Forum Forum inwestycyjneFundusze

Jak inwestować w czasie bessy

Jak inwestować w czasie bessy

skomentuj
Money.pl / 2007-03-06 12:08
Komentarze do wiadomości: Jak inwestować w czasie bessy.
Wyświetlaj:
Artur O / 83.19.91.* / 2007-03-13 09:30
Polecam lekturę tego artykułu

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/analitycy;kieruja;sie;owczym;pedem,116,0,230260.html

Rzeczywiście w artykule nie ma słowa jak inwestować w czasie bessy. Autor lał wodę, jak na szkoleniu do straży pożarnej!
pracuś / 83.20.210.* / 2007-03-08 10:51
Giełda potrzebuje małych graczy, ale w dużej ilości. Takich łatwiej mamić, łatwiej nimi sterować. Ja życzę powodzenia graczom, osobiście wolę coś sam wyprodukować. Mam z tego większą satysfakcję.
była inwestorka / 62.148.84.* / 2007-03-07 09:29
kategorycznie nie polecam Wam funduszy pomyślcie ile musicie dać zarobić zarządzającym??? Też nie macie pewności ile rzeczywiście zarobicie - problem ze sprzedażą jednostek funduszy przeżyłam sama na własnej skórze miało byc 7 dni a było prawie 2 tygodnie - wartość jednostek spadała ciągle więc trochę powiększyło to moją ogólną stratę w gotówce.
Naprawde nie polecam funduszy ale wybór jest indywidualna sprawą każdego.
Lepiej trochę poczytać popytac i samemu spróbować pograć na giełdzie ale trzeba się w to naprawdę wciągnąć (jeżeli ktoś ma trochę pojęcia i czasu aby poświęcić na czytanie i śledzenie informacji nie tylko giełdowych to może być ciekawym i zyskowynm zajęciem). Autor ma racje o długoterminowym inwestowaniu w fundusze ale i tak mnie nie przekonuje by tak zrobić a pokaźny zysk jak to napisano to pojęcie względne - prawda że większy niż na lokatach ale nie aż tak dużo. Jak ktoś przyjrzy sie i prześledzi zachowanie się akcji poszczególnych spółek zauważy, że są takie na których można zarobić całkiem nieźle tylko jak wspomniałam trzeba mieć czas by śledzić dane i tyle - spadam już bo czas mnie goni pozdrawiam
jcent / 193.151.57.* / 2007-03-07 10:06
Powiem krotko, dla niewprawnych inwestorow - takich jak ja - najbezpieczniejsze sa Fundusze Inwestycyjne ale na nich zarobic mozna FAKTYCZNIE w dlugim okresie czasu. Ja bawie sie w inwestowanie juz kilka lat (gralem tez w swoim czasie na Wall Street) i powiem tyle, na funduszach nie da sie stracic, a na 100$ zarobic wiecej niz na lokatach bankowych. Polecam wiec ta forme (oszczedzania) zabawy gieldowej dla malo wprawnych inwestorow. Srednio przez ostatnie 3 lata zarobilem na funduszach 38% i to niezaleznie od hossy czy bessy. Grunt to spokoj i chec zysku. Pozdrawiam wszystkich z Kijowa.
future1 / 83.9.218.* / 2007-03-07 19:15
A gdzie była ta bessa w ostatnich trzech latach .
była inwestorka / 62.148.84.* / 2007-03-07 09:17
W czasie bessy trudno ale da się zarobić - logiczne gdyby tak nie było to wszyscy by stracili wszystko - pomyślcie o kontraktach terminowych, opcjach na akcje (nowość jak się nie mylę na naszej giełdzie) i innych instrumentach pochodnych - fakt, że do tego trzeba więcej wiedzy ale jak ktoś bardzo chce to się może warto - no oczywiście potrzebna jest do gry gotówka i nie 1000 zł bo z takiej kwoty za zysk - nieduży ale może warto zacząć do takiej małej sumki? Jak dobrze autor artykułu zaznaczył ważne jest by zastanowić się ile jesteśmy w stanie stracić i taką sumę poprostu przeznaczyć na ewentualną stratę i nie rozpaczać z tego powodu jak coś nie wyjdzie - przyjdzie hossa znów sie zyska. W moim przypadku nawet na bessie udało mi sie zyskać "parę groszy" ale to sprawa indywidualna każdego gracza jaki zysk go zadawala czy 10% to dla niego dużo czy potrzebuje do szczęścia 70% - to z kolei wiąże sie z wieloma innymi czynnikami np 10% od 100000 zł to wiele ale od 1000 to niewiele ale zawsze coś - ogólnie artykuł dobry choć ma kilka nieścisłości jak choćby ten podatek - przecież płacimy go od zysku a od straty - może powinien ktoś zwracać za straty??? nierealne - pozdrawiam
Paul 15 / 213.238.120.* / 2007-07-31 18:18
Chetnie poznalbym ta "byla inwestorke"
:)
marlowe / 2007-03-06 17:18 / portfel / "One for My Baby (and One More for the Road)"
Chwila. Dlaczego przy stracie uwzględniono podatek? Przecież on jest od zysku... Coś mi się ten artykuł nie widzi, panie Danielu ;P
Arek B / 83.14.8.* / 2007-03-06 16:01
Co ten Kowalski bredzi?!!! Od kiedy kupując opcję dostaję premię?? Premię otrzymuje WYSTAWIAJĄCY OPCJĘ a nie kupujący ją!
:) / 83.26.238.* / 2007-03-06 16:17
Trafna uwaga :D
Mały / 83.20.214.* / 2007-03-06 15:11
Dosyć już tych spekulacji giełdowych! Czas zabrać się za robotę! To niesprawiedliwe, aby goście w białych kołnieżykach zarabiali więcej niż ludzie przy produkcji...
. / 2007-03-06 15:48 / ................
a co bys nieboraku produkowal,gdyby nie ludzie w bialych kolnierzykach.Gnoj bys dalej przerzucal.Drewnianymi widlami
Marek K. / 83.20.242.* / 2007-03-07 13:05
Tysiącznik - a co na giełdzie niby metalowe widły produkują? Nie łudź się, że białe kołnierzyki w czymś tobie pomogą. Prawdziwy szacunek należy się tym, którzy coś wytwarzają, a nie spekulantom, którzy np. wykupują mieszkania, akcje, walutę... W czym pomoże młodemu małżeństwu taki spekulant, który wykupił kilka mieszkań? Przez takich g....ów ceny tylko idą w górę, a potrzebujących nie stać na zakup.
needle / 2007-03-07 20:28 / Bez rangi
nie rozumiesz człeku mechanizmów rynkowych i ja Ci tutaj wykładu robił nie będę
mam dwóch bliskich kumpli, do których ten nick pasuje; mam nadzieję - pewność prawie - że to żaden z nich
Alex23 / 83.20.210.* / 2007-03-08 10:40
Mechanizmy rynkowe? To tylko teoria z książki o ekonomii. Zobacz co się dzieje dookoła. Nie istnieje prawdziwy wolny rynek.
needle / 2007-03-08 11:26 / Bez rangi
A tak to się zgodzę, ale rozróżniasz chyba rynek Singapuru i Kub?
Bo wiesz, mnie jeszcze kartki na buty i cukier zostały - ja widzę różnicę
No i polecam materiały Transparency International - w razie czego dam namiar
hektor I U********* / 83.30.28.* / 2007-03-07 18:55
jak kupił, to ktoś wybudował. dał pracę ludziom. Jeżeli nikt mieszkania nie kupi, to murarz straci pracę. JASNE
Normalny / 83.20.210.* / 2007-03-08 10:44
Ale przecież ktoś i tak kupi to mieszkanie i ten twój murarz nie straci pracy. W tych warunkach, które są obecnie developer i spekulant nabija sobie kiesę i to kosztem innych.
Była inwestorka / 62.148.84.* / 2007-03-07 08:51
Właśnie trochę byś się zastanowił co piszesz - mało widać wiesz - gnój jest napewno zdrowszy dla roślin (a my je potem jemy) niz wszechobecna chemia - poza tym rolnikom przerzucającym gnój napewno należy się duży szacunek a Ty naucz się kultury - odpowiedz co by jedli ci w białych kołnierzykach gdyby nie było tych przerzucających gnój????
Co do komentarza tematu to niestety uczony z nieba nie spadł chcąc grać na giełdzie trzeba się niestety trochę w to wgłębić a nie na hurra bo hossa i owczy pęd a później z całego "byka" zostają "kopyta" albo "ogon",. Nie tak dawno czytałam komentarz na temat giełdy chińskiej i już autor przewidywał besse i czekanie na pęknięcie "bańki" i tak się też stało poza tym sama kilka lat temu zarobiłam w czasie bessy na małych skokach ale jak pisałam trzeba poświęcić czas na śledzenie informacji itp co będę Wam pisać jak wiecie - kończe bo się zapędziłam i spróbujcie zarobić na bessie bardzo to trudne ale wykonalne -
fuks2000 / 2007-03-06 20:33 / Tysiącznik na forum
no kolego trochę przesadziłeś. szacunek się należy każdemu. i jeden i drugi w społeczeństwie jest potrzebny, a drwiny są nie na miejscu.
Arek S / 84.205.172.* / 2007-03-06 19:13
Wydaje się ze realnie wiecej robi chłop pracujący widlami w polu. Panowie na gieldzie obracają wirtualnymi dobrami stworzonymi przez bogaczy. Ot, takie życie i takie czasy. Wiecej jednak szacunku mam dla tych, którzy coś tworza. Niech to bedzie cokolwiek - produkcja lizaków, chipów najnowszej generacji, endoprotez, cokolwiek, nawet warzyw. A giełdowe darmozjady, hmm... ch im w d p!
Kojot / 83.20.242.* / 2007-03-07 13:08
Zgadzam się z Małym i Arkiem - większy szacunek należy się tym na produkcji niż spekulantom.
wędkarz / 83.3.114.* / 2007-03-06 15:07
panie gąsiorowski akcje strzelca nie straciły 22% tylko zostało odjęte prawo poboru ,jeśli tak pan zajmuje się giełdą że o tym nie wie to radzę sie nie wypowiadać i w błąd nie wprowadzać
. / 2007-03-06 13:42 / ................
Porzadnie napisany tekst.To idzie panu znacznie lepiej niz komentarze gieldowe.Choc i tam doceniam starannosc opracowania.
yoo / 2007-03-06 15:23
To jest tekst? Trochę tabelek z wynikami, trochę cytatów oraz truizmów i zaraz "porządnie napisany tekst"
. / 2007-03-06 15:50 / ................
dlatego jest porzadny.Co innego ich komentarze,ktore naprawde sa opisem zaszlosci.Z tych tabelek ludzie moga sie czegos dowiedziec,bez wyszukiwania samemu.W komentarzach jest tylko to,co wszyscy juz wiedza.Moim zdaniem sa wogole zbyteczne,a najlepszym na to dowodem jest fakt,ze przez caly dzien nikt na forum do nich nie nawiazuje
yoo / 2007-03-06 16:17
Jeśli kogoś interesują wyniki różnego typu inwestycji w jakimś okresie, to sam do nich błyskawicznie dotrze i nie będzie skazany na ewentualną stronniczość doboru autora.
Komentarze bywają różne, lepsze i gorsze. To normalne.
Nie podzielam tu Twojego przekonania, że treści komentarzy relacjonujących przebieg sesji są niepotrzebne, gdyż są wszystkim znane. Tak to pewnie wygląda w Twoim przypadku. Nie można tego uogólniać na innych ludzi.
. / 2007-03-06 16:53 / ................
przez caly dzien nikt sie do nich nie odnosi,a jesli juz,to po to,zeby stwierdzic,ze znow nietrafione.Dlatego napisalem,ze sa niepotrzebne.W dodatku praktycznie nikt nie komentuje niczego oprocz tych od BYKA i NIEDZWIEDZIA.
Moim zdaniem wystarczy wiec dzial pod tytulem forum-gielda.Bez komentarzy wstepnych.Ale to oczywiscie moje zdanie.
analitykk / 83.21.42.* / 2007-03-06 12:28
Jak tylko wejdzie na giełde to kupujcie !
Polecam tez Centrum Technologiczne imienia Edgara Perona Gosiewkiego we Włoszczowej.
Notowania wystrzelą jak rakieta.
Explorer / 83.19.98.* / 2007-03-06 17:57
pisze się we Włoszczowie, a nie we Włoszczowej, a po za tym co wy macie do tego dworca ta inwestycja zwróci się kolej za niecałe dwa lata, a potem to juz tylko zyski ponad 3tys dziennie!!
| / 83.27.32.* / 2007-03-06 21:38
Liczby ci sie pomylily. 3 tysiace dziennie to kosztuje zatrzymywanie tam Intercity z Krakowa do Warszawy (sprawdz ile kosztuje zatrzymanie pedzacego pociagu!). Nie ma mozliwosci by prowincjonalna stacja generowala taki zysk, bo zwyczajnie wsiada i wysiada na niej malo osob, a kazdy za bilet placi kilkadziesiat zlotych i nijak nie moze sie to sumowac do 3000 zl dziennie. Do tego dochodza koszty utrzymania stacji oraz utracone zyski z potencjalnych pasazerow, ktorzy rozwazali podroz pociagiem, ale wydluzenie podrozy o parenascie minut w zwiazku z zatrzymywaniem skladu kolejowego w szczerym polu ostatecznie ich zniechecilo.

Taka sprawiedliwa spolecznie gospodarke juz walkowalismy prawie pol wieku. Wystarczy.
aaabc / 83.19.98.* / 2007-03-08 17:31
to tobie się liczby pomyliły bo ja tylko fakty przywołuje a ta liczba to jest czysty zysk po odliczeniu wszystkich kosztów i widać że we Włoszczowie nigdy nie byłeś bo to nie jest szczere pole ty fizolu;p
| / 83.27.32.* / 2007-03-06 21:38
Liczby ci sie pomylily. 3 tysiace dziennie to kosztuje zatrzymywanie tam Intercity z Krakowa do Warszawy (sprawdz ile kosztuje zatrzymanie pedzacego pociagu!). Nie ma mozliwosci by prowincjonalna stacja generowala taki zysk, bo zwyczajnie wsiada i wysiada na niej malo osob, a kazdy za bilet placi kilkadziesiat zlotych i nijak nie moze sie to sumowac do 3000 zl dziennie. Do tego dochodza koszty utrzymania stacji oraz utracone zyski z potencjalnych pasazerow, ktorzy rozwazali podroz pociagiem, ale wydluzenie podrozy o parenascie minut w zwiazku z zatrzymywaniem skladu kolejowego w szczerym polu ostatecznie ich zniechecilo.

Taka sprawiedliwa spolecznie gospodarke juz walkowalismy prawie pol wieku. Wystarczy.
kkOlI / 87.105.171.* / 2007-03-06 21:05
to jest forum "graczy gieldowych" czy pracownikow PKP.
drobny inwestor / 62.148.84.* / 2007-03-07 09:42
Myślę, że to forum małych graczy giełdowych a pracownicy PKP tak sobie do nas dołączyli wolno im jak każdemu innemu
Panie Danielu artykuł niezły ale nie wynika z niego jak inwestować w czasie bessy - może Pan napisze jeszcze 1 artykuł aby zwykli mali gracze giełdowi mieli przed oczyma jakieś praktyczne przykłady - chociaż jak chcą to coś znajdą na innych stronkach ale jak by ktoś coś napisał konkretnego o instrumentach tzw. pochodnych, i innnych wg mnie da się na tym zarobić na spadkach - może się mylę - nie próbowałam. Czekam więc na kolejny artykuł może o kontraktach czy opcjach na akcje? Pozdrawiam autora - graczy - i nie tylko innych też którzy są tu przypadkiem - może się zainteresują powiększaniem swojej kasy?
Mr Really / 83.144.99.* / 2007-03-08 11:23
... chyba miało być - zainteresują się wtapianiem na każdym kroku, hahha. Giełda jest miejscem, gdzie odbywa się transfer pieniędzy od chciwych leszczy do biur maklerskich :)
SlawekC / 2007-03-08 16:23
A podobno nie trzeba być maklerem, by jeździć Porsche..... ale wypada.
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy