniach restrukturyzacyjnych i upadłościowych prowadzonych za granicą, także reprezentować wierzycieli w postępowaniach restrukturyzacyjnych i upadłościowych prowadzonych za granicą i zbierać materiały na temat zagranicznych regulacji prawa upadłościowego, restrukturyzacyjnego i egzekucyjnego (w tym dokonywać tłumaczenia na język polski aktów prawnych).

Ministerstwo rozwoju chciałoby też, aby nowe instytucje służyły konsumentom, którzy chcą ogłosić upadłość. Jak mówiła Anna Hrycaj, rozwiązania takie funkcjonują w innych państwach.

- Upadłości konsumenckich jest bardzo dużo. Za jakiś czas będzie tych oddłużeń bardzo dużo, ale nie chodzi o to, żeby pojawiło się bardzo dużo oddłużonych konsumentów, którzy natychmiast wrócą na rynek i z powrotem zaczną się zadłużać, bo to nie jest w interesie wierzycieli. To nie jest w interesie państwa - podkreśliła.

W związku z planowanymi zmianami MR rozważa przyjęcie ustawy regulującej kwestie ustrojowe tj. nabywanie i utratę uprawnień do pełnienia funkcji "rzecznika wierzycieli" w postępowaniach restrukturyzacyjnych i upadłościowych oraz kwestie administracyjno-organizacyjne, w tym prowadzenie listy podmiotów, które będą posiadały uprawnienia do pełnienia funkcji Rzecznika Wierzycieli. Ponadto zmiany mogą objąć ustawy Prawo restrukturyzacyjne oraz Prawo upadłościowe poprzez wprowadzenie regulacji dotyczących zasad pełnienia funkcji Rzecznika Wierzycieli w postępowaniu.

Resort rozpoczął też prekonsultacje w sprawie tej koncepcji i zwrócił się do wszystkich zainteresowanych o przesyłanie uwag pod adres konsultacjeDDR@mr.gov.pl

W szczególności resort chciałby otrzymać uwagi, w jakiej formie prawnej powinien działać "rzecznik wierzycieli" (np. organizacji pożytku publicznego, spółki kapitałowej, organu administracji publicznej czy może jako nowa kategoria podmiotów na wzór np. organizacji pracodawców). Ponadto, jakie powinny być ustawowe wymagania zapewniające odpowiedni poziom profesjonalizmu, jaka powinna być minimalna liczba reprezentowanych wierzycieli aby podmiot wpisany na listę Rzeczników mógł pełnić funkcję w danym postępowaniu.

Przesłane uwagi posłużą - jak mówiła Anna Hrycaj - do stworzenia założeń projektu zmian.

wiadomości
gospodarka
baza wiedzy
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(6)
marcin
6 lat temu
Pracownik dostanie na rękę 100zł więcej kosz pracodawcy urośnie o 200 zł (skł. ZUS po str. pracodawcy i pracownika) 100zł od jednego zatrudnionego zasili budżet . Według GUS za minimalną pracuje 1mln 300tyś ludzi razy 100zł = 1 300 000 000 (słownie miliard trzysta tysięcy) do budżetu I OTO CHODZI W DOBREJ ZMIANIE
marek
6 lat temu
a kto placi podatki za tych co pracuja na czarno,zarabiaja na remontach po18 tys miesiecznie,a zabezpieczenie ma w U P,
alek
6 lat temu
Oddaj skradzione pieniądze, złodzieju!
Chrysten
6 lat temu
w polsce jeden pracuje na dziesieciu , wszedzie sami biurokraci na wszystkich znajomych nie znam ani jednego robotnika, a przepraszam znam 2 niemców jak tam jade zas nie znam tam urzednikow
arek96948
6 lat temu
By uniknąć kłopotów, żyć godnie i bezpiecznie finansowo oprócz pracy przydaje się wiedza finansowa. Zwłaszcza wtedy, gdy mamy pracę i dochody. Właśnie wtedy można przygotować się na złe czasy (np. utratę dochodów). Słyszeliście o książce "Emerytrua nie jest Ci potrzbena" o zarządzaniu swoimi pieniędzmi, budowaniu majątku, inwestowaniu, ryzyku? Autor pisze prostym językiem i przytacza wiele praktycznych przykładów w polskiej rzeczywistości.