ZUS. Pułapka w uldze, o której rząd nie mówi. Grozi głodową emeryturą

Mali i średni przedsiębiorcy są kuszeni przez rząd PiS propozycją zmian w zasadach opłacania składek ZUS - te mają być niższe o 500 zł. Jest jeden szkopuł, o którym rząd nie wspomina, przedsiębiorcy mogą przez to nie wypracować minimalnej emerytury i dostać głodowe świadczenia na starość.

Niższe składki ZUS mogą być zmorą dla przedsiębiorców na starość, grożą głodowymi emeryturami
Źródło zdjęć: © East News
Paweł Orlikowski

Mali i średni przedsiębiorcy mogą nie wypracować minimalnej emerytury, jeśli zdecydują się płacić niższe składki - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". Rząd o tym nie wspomina, przy czym mocno promuje ulgi dla firm. Program, nazywany 500+ dla przedsiębiorców, oznacza z założenia tak naprawdę 500 minus. Dokładnie tyle mniej mają płacić na składki ZUS przedsiębiorcy którzy spełnią dwa kryteria - nie generują przychodu wyższego niż 10 tys. zł miesięcznie, a dochodu - 6 tys. zł.

Jednak powszechny system emerytalny określa wysokość świadczenia w zależności od kapitału zgromadzonego na indywidualnych kontach w ZUS i OFE. Jeśli w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego wyliczone świadczenie okazuje się niższe od ustawowej emerytury minimalnej, to ZUS dopłaca do tej wysokości, ale pod warunkiem osiągnięcia wymaganego stażu pracy: dla kobiet 20 lat, dla mężczyzn - 25.

Niestety, istnieje jeszcze zasada proporcjonalności, na której opiera się cały system. Zgodnie z art. 87 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach przy obliczaniu okresów składkowych miesiące, w których składki były obliczone od podstawy niższej niż minimalna pensja, uwzględnia się tylko częściowo.

- Przykładowo: jeżeli składka jest odprowadzana przez cztery miesiące w kwocie wyliczonej od połowy minimalnego wynagrodzenia, to do okresu składkowego nie liczy się czterech miesięcy, lecz tylko dwa – wyjaśnia w "DGP" Bogusława Nowak-Turowiecka, niezależny ekspert ubezpieczeniowy. Analogicznie, jeśli przedsiębiorca przez 20 lat będzie opłacał "preferencyjne" składki, czyli obniżone rządowym programem o 500 zł, to dla osiągnięcia minimalnej emerytury będzie musiał pracować dłużej, nawet o 10 lat, bo do okresu składkowego zaliczy tylko 10, albo na koniec życia dostanie groszowe świadczenie emerytalne.

Obejrzyj: Minimalna składka, minimalna emerytura. "To będzie problem w przyszłości"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy