Forum Forum nieruchomościOferty

Ceny mieszkań stanęły, koniec promocji u deweloperów

Ceny mieszkań stanęły, koniec promocji u deweloperów

skomentuj
Wyświetlaj:
dariga / 2012-11-19 11:42
Mnie zastanawia dlaczego mieszkania potrafią kosztować tyle ile wybudowanie nowego domu na własnej działce.
miszczkierowncy / 78.8.0.* / 2010-01-19 18:31
Zachecam Was to przejrzenia najnowszego rocznika statystycznego i piramidy wiekowej polskiego spoleczenstwa. Nikt odkrywac ameryki ne bedzie mowiac ze 'fala' szczytu demograficznego wlasnie opuscila studia i zaczyna pracowac - zyc na swoim. Wnioski nasuwaja sie? to szalenstwo cenowe jest spowodowane ta demograficzna banka. Spojrzcie dalej co siedzieje z demografia wg wieku. Spada drastycznie - tak jak i popyt na nieruchomosci w najblizszych latach. banki i deweloperzy dymaja jak moga nowe miesko na rynku i dopoki im sie to udaje doputy lichwiarskie oprocentowanie bankow i olbrzymie marze deweloperow pozostana bez zmian. A niby tyle wyksztalconej mlodziezy plodzi nasza ojczyzna...
fds / 94.254.152.* / 2010-01-11 20:16
Chyba z autorem się coś niepokojącego dzieje...
edi bnm / 95.49.74.* / 2009-11-26 15:57
Dokładnie tak , brak mieszkań na rynku .
Pozdrawiam i zapraszam :
http://www.pacificresidence.eu/
lo_joe / 91.94.63.* / 2010-01-13 12:32
a w warszawie mozna kupic jeszcze za 7,ooo zł z metra kwadratowego i to na Mokotowie. jest jeszcze jedno, ostatnie mieszkanie w Villa Cavaletti. SPrzedajacym jest Marvipol Development. Podaje dalej bo dla mnie troche za male - ma 100 metrow kwadratowych. Za mieszkanie z garazem wychodzi 720 tysiecy - polecam bo ladne i przypiete do toru wyscigow konnych
prawiezaratralalala / 77.254.130.* / 2009-11-20 22:04
Panie Macieju! Jak się coś publicznie pisze to wypada popracować u źródeł. W Krakowie kupisz Pan dzisiaj każdą ilość mieszkań developerskich po 4800brutto/m2. I to w niezłych lokalizacjach.
Podana przez Pana cena średnia, być może prawdziwa, nie ma wartości rynkowej a muzealną najwyżej.
Grishqa / 194.54.17.* / 2009-11-20 21:24
Średni koszty budowy mieszkania
na podstawie aktualnych cen materiałów i robocizny wg aktualnego Sekocenbudu (wydawnictwo publikujące cyklicznie zestawienia kosztów budowy wg zasad kosztorysowania).
Koszty wynoszą od ok. 2 100 (niski standard obiektu) do 4 637 apartamentowiec z pełnym wykończeniem. Szczegóły dalej.
Wszystko netto. Zależnie od rynku trzeba skorygować wg lokalnych realiów:
Warszawa - plus 14 %
duże miasta - plus 5-10%
małe miasta - minus 10 %
i plus działka wszędzie oczywiście

Przykładowe koszty budowy na mkw powierzchni użytkowej:
IV-kondygnacyjny technologia "bloki żerańskie" - 2133 zł/mkw
V kondygnacji (bloczek śródmiejski), l. użytkowe na parterze, garaże w
podziemiach - 2324 zł/mkw p.u.
plomba typu "kamienica" - 2 827 zł/mkw
budynek 2 segmentowy, 5 kondygnacji z tarasami, balkonami, łącznikiem pomiędzy
segmentami:
- standard deweloperski - 2 752 zł/mkw
- pełne wykończenie - 3 162 zł/mkw
wysokościowiec XI kondygnacji system "służew" 2 248 zł/mkw
apartamanentowiec V/X kondygnacyjny
- standard deweloperski - 4 195
- pełne wykonczenie - 4 637
wysokościowiec XIV kondygnacji 3 800/ 4 140 (dew./wyk)
"galeriowiec" XV-kondygnacji 4 120/4 520 (dew/wyk)
szereg 138 mkw - 2 075 zł/mkw
Doliczcie działkę, vat i normalny zysk dewelopera i wychodzi, że normalne
mieszkanie w dużym mieście powinno kosztować 3-4 tys. zależnie od standardu i
wykończenia, a wypasiony apartamentowiec 5-6 tys. zł.
Nadwyżka to premia dewelopera z akcji "kupuj teraz, taniej nie będzie" promocji
"150% na 50 lat" i "frycowe" za nierozgarnięcie ekonomiczne "lemingów".
Jak ktoś nie wierzy to zajrzyjcie do prospektów i raportów JW Construction, DOM
Development czy Ganta. Tam jest informacja o marżach, rentowności, kosztach itp.
I to bardziej wiarygodna niż prasowe rewalacje, że ceny idą znów Szybko.pl w
górę a deweloperzy się poobrażali i nie będą budować, bo marże spadają poniżej 40%.

Przyjdzie walec i wyrówna - jak śpiewał Wojciech Młynarski.
Prawa rynku są nieubłagane i jego nie obchodzą za ile ktoś kupił, na ile kogoś stać itp.
Liczy się popyt, podaż... i trochę propaganda i politycy z publicznymi pieniędzmi na programy typu "deweloper na publicznym" - ale to na krótką metę...
Lukasz_ / 2009-11-18 15:27
Wiec słucham niech ktoś z was mądrych wytłumaczy mi co będzie jeśli ktoś kto kupił mieszkanie rok temu np. 50 m za 450 tys w kredycie w PLN i ma do spłacenia kolo 800tys? Po roku spłacił może 20tys a tu nagle okazuje się ze ceny spadły do 3tys…. :) jego mieszkanie jest nagle warte 150tys a kapitału kredytu zostało mu do spłacenia 430 tys :) ……????? Po co to wogole spłacać ?? po co płacić za to mieszkanie????? lepiej oddać do banku, a tu zaczyna się kryzys moi drodzy :) myślicie ze ktoś pozwoli na takie spadki cen ?? nie łudzicie się spadkiem większym niż 10%
nimfa / 46.112.156.* / 2012-11-19 02:06
Teraz się już trochę ruszyło i nie jest tak źle. Da się negocjować ceny mieszkań z deweloperami, a jak ktoś ma do tego prawdziwy dar, to może sporo zaoszczędzić. Można też wynająć zawodowego negocjatora (np. jak ja, polecam www.negocjator.warszawa.pl ) i wtedy rozmowy idą gładko.
prawiezaratralalala / 77.254.130.* / 2009-11-20 21:57
Oddać mieszkanie do banku? Tak można jeszcze tylko w USA.
I raczej już niedługo.

W Europie - nie. W Europie mieszkanie możesz owszem oddać. Kredyt będziesz jednak spłacał tak czy tak do końca jego - kredytu, lub życia - twojego.

Zwróć też uwagę, że są lokalne siły polityczne, które myślą o przeniesieniu długu na rodzinę przy niewypłacalności lub śmierci dłużnika. I to w sytuacji bez poręczenia.

Warto o tym myśleć w czasie podejmowania decyzji wyborczych. By żyło się lepiej.
kaczordonald / 86.149.190.* / 2009-11-19 23:29
Przykro mi Lukaszu.Koniec roku to okres masowego oddawania nowych mieszkan przez deweloperow, a kupujacych jak na lekarstwo.W mijajacym roku 50 000 rodzin stracilo mieszkania w UK i ktos na to pozwolil.Niewazne czy jestes deweloperem ,analitykiem money,czy inwestorem z przed roku ktory mieszka w swojej inwestycji to i tak musisz zrozumiec ze nieublaganie nadszedl koniec chorej cenowej banki na nieruchomosciach.Prawdziwe spadki zaczna sie pod koniec marca przyszlego roku.Zapewniam ze warto poczekac,Przykro mi Lukaszu.
r.51 / 62.121.76.* / 2009-11-18 14:42
Jaka jest rzeczywista wartość nowego mieszkania-odp. od 1500-2500 za 1m2 w zależności od miasta i tzw.okolicy-to proszę nie opowiadać bzdur dewe-lumpy!!-a mieszkania w tzw.wtórnym obrocie przeszacowane od 1 do 3 (lub więcej np. w śmierdzącym śródmiesciu Warszawy)
michalwasowski / 193.109.225.* / 2009-11-18 03:45
i nic więcej!
DA-old / 91.193.87.* / 2009-11-18 00:21
Jak zwykle portal wykorzystywany do towarzyskiej adoracji lichwiarza z kupcem....

Ceny mieszkań spadki mają dopiero przed sobą!
deweloper / 79.186.192.* / 2009-11-17 20:53
deweloperzy definitywnie skończyli z promocjami....
teraz pora na faktyczne solidne obnizki cen wyjściowych zamiast naciąganych promocji.
Brawo autor artykułu. Bardzo trafny tytuł!!!
kuzyn świstaka / 79.186.192.* / 2009-11-17 20:49
furkocze i niektórym od tego furkotu na mózgownice padło
tyle w temacie / 217.172.248.* / 2009-11-17 19:09
W Łodzi, na luzie, od dewelopera mieszkanko za 4600m2 mozna kupić
aaaamożeby / 84.201.216.* / 2009-11-17 15:56
No i doczekaliśmy się nowego zjawiska wśród pośredników i deweloperów, jakiś czas temu radzili, żeby kupować, bo to najlepszy moment i taniej nie będzie, ale oczywiście bez trudu można było wytargować 10% w biurze, teraz mamy okres STRASZENIA. Oto zakończyły się spadki, zaraz znowu zabraknie mieszkań, znowu kolejki, licytacje, dziura w ziemi. To kupujcie skoro taki pewny zysk. Ja poczekam. Bo umiem liczyć i potrafie ocenić wartość rzeczy i odnieść to do rzeczywistości.
Zastanawiam się jaki będzie następny krok pośredników... może BŁAGANIE o kupno :)
Jak czytam takie teksty to jakoś trudno mi uwierzyć, że

skoro ciągle pada deszcz i pada go najwięcej w historii a poza tym ziemia jest mocno nasiąknięta wodą to ciężko mi uwierzyć, że mój ogródek wysycha.

To tak na marginesie do tego pana co to ciekawie logicznie myśli wyłożył w tym artykule :)
pamiętliwy / 62.121.76.* / 2009-11-17 14:58
Witam na forum-"naganiaczy",nie dla są dewe-lumpy-na razie przebitka 1 do 3 (i więcej) rozbój
do początku nowsze
1 2
skomentuj

Najnowsze wpisy