Forum Forum inwestycyjneFundusze

do wszystkich załamanych

do wszystkich załamanych

skomentuj
max1224 / 195.117.209.* / 2007-11-14 00:10
co czulibyście dziś gdybyście się wycofali właśnie w takim dniu
jeden mój znajomy nie powiem że kolega uparł się i mimo iż namawial go nasz wspólny znajomy a mój kolega wycofał trzy dni temu efekt zaliczył te same spadki co wszyscy ale na jutrzejszych wzrostach go nie będzie ot po prostu facet poszedł zrobić siusiu a pociąg odjechał teraz musi biedaczysko czekać na następny a pasażerowie się cieszą i mają nadzieję że pociąg będzie się rozpędzał
pozrowienia dla tych co dotrwali bez względu na hektolitry wypitej melisy
cieszmy się bo mamy swoje 5 minut a jutro pojutrze znowu zciśniemy kciuki i z wypiekami na twarzy zasiądziemy do kompów śledzić notowania
Wyświetlaj:
federer / 83.3.31.* / 2007-11-14 13:06
tu nie ma się co załamywać ja wierzę w fundusze i gdybym trzymał bez zbędnych ruchów całą kaskę to miałbym przez trzy lata 100% a takie skakanie jest bez sensu bo nigdy nie wiemy gdzie jest górka a gdzie dołek :-)))
LdNek / 83.31.25.* / 2007-11-14 12:48
Popatrz na opadający poranny entuzjazm ....
max1224 / 83.29.248.* / 2007-11-14 12:50
jest mi to obojętne siedzę w ML i TEMP polecam zobacz notowania w azji
Lucek77 / 156.17.202.* / 2007-11-14 10:10
Cóż. Ja zdecydowaną większość zysków jakie zarobiłem od końca marca, straciłem. Ledwie 100zł na plusie jestem. Zgadzam się ze uczymy się na błędach. Zrobiłem konwersję na meryll lincha inwestującego w złoto w nieodpowiednim czasie...7 listopada:(
LdNek / 83.31.25.* / 2007-11-14 10:00
Czy zrobił źle sprzedając to się okaże
max1224 / 83.29.248.* / 2007-11-14 10:09
lepiej gdyby wytrzymał do dzis zawsze lepiej jest wyjść po odbici aniżeli w trakcie gwałtownych spadków
śmiem twierdzić że teraz klnie i żałuje
zenek 1963 / 2007-11-14 11:04 / Bywalec forum
Z cala pewnoscia tak jest ze zaluje mialem tez olbrzymia chec pozbycia sie pewnego fajnego funduszu ze nazwy nie podam bo to jest FORTIs i pognam go dopiero w czwartek.Ale przyznam szczerze ze zrobie to za rada pewnego Forumowicz ktory polubil meliske
max1224 / 83.29.248.* / 2007-11-14 11:45
nie zwalaj na mnie moja podstawowa maksyma to ja Ci radzę rób jak chcesz
LdNek / 83.31.25.* / 2007-11-14 10:13
Poczekaj z tydzien lub dwa - bedziesz mogl cos powiedziec.
jacek_k / 212.182.117.* / 2007-11-14 00:23
Zastanawiam się czy teraz nie jest dobry moment do wyjscia. Dwa dni wzrostów zniwelują trochę głębokie straty, ale co potem? Stany mogą znowu polecieć, a za nimi wszyscy.
TaS / 2007-11-14 00:20 / Tysiącznik na forum
hmmm... kazda nieprzemyslana decyzja boil :) nie tylko w inwestycjach.

ja tam nie bylbym taki pewien czy ten Twoj kolega zle zrobil - moze juz swoje zarobi, moze on zostanie z kasa...

pamietaj,ze po euforii i hossie przychodzi.. no wlasnie, wiesz co przychodzi? czy uwazasz,ze wzrosty sa wieczne...
max1224 / 195.117.209.* / 2007-11-14 00:41
krótko uważam zepopełnił błąd bo zatwierdził swoją stratę
jacekk_85 / 2007-11-14 00:53 / Bywalec forum
Z jednej strony nie zanotuje jutro i pojutrze na funduszach zysku, a z drugiej możliwe że po odrobieniu troche tej straty, siedząc w tym dalej dostaniemy jeszcze mocniej po głowie. Wkrótce się okaże.
max1224 / 195.117.209.* / 2007-11-14 01:04
tak ale dopóki nie dasz zlecenia to tracisz tylko wirtualnie cały czas masz swoje np.30078.456342 udziały w określonym funduszu to tak jakbyś się wkurzył że nikt nie chce zapłacić za Twój samochód 50000k i dlatego sprzedał za 36000 a może lepiej poczekać jak da ktoś 45000
LdNek / 83.31.25.* / 2007-11-14 10:05
Ta wirtualna strata to słowo-klucz wśród początkujących. Kiedyś też tak myślałem. Ale to jest złudne. Jeśli wartość Twojej inwestycji spadnie o 50%, to później musi ona odrobić 100% żeby wrócić do swojej wartości.
max1224 / 83.29.248.* / 2007-11-14 10:31
poczytałem troche tego cop pisałeś i teraz rozumiem każdy ma swoją filozofię zrobiłeś co zrobiłeś i uważasz to za najlepszy wybór Twoje prawo ale pamietaj że są tacy którzy widzą to inaczej są na innym etapie inwestowanialub po prostu mają inny temperament ja szanuję Twój wybór ciesz sie chłopie że przechytrzyłeś rynek choć z tonu w jakim sie wypowiadasz wynika że sam do końca w to nie wierzysz pozdr
LdNek / 83.31.25.* / 2007-11-14 11:37
Nestety (albo stety) rynku nie da się przechytrzyć.
max1224 / 83.29.248.* / 2007-11-14 10:21
owszem istnieje ryzyko tylko odpowiedz sam sobie kto ostatnio w funduszach stracił 50% to raz a po drugie jak stracę tyle a odrobię nawet połowę to moje straty i tak będą mniejsze jeśli już to uciekać nie 8 a drugiego dnia spadków w myśl zasady tnij straty u nas w Polsce to jest tak nikt nie chce płacić prowizji a fundusze mają tylko zarabiać i jak przyjdzie oddać parę procent to zaraz słychać "kto nie sprzedał stracił życie" niestety nie ma tu miejsca na chytrość jak roslo to wszyscy z wypiekami na twarzy liczyli ile zarobili a teraz lament i to jest uważam cecha początkującego "inwestora - dziecka hossy" który nie przeżył tak naprawdę przeceny a swoją drogą poczekam rok czy dwa dłużej i odbiorę swoje straty z nawiązką bo w inwestowaniu najważniejsza jest cierpliwość
federer / 83.3.31.* / 2007-11-14 13:03
mądra maksyma cierpliowść
LdNek / 83.31.25.* / 2007-11-14 11:38
Starałem się uciec jak nawcześniej, reszta to kwestia szybkości działania machiny bankowo-funduszowej :(
max1224 / 83.29.248.* / 2007-11-14 11:53
tylko czy musiałeś uciekać czy chciałeś nie stracic czasem tak feralnie wychodzi mówi się trudno zawsze można odrobić straty i to jest podstawa pozytywnego myślenia jak będziesz płakał nad rozlanym mlekiem to będzie tylko gorzej usiądź spokojnie popatrz co się dzieje i podejmij decyzję którą uważasz za najlepszą wg Ciebie ustal jakiś horyzont czasowy i nikogo innego nie słuchaj żadnych naganiaczy nie daj sie ponieść emocjom analizuj i trwaj konsekwentnie a zobaczysz że będziesz się jeszcze cieszył niezłymi zyskami pozdr

PS. i pamiętaj że miło jak rosnie boli jak spada ale zawsze musi być tak lub tak
osobiście staram się nie sprzedawać taniej niż kupiłem i się sprawdza
zenek 1963 / 2007-11-14 10:34 / Bywalec forum
Witajcie,troszke pozno sie wlaczam ale zmienialem opony na "letnie".Patrze w kompa i milutko.Mysle ze najpozniej w poniedzialek trzeba sie pozbyc smiesznego Fortisa i BPH dynam.Co myslicie o tym scenariuszu? A Ty drogi Max nie przywiazuj sie tak do mojej meliski bo ona uzaleznia.Teraz popijamy szalwie na rozluznienie.po stresiku.pozdr.
max1224 / 83.29.248.* / 2007-11-14 10:39
witaj co do Fortisa to raczej bym się z wyjściem pospieszył pamiętaj o przesunięciu czasowym w poniedziałek powinieneś już być z niego wyczyszczony z każdym następnym dniem wzrostów rośnie ryzyko spadków pozdr
zenek 1963 / 2007-11-14 10:57 / Bywalec forum
przesuniecie czasowe biore pod uwage.moja teoria jest taka nie wiem czy sie zgodzisz.Dzis u nas spory plusik,czw mysle tez ale w pt juz bym nie wierzyl.czyli zlecenie na umozenie nalezy zlozyc najpozniej w pt rano zeby utrzymac wartosc czwartkowa prawda?No a w srode jazda w skandie ale waham sie co do uzupelnienia portfela.pozdr
max1224 / 83.29.248.* / 2007-11-14 11:28
no tylko upewnij się jak to z tym umarzaniem
w skandii żeby wyjść trzeba uwzglednić dwa dni robocze tj. jak zlecenie dziś przed 16 to po kursie czwartkowym a na polisie zobaczysz w piątek i jak masz notowania z czwartku to wiesz jak na tym wyszedłeś zwróć uwagę nie na datę zlecenia a umorzenia pozdr
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy