Forum Forum prawneCywilne

Błąd w akcie notarialnym - umowa kupna-sprzedaży

Błąd w akcie notarialnym - umowa kupna-sprzedaży

skomentuj
Zewar / 2007-12-23 23:22
Witam
Niedawno podpisałem umowę kupna mieszkania w postaci aktu notarialnego. Niestety po pewnym czasie znalazłem w nim błąd. Wynika on z tego, że podczas czytania aktu zmieniony został zapis, lecz tylko w jednym miejscu.
Mniej więcej wygląda to następująco:
§2.
Część środków za mieszkanie tj. 100.000 zł zostało przelane przez kupującego na konto sprzedającego, co sprzedający kwituje podpisem.
Pozostała część środków tj. 200.000 zł zostanie zapłacona sprzedającemu z kredytu bankowego branego przez kupującego , z tym że:
50.000 zł zostanie przelane na konto banku, w którym został zaciągnięty kredy na zakup mieszkania.
Pozostała część tj. 150.000 zł zostanie przelana na konto sprzedającego.
§3.
Kupujący oświadcza, że w zakresie zapłaty pozostałej części ceny opisanej w §2 niniejszego aktu tj. kwoty 220.000 podda się egzekucji wprost z niniejszego aktu not. zgodnie z art 777.
No i tu (§3) pojawił się błąd (220.000 zamiast 200.000), wynikły z tego, że dodatkowa cześć kwoty (20.000) została wpłacona na konto sprzedającego i podczas odczytywania aktu zapis w §2 został zmieniony. Współpracownicy p. notariusza nie zmienili zapisu w następnym punkcie i ani sprzedający ani kupujący nie wyłapaliśmy tego błędu, bo odczytane zostały tylko zmieniane zapisy.

Co teraz powinno nastąpić? Czy notariusz skoryguje w jakiś sposób powstały błąd? Czy może za to brać pieniądze (istnieją zapisy mówiące o jego starannym podejściu do pracy itp.)? Czy bank może nie wypłacić środków z kredytu w związku z zaistniałym błędem? Czy sprzedający będzie musiał ponownie fatygować się ze mną do notariusza?
Wyświetlaj:
teresabanas / 89.64.85.* / 2020-04-28 10:09
W moim przypadku to nigdy nie miało miejsca, bo od dawna korzystam z usług zaufanej i niezwykle kompetentnej pani notariusz Cejrowskiej. O takich rzeczach nie ma więc mowy.
lambba / 178.37.229.* / 2019-06-25 11:25
Właśnie po to, żeby uniknąć takich sytuacji warto decydować się na usługi doświadczonego notariusza. W moim przypadku jest to notariusz Cejrowska. Bardzo skuteczna, zaangażowana, dokładna.
trojja / 37.128.35.* / 2018-12-26 12:03
Jeśli chcemy takich sytuacji uniknąć, to lepiej od razu zdecydować się na profesjonalną pomoc. Ja skorzystałam z usług kancelarii notarialnej z Tczewa - Cejrowska, która szybko pomogła mi z moją sprawą.
Młody Rentier / 2008-01-23 01:06 / Bywalec forum
najwiekszy blad to taki ze w polskim prawie nie ma takiej umowy jak kupna-sprzedazy!!!!! jest umowa sprzedazy i nie wiem skad sie to ludziom w glowach znalazlo. Emptio-venditio to bylo w prawie rzymskim ale to nie wydaje mi sie zeby szary lud znal prawo rzymskie:)
Alex_Andersson / 2008-01-25 08:15

Emptio-venditio
to bylo w prawie rzymskim ale to nie wydaje mi sie zeby szary lud znal prawo rzymskie:)


dokładnie tak! Mnie też rozsadza od środka jak czytam "umowa KUPNA-SPRZEDAŻY"... Skoro jest umowa sprzedaży to nie ma innej możliwości - musi być i kupno...
wojcher / 2007-12-28 23:07 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Jest to co prawda błąd notariusza, ale jest on istotny tylko w przypadku konieczności egzekucji należności przez komornika. Najważniejszy punkt, czyli cena i sposób zapłaty, jest poprawny i z tym obie strony się (zapewne) zgadzają. Olałbym to a bank (teoretycznie) nie ma podstaw do odrzucenia aktu
przewodnick / 2007-12-27 20:03 / portfel / Uznany Gracz Giełdowy
Notariusz może sporządzić protokół sprostowania w których zmienia "oczywiste pomyłki".
notabenek / 213.158.196.* / 2007-12-25 12:15
"Współpracownicy p. notariusza nie zmienili zapisu w następnym punkcie i
ani sprzedający ani kupujący nie wyłapaliśmy tego błędu, bo odczytane zostały tylko
zmieniane zapisy." -Notariusz pewnie nie zadał sobie trudu sprawdzenia swoich współpracowników co jest jego obowiązkiem on to firmuje, ale norma jest inna idzie się na ilość i stąd takie błędy, które są powszechne i rodza poważne komplikacje. Notariusz kasuje "kosmiczne" pieniądze praktycznie "za nic" i nie ponosi za to odpowiedzialności, jak coś zawsze wykpi się, że strony potwierdzają co odczytano. Większość ludzi jest tak przejęta, że nie wie co Notariusz odczytuje to inna sprawa:-) Generalnie moje zdanie o Notariuszach jest bardzo negatywne ale nie generalizujmy;-)
skomentuj

Najnowsze wpisy