Skarbówka może zablokować prawie każde konto. Dowody niepotrzebne

Precedensowy wyrok w sprawie o przedłużenie blokady konta wydał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Eksperci komentują go jednoznacznie: podatnik jest bezbronny wobec działań skarbówki, a w polu typowania oszustów może się znaleźć właściwie każdy.

STIR to system typowania oszustw. Każdy może znaleźć się na celowniku
Źródło zdjęć: © Mariusz Gaczynski/East News
Katarzyna Izdebska-Białka

Przy przedłużeniu blokady na trzy miesiące nie trzeba prowadzić postępowania dowodowego, uznał sąd. Wystarczy, że urzędnik stwierdzi, że jest ryzyko wykorzystania rachunków w bankach do wyłudzenia podatku i niewykonania zobowiązań - pisze "Rzeczpospolita". A blokując konto, fiskus nie musi zbierać dowodów, słuchać podatnika czy świadków, czytamy.

Co więcej, jak pisze dziennik, katalog okoliczności, które mają znaczenie dla oceny, czy można przedłużyć blokadę, nie jest zamknięty.

Zobacz także: Jak działa karuzela VAT?

- Całym sercem jestem za walką z oszustami, ale nie kosztem uczciwych podatników. A tak się stanie, jeśli ich los będzie zależał od bezdusznego algorytmu i nie dostaną realnej ochrony sądowej - tłumaczy dla "Rzeczpospolitej" Hubert Cichoń, radca prawny, partner zarządzający w kancelarii Enodo Advisors.

Wtórują mu inni eksperci. Transakcje są co prawda typowane przez system informatyczny, ale oceny dokonują urzędnicy. Jerzy Martini z kancelarii Martini & Wspólnicy obawia się, że ci nie przejmą się losem podatników i w przypadku wątpliwości sięgną po drastyczne rozwiązania, jak właśnie blokada kont.

Przepisy dają skarbówce możliwość blokowania kont firm, które podejrzewane są o wyłudzanie podatku. Blokada może nastąpić bez ostrzeżenia na 72 godziny.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie