Swobodny przepływ pracowników w UE. Senat za ułatwieniami w korzystaniu z tego prawa

Projekt nowelizacji przygotował rząd, zakłada on ułatwienia w korzystaniu z prawa swobodnego przepływu pracowników. Sama ustawa nie zmienia - nie ogranicza, ani nie rozszerza - praw tych pracowników.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jakub Orzechowski/Reporter

Senat opowiedział się w czwartek za ułatwieniami i pomocą w korzystaniu z prawa do swobodnego przepływu pracowników wewnątrz UE. Zmiany mają zapewnić m.in. wsparcie równego traktowania takich osób i przeciwdziałać ich dyskryminacji. Izba nie zaproponowała poprawek.

Za nowelizacją trzech ustaw: o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, o Państwowej Inspekcji Pracy i o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania głosowało 59 senatorów, 30 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Obraz

Poparcia nie uzyskały wnioski mniejszości o charakterze uzupełniającym i doprecyzowującym.

Projekt nowelizacji przygotował rząd, zakłada on ułatwienia w korzystaniu z prawa swobodnego przepływu pracowników. Sama ustawa nie zmienia - nie ogranicza, ani nie rozszerza - praw tych pracowników.

Ustawę opracował resort rodziny, pracy i polityki społecznej i to ten resort będzie instytucją odpowiedzialną za promocję praw osób korzystających z tych przepisów.

Do tej pory przebywający w Polsce pracownicy z państw unijnych oraz członkowie ich rodzin otrzymywali z PIP porady prawne dotyczące prawa pracy i dostępu do zatrudnienia. Po zmianach będą mogli liczyć także na pomoc w takich kwestiach jak: dostęp do przywilejów socjalnych i podatkowych; członkostwo w związkach zawodowych; dostęp do zasobów mieszkaniowych; dostęp do kształcenia, nauki zawodu i szkolnictwa zawodowego dla dzieci; pomoc udzielana przez urzędy pracy.

W ustawie o promocji zatrudnienia dopisane zostały obowiązki dotyczące promowania, monitorowania i analizowania skali zjawiska swobodnego przepływu pracowników i ich równego traktowania. Resort rodziny i pracy będzie zlecał niezależne badania tego zjawiska i sprawdzać, czy w Polsce nie ma nieuzasadnionych ograniczeń, przeszkód lub dyskryminacji przy stosowaniu prawa do swobodnego przemieszczania się pracowników.

Zgodnie z ustawą nowym zadaniem Państwowej Inspekcji Pracy będzie udzielanie niezależnego poradnictwa prawnego dla wspierania równego traktowania obywateli państw członkowskich UE oraz państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego, którzy korzystają z prawa do swobodnego przemieszczania się pracowników oraz członków ich rodzin.

PIP będzie wspierać ich i analizować dostęp do zatrudnienia takich osób, ich warunki zatrudnienia i pracy, dostęp do przywilejów socjalnych i podatkowych, szkoleń i pomocy urzędów pracy oraz prawa do ich udziału w związkach zawodowych oraz radach pracowników.

Z Inspekcją w realizacji tych zadań mają współdziałać m.in. administracja państwowa i samorządowa, związki zawodowe i organizacje pracodawców, samorząd załogi oraz pełnomocnik rządu ds. równego traktowania. PIP uzyskała też prawo do uzyskiwania informacji o korzystających z prawa do swobodnego przepływu osób, m.in. z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i urzędów skarbowych. Inspekcja będzie mogła dla realizacji nowych zadań zatrudnić dwie osoby, a po czterech latach kolejną.

Z danych zawartych w ocenie skutków regulacji zmian wynika, że 1 stycznia 2016 r. 63,5 tys. obywateli UE posiadało ważne prawo pobytu w Polsce, a 7,1 tys. prawo stałego pobytu. Nie wiadomo, ile osób faktycznie przebywa na terytorium Polski, ponieważ nie ma obowiązku wyrejestrowania tych dokumentów.

W 2015 r. wydano ponad 9 tys. dokumentów potwierdzających pobyt obywatela UE i ponad 500 potwierdzających prawo stałego pobytu. Na koniec 2015 r. w ZUS zgłoszonych było 29,8 tys. osób z obywatelstwem jednego z państw UE i EOG - 19,9 tys. pracowników i 5,7 tys. osób prowadzących działalność gospodarczą; pozostałe osoby to przeważnie wykonujący pracę na umowę zlecenia.

Nowelizacja ustawy miałaby wejść w życie 14 dni od ogłoszenia.

Zobacz także: Będą podwyżki pensji. Teraz to pracownicy zaczynają stawiać warunki

Wybrane dla Ciebie
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?