Forum Forum inwestycyjneFundusze

Fortis akcji - co sie dzieje??

Fortis akcji - co sie dzieje??

skomentuj
kaja102 / 2007-08-08 23:24
Ja dalam sie namowic na ten fundusz. No i co?? W 20 dni 7% w plecy. Jesli macie jakis pomysl to pomozcie. Wykupic ze strata czy czekać?? Tylko na co??
Wyświetlaj:
TaS / 2007-08-09 23:57 / Tysiącznik na forum
było się najpierw wiedze wyposażyć, a potem słuchac doradców... im dłużej czytam takie posty tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że "dordacy" to normalni złodzieje...

i nie chodzi o Pana Sebastiana ponizej :)
sebastian.drutowski / 2007-08-09 11:08 / "Uznany doradca inwestycyjny"
Fortis akcji jest dobrym funduszem i dobrze zarządzanym (należy do TFI SKarbiec) ale dużo bardziej narażonym na wahania, niż inne fundusze akcyjne w jego klasie. Wahania te spowodowane są faktem, iż w portfelu tego funduszu jest sporo akcji małych i średnich firm, a indeksy maluchów i średniaków poleciały ostatnio najbardziej. Stawianie w inwestowaniu na jednego konia (w tym przypadku na jeden fundusz i do tego tylko akcyjny to błąd), lepiej rozdzielić potencjalne ryzyko. Pyta Pani czy umorzyć jednostki. Rozumiem że strata zaczyna być już nieakceptowalna. Rozwiązań jest jak zwkle kilka:
a) można oczywiście umorzyć, choć pośpiech czasami bywa złym doradcą (ale gdy znów zacznie lecieć na łeb na szyję to nie ma na co czekać),
b) można wziąć na "przeczekanie", ale tylko do momentu aż straty zostaną odrobione lub chociaż częściowo odrobione i wtedy przemodelować portfel na bardziej bezpieczny (czyli np. zrezygnować z Fortisa lub zostawić go tylko w niewielkim stopniu i dobrać inne fundusze bardziej bezpieczne tj. zrównoważone, stabilne, aktywnej alokacji, obligacyjne) etc. Proszę też się nie zniechęcać pomimo tej gorzkiej lekcji, a potraktować ją do nauki. Nawet największym specjalistom od funduszy zdarza się kupić fundusze i zaczynać od dużych strat. Fundusze dają zarobić, ale najczęściej w dłuższej perspektywie, czego niestety wielu wydaje się nie dostrzegać. Szczególnie przykre jest to, że za taki stan rzeczy odpowiadają często tzw. fachowcy, którzy mamiąc klientów wizją potencjalnych zysków nie uprzedzają ich wystarczająco o potencjalnych zagrożeniach dla inwestycji (ale w sumie nie ma co się dziwić, bo to nie ich kasa). Nikt za Panią nie podejmie decyzji, co w tej sytuacji zrobić. To Pani musi zadecydować (może to będzie dla Pani pierwsza samodzielna lekcja inwestowania). My jako forumowicze możemy tylko doradzić i pokazać potencjalne możliwości rozwiązania problemu. I jeszcze jeden pewnik, który akurat mogę Pani zagwarantować - jeśli poszerzy Pani wiedzę z zakresu funduszy i strategii inwestowania, to już nigdy nie da się Pani naciąć żadnemu doradcy i dostosuje swoją inwestycje do własnego profilu osobowościowego czyli swoich oczekiwań, skali ryzyka, akceptacji poziomu potencjalnych strat itd. Pozdrawiam i życzę wytrwałości w inwestowaniu.
Arturo_21 / 2007-08-09 17:17
fundusz legg mason w jakie akcje on inwestuje może sie pan orientuje z góry dziękuje
bomar / 2007-08-09 17:22
L.M. jak można sie domyślić po wynikach, ma w portfelu duży udział małych i średnich spółek.
kaja102 / 2007-08-09 15:12
Serdeczne dzieki za odpowiedz i mini lekcje inwestowania. Wcześniej nie napisalam wszystkiego. Kupilam fortis akcjii 30% i fortis stabilnego wzrostu 70%. Teraz . zastanawiam sie czy nie umorzyć akcji na rzecz stabilnego wzrostu. Nie wiem czy zrobie dobrze czy jesczce gorzej???Moze ktos mi podpowie.Dziekuje i pozdrawiam
bomar / 2007-08-09 16:51
Jeżeli traktuje Pani inwestycje w perspektywie najbliższych 5 lat, a wybrane przez Panią fundusze na to wskazują, to nie stresowałbym się zbytnio. Jestem przekonany że to jeszcze nie koniec korekty (mamy najzwyczajniej w świecie drogie akcje), ale w perspektywie 5 lat zdecydowanie wygra Pani na tym. Mało tego, jak indeksy, a tym samym fundusze akcyjne, spadną jeszcze o 5-10%, to przerzuciłbym ze 20% aktywów z funduszu st. wz. na fundusz akcyjny, aby zarobić na odbiciu i wynagrodzić sobie stresik. To będzie lekcja nr 1 odrobiona na piątkę z +.
kaja102 / 2007-08-09 17:03
Perspektywa mojej inwestycji to mialo byc 3 lata nie dluzej. a co do przerzucenia aktywow z funduszu st. wzrostu na akcje - to chyba braknie mi odwagi. I tak zaszalalam kupując za cale 30tys akcyjne.A co do zarobku na odbiciu - czy ono nastąpi ??? I kiedy??ale dzięki za rade.
bomar / 2007-08-09 17:18
Odbicie z pewnością nastąpi w przeciągu 3 lat:-), a tak poważniej.. jest trochę za drogo tymczasem i są wakacje za pasem, a więc mniejszy popyt. Jesień powinna należeć do byków.
Na szczęście Unia pompuje w nas kasę i kiedy zwykle po 5 latach hossy (jakie właśnie mamy za sobą) przychodzi czas na bessę, u nas ten cykl ulegnie znacznemu wydłużeniu (zresztą podobnie było z innymi krajami które wchodziły do Unii). Osobiście nie umarzałbym jednostek, myślę że perspektywa 3 lat jest również ok, choć przed EURO(jeśli nam nie zabiorą) może być na giełdzie ciekawie.
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy